Kalinowski: Nie jesteśmy niestety do końca państwem niepodległymi i temat ustawy 447 dobrze to pokazuje

W specjalnym programie prowadzonym przez działaczy Rot Niepodległości na antenie Mediów Narodowych wziął udział Tomasz Kalinowski – członek zarządu Rot.

We wtorek Roty zarejestrowały w Sejmie komitet, składając ponad 1300 pierwszych podpisów pod obywatelskim projektem ustawy chroniącym przed żydowskimi uroszczeniami wobec mienia bezspadkowego. Zaczyna się akcja, mająca na celu zebranie wymaganych co najmniej 100 tysięcy.

Zdaniem Kalinowskiego, informacja o rejestracji komitetu to zła wiadomość dla tych, którzy chcą wyłudzić od Polaków pieniądze.

– Nie jesteśmy niestety do końca państwem niepodległymi i temat ustawy 447 dobrze to pokazuje – stwierdził działacz.

Program poświęcony działalności Rot Niepodległości emitowany jest co czwartek o godz. 16:00 na kanale YT Media Narodowe.

Gdańsk: Marsz Patriotów przeszedł ulicami miasta

W niedzielę 1 września w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej się dwa Marsze. Marsz Patriotów Gdanska i liberalny Marsz Życia zainicjowany przez Fundację Pojednanie we współpracy z niemieckim stowarzyszeniem „Marsch des Lebens” połączył potomków ofiar i oprawców pod hasłem „Pamięć – Pojednanie – Razem ku przyszłości”.

Podczas demonstracji Niemcy  przepraszali za zbrodnicze czyny swoich ojców i dziadków. – Jako dzieci i wnuki sprawców okrucieństw możemy czuć się odpowiedzialni za tragiczne wydarzenia sprzed lat. Chcemy żyć w przyjaźni z Polską. Zdajemy sobie sprawę, że jest to możliwe tylko wtedy, gdy będziemy mówić o prawdzie – powiedział założyciel stowarzyszenia Marszu Życia Jobst Bittner. Manifestanci przemaszerowali z ul. Bogusławskiego (gdzie do maja 1939 roku stała gdańska synagoga) na Długi Targ pod Bramę Zieloną, niosąc flagi kilkudziesięciu krajów dotkniętych pożogą II wojny światowej, w tym wielką flagę Izraela, większa niż inne. Taka narracja wpisuje się oczywiście w budowę nowej pan-Europy.

Pod Dworem Artusa w tym samym czasie finiszował Marsz Patriotów Gdańska z udziałem środowisk narodowych i  patriotycznych. Manifestacja zorganizowana przez Roty Niepodległości Gdańsk rozpoczęła się na placu Obrońców Poczty Polskiej apelem poległych, modlitwą i złożeniem kwiatów pod pomnikiem bohaterskich pocztowców. „Gdańsk nie należy tylko do liberałów i lewicy. Należy do nas wszystkich. Stop poniżaniu polskości, stop pisania historii na nowo” – napisali w odezwie do uczestników organizatorzy marszu. Marszowi towarzysztł 4 stacje z przemówieniami na różne, ważne zagadniania. I – przyjęcie tzw. 21 propozycji samorzadowej prowadzących do federalizacji i landyzacji państwa polskiego. II – pisanie historii na nowo, zwłaszcza w kontekścię fałszywej narracji ws. Wolnego Miasta Gdańska jako wielokulturowej, zgodnej Arcadi.  Tu demostranci zarządali usunięcia pomnika Güntera Grassa, gdańszczanina, laureata Nagrody Nobla  i nastoletniego ochotnika Waffen SS, a postawionego w Gdańsku-Wrzeszczu. Stacja III – to roszczenia żydowskie #447 i sączenie perfidnej pedagogiki wstydu. I stacja IV – dotyczyła seksualizacji dzieci i młodzieży akcji prowadzonej przez władze Gdańska. Wypowiedział się również, śpiewając bard prawicy pan Andrzej Kołakowski. W tym czasie dr Anna Mandrela podpisywała swoją ostatnią książkę o rotmistrzu Witoldzie Pileckim. Na koniec jeden z organizatorów Piotr Błaszkowski dodatkowo zarzucił władzą Gdańska “ukąszenie heglistowskie” czyli życie w świecie mitów, a nie realności.

Na Marszu Patriotów Gdańska obecni byli również goście z Warszawy, Śląska, Torunia, Bydgoszczy i Chełmży. 

Warszawa: Witamy wiceprezydenta USA ustawą STOP447

W niedzielę 1. września, w związku z wizytą wiceprezydenta USA Mike Pence w Polsce, Roty Niepodległości w całej Warszawie zorganizowały zbiórkę podpisów pod obywatelska inicjatywą ustawodawczą STOP447.

„Póki co zbieramy pierwszy tysiąc, aby sejm zarejestrował komitet obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Po rejestracji u marszałka sejmu będziemy musieli zebrać wymagane sto tysięcy podpisów, aby ustawa weszła pod obrady sejmu” – powiedział Tomasz Kalinowski, członek zarządu Rot Niepodległości.

” W centrum Warszawy, podczas wizyty @mike_pence, zbieramy podpisy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą #STOP447. Potrzebujemy 1000 podpisów do zarejestrowania komitetu w Sejmie” – napisali działacze na swoim profilu na Twitterze.

Prezes Rot Niepodległości, Robert Bąkiewicz poinformował: ” Wszystkie dzisiejsze pikiety @RotyMN przeciwko roszczeniom organizacji żydowskich #STOP447, którymi witamy w Polsce v-ce Prezydenta USA @mikepenceprzeszły kontrolę pirotechniczną. Obwąchiwał nas pies i byliśmy rewidowani… Policjanci powedzieli:”Amerykanie kazali”… „

Roty Niepodległości na Marszu Polaków i Polonii w Oświęcimiu

Uczestnicy Marszu Polaków i Polonii wzięli udział we Mszy Świętej odprawionej w sanktuarium Salezjanów. Następnie uformowali pochód i ruszyli w kierunku Muzeum Auschwitz.

Tam z biało-czerwonymi flagami przeszli przez symboliczną bramę „Arbeit macht frei”. Modląc się powoli zmierzali pod Ścianę Straceń.

Witold Gadowski złożył symboliczną wiązankę kwiatów. Odśpiewano też Mazurka Dąbrowskiego oraz Rotę. Było to pierwsze takie wydarzenie.  Organizatorzy chcieli pochodem zwrócić uwagę na martyrologię Polaków w byłym niemieckim, nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz-Birkenau.

Katowice: spotkanie z Robertem Bąkiewiczem

W piątek 2 sierpnia w Hotelu Katowice odbyło się spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. Mieszkańcy mogli usłyszeć o tym jak skutecznie działać na rzecz Polski i gdzie w tym wszystkim będą odnajdywały się Roty Niepodległości.

W spotkaniu oprócz prezesa Roberta Bąkiewicza brał udział Ogólnopolski Koordynator ds. struktur Mariusz Piotrowski oraz Krzysztof Lech Łuksza z Roty Warszawa.

Po spotkaniu zawiązała się kolejna lokalna komórka Rot Niepodległości. To już kolejne nasze struktury na Śląsku.

Polub nas na FB – KLIK

Obserwuj nas na TT – KLIK

Poseł PO zhańbił symbol Polski Walczącej. Natychmiastowa reakcja prezesa Bąkiewicza: „Są granice prowokacji”

Organizator Marszu Powstania Warszawskiego Robert Bąkiewicz złoży w poniedziałek zawiadomienie do prokuratury w sprawie znieważenia przez posła PO-KO Piotra Misiłę symbolu Polski Walczącej, poprzez umieszczenie go na tle flagi LGBT.

W niedzielę poseł PO-KO Piotr Misiło zamieścił na swoim profilu na twitterze grafikę, na której znak Polski Walczącej umieszczono na tle tęczowej flagi, uchodzącej za symbol LGBT. Grafikę poseł podpisał: „#ChwałaBohaterom”. Broniąc wpisu przed negatywnymi komentarzami Misiło pisał m.in.: „W 1944 stolicy bronili także geje i lesbijki. Czy się to komuś podoba czy nie. Zrozumcie to wreszcie prawicowi dyletanci”. Poinformował także, że jego dziadkowie walczyli za wolną Polskę. „Kocham Powstańców za ich odwagę, heroiczną postawę i miłość do Polski. Kocham wszystkich Powstańców” – pisał.

Szybko zareagował prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz. „Nie ma dla was żadnej świętości. Dość! Jako organizator Marszu Powstania Warszawskiego jutro składam do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Są granice prowokacji” – napisał w niedzielę na Twitterze.

W mediach społecznościowych Bąkiewicz opublikował także pismo do ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, w którym domaga się wszczęcia postępowania i ukarania Misiło.

Zwrócił przy tym uwagę, że kontrowersyjną grafikę Misiło opublikował na kilka dni przed rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. „Ufam, że właściwa reakcja ze strony Prokuratury położy kres znieważeniu wymienionego symbolu, za którym stoi heroiczne poświęcenie Bohaterskich Powstańców dla świętej sprawy wolnej Polski” – podkreślił.

MEDIANARODOWE