Debata – „Jak promować Polskę za granicą? Sukcesy i porażki III RP w budowie pozytywnego wizerunku.”

W trakcie tegorocznego Forum Niepodległości organizowanego przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości we współpracy z Wydawnictwem Capital, oraz Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego, odbyło się wydarzenie przygotowane przez Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości.

W debacie, w której udział wzięli, Michał Jelonek, redaktor Mediów Stefan Thompson, znany youtuber, vloger i ekspert do spraw komunikacji i PR, Miłosz Lodowski, strateg i dyrektor kreatywny, oraz Kacper Sakowicz szef gabinetu politycznego ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

Co chcemy promować

Na początku debaty prelegenci zwrócili uwagę, że zanim zajmiemy się tematem promocji naszej Ojczyzny poza jej granicami, musimy odpowiedzieć sobie na pytanie „czym jest Polska i kim my jesteśmy „, a więc co tak naprawdę chcemy promować.

Istotną kwestią jest tożsamość narodowa. Każdy Polak, powinien zadawać sobie pytanie czym tak naprawdę jest dla niego Ojczyzna.

Wielu rodaków z naszego prawie 60-milionowego narodu (ludzi, którzy mieszkają poza granicami naszego kraju, a przyznają się do tego, że są Polakami jest około 20 milionów) zarzuca Polsce, że jest brzydka, biedna i nic im nie dała. Naszą narodową bolączką jest to, że nie potrafimy odpowiedzieć sobie na powyżej postawione pytania. Nie wiemy czym tak naprawdę jest dla nas „bycie Polakiem”. Musimy zastanowić nad tym czemu sytuacja naszego kraju wygląda tak jak to dziś widzimy. Nasza Ojczyzna przez lata była ograbiana i niszczona zarówno przez najeźdźców ze wschodu i zachodu w XX wieku, jak i w trakcie potopu szwedzkiego w XVII wieku. Wiele dóbr kultury zostało po prostu skradzionych a inteligencja naszego narodu wymordowana. Konsekwencje tych wydarzeń są niestety widoczne do dnia dzisiejszego.

Prelegenci w trakcie debaty zwrócili uwagę, że są kwestie dotyczące między innymi kultury, pod względem których nie możemy konkurować z innymi krajami europejskimi. Nie możemy porównywać się z zachodnimi muzeami ponieważ dzieła sztuki, które są owocem pracy polskich artystów zostały nam zabrane.

Stefan Thompson zwrócił uwagę, że są jednak rzeczy w naszym kraju z których powinniśmy być dumni i nimi szczycić.

„Ja uważam, że w tej chwili najważniejszym elementem opowieści o Polsce jest sukces ostatnich 30 lat. Od 1992 do 2019 roku mamy nieprzerwany wzrost gospodarczy na poziomie 3,2% PKB rocznie. Mamy niesamowitą historię transformacji, mamy miasto gdzie powstają wieżowce po wieżowcu.”

Stefan Thompson

Młode pokolenie

Dla wielu naszych rodaków, którzy wychowywali się w PRLu polskość oznacza bylejakość. Patrzą oni wciąż na zachód nie zwracając uwagi na to jak wiele ciężkiej pracy zostało włożone w to, aby ten kraj odbudować. Całe szczęście ten stereotyp odchodzi w niepamięć.

Mamy młode pokolenie, które wychowuje się już po realiach komuny, które nie wyrosło w tym systemie, jest pewne siebie, nie ma kompleksów, wyzbyło się tego.

Stefan Thompson

Zaradność narodową cechą Polaków

Kolejną ważną cechą narodową, która wyróżnia Polaków jest ich zaradność i umiejętność przystosowania się do trudnych warunków. Przez lata przyszło nam zmagać się z wieloma przeciwnościami. Mimo tego, że w pewnym momencie Polska zniknęła nawet z mapy Europy. Dzięki ciężkiej pracy i zaradności naszych rodaków udało nam się ją odbudować.

„Polska zaradność to element naszej tożsamości, który powinien permanentnie znajdować się w przestrzeni publicznej. Ta zaradność oddziałuje na wszystkie procesy historyczne, czyli te które dla konserwatystów są bardzo ważne.”

Miłosz Lodowski

Co my możemy zrobić dla Polski

Na zakończenie ciekawej dyskusji, prelegenci zostawili nas z pozytywnym przesłaniem oraz zadaniem, które każdy z nas może i powinien realizować. Wszyscy jesteśmy „ambasadorami” naszej Ojczyzny za granicą. Oznacza to, że nasze zachowanie w mediach społecznościowych, czy w przestrzeni publicznej np. na wakacjach za granicą, będzie odbierane jako swego rodzaju wizytówka naszego kraju. Pamiętajmy zatem, aby wszędzie gdzie się znajdziemy zachowywać się z klasą i godnie reprezentować nasz kraj.

Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021-2030

Chcesz być na bieżąco? Czytaj roty.pl

Marsz Niepodległości 2022

11 listopada ulice stolicy jak co roku zalało morze biało-czerwonych flag. 100 tysięcy polskich patriotów zgromadziło się na Rondzie imienia Romana Dmowskiego, aby pod hasłem #SilnyNaródWielkaPolska świętować kolejną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

Marsz Niepodległości jest zgromadzeniem, w którym co roku biorą udział tysiące polskich patriotów oraz gości zza granicy. Wśród tysięcy biało-czerwonych flag spotyka się też często flagi węgierskie, włoskie, amerykańskie oraz wiele innych.

Przygotowania przed marszem

W tym roku Marsz Niepodległości rozpoczął się o godzinie 14:00. Poprzedzał go publiczny różaniec prowadzony przez księdza Jarosława Wąsowicza.

„Modląc się o wielką Polskę, odnoszącą się także do wiary katolickiej chcemy, aby ten marsz był spokojny. Modlimy się o to, abyśmy potrafili się zachować jak polscy patrioci, byśmy pracowali dla dobra naszej ojczyzny, a kiedy przyjedzie taka potrzeba, abyśmy także o nią walczyli”

Robert Bąkiewicz

Przebieg Marszu Niepodległości

Po godzinie 14:00 prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, Robert Bąkiewicz otworzył zgromadzenie. Czoło marszu wyruszyło w stronę Stadionu Narodowego. Zgromadzenie przebiegło bardzo spokojnie. Pojawiła się jedna niewielka prowokacja skrajnie lewicowych środowisk, zorganizowana przy rondzie De Gaulle’a, jednak policja szybko opanowała sytuację.

To, że Marsz Niepodległości przebiegł wyjątkowo spokojnie przyznał nawet sam prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Próbował przywłaszczyć sobie ten sukces twierdząc, że to wywierana przez niego presja na organizatorów przyniosła efekty. Jest to oczywiście nieprawda. Marsz Niepodległości przebiegł spokojnie i bezpiecznie dzięki ogromnemu zaangażowaniu Straży Marszu Niepodległości, w skład której wchodziła liczna reprezentacja działaczy Rot Marszu Niepodległości, oraz dzięki prężnej pracy polskiej policji.

Sam Prezydent również „pojawił się” na Marszu Niepodległości, jednak nie osobiście, jak zapowiadał przed wyborami a na przygotowanym przez nas banerze, który zaprezentowaliśmy również na tegorocznym Marszu Powstania Warszawskiego 1 sierpnia.

II edycja Forum Niepodległości 2022

W tym roku obchodziliśmy Święto Niepodległości nie tylko 11 listopada jak to napisał na swoim Facebooku Robert Bąkiewicz. 12 i 13 listopada odbyła się II edycja Forum Niepodległości. Jest to patriotyczne wydarzenie, na którym odbywają się debaty, koncerty oraz projekcje filmów. Program forum jest ściśle związany z tematyką niepodległościową, oraz z działalnością organizacji z trzeciego sektora.

Roty Marszu Niepodległości były odpowiedzialne za organizację jednego z paneli, który odbył się w trakcie forum.

Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj roty.pl

Stop447 nadal aktualne?

Niepokojące wieści zza oceanu, temat niezasadnych roszczeń powraca.

Kilka dni temu w internecie pojawiło się nagranie, w którym Amerykański Sekretarz Stanu Antony Blinken poruszył temat deklaracji terezińskiej. Jest to tak zwany akt „miękkiego prawa”, które nie ma charakteru wiążącego jak zauważył prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, Robert Bąkiewicz.

Wszystko pięknie ale gdzie jest haczyk?

Celem dokumentu jest skłonienie państw, które go zaakceptowały, do regulowania statusu prawnego majątku ofiar Holocaustu, pomocy dla osób ocalonych z zagłady Żydów oraz prowadzenia edukacji na temat tej niemieckiej zbrodni nazistowskiej i jej następstw„.

napisał na twitterze Antony Blinken.

Do czego jednak dąży Amerykański Sekretarz? Co tak naprawdę stoi za jego pięknymi słowami?

Chodzi oczywiście o wyłudzenie jak największej ilości pieniędzy od państw takich jak nasza Ojczyzna, w których rządy nie potrafią się przeciwstawić fałszywej narracji tworzonej przez wielkie mocarstwa. Polska w najmniejszym stopniu nie odpowiada za holokaust. Nasz kraj tak naprawdę najbardziej ucierpiał w trakcie II Wojny Światowej. Mimo to nadal nie otrzymaliśmy reparacji wojennych od Niemiec, które są spadkobiercą III Rzeszy.

Warto zauważyć, że Sekretarz Stanu USA Antony Blinken powołuje się znów na tzw. deklarację terezińską, która nie ma żadnych umocowań prawnych. To kolejna odsłona kampanii mającej wyłudzić (najlepiej od Polaków) miliony “sposobem na holocaust”

Napisał na Twitterze Robert Bąkiewicz.

Ustawa stop447 nadal aktualna.

Temat przygotowanego przez Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości projektu ustawy stop447 znów zyskuje na aktualności.

Niestety ustawa leży w zamrażarce trzymana przez PiS.

Czego się boicie?

Apeluje do władz Robert Bąkiewicz na Twitterze.

Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj roty.pl

Pikieta Rot Marszu Niepodległości – „Nie o zemstę lecz o pamięć wołają Ofiary”

79 lat temu bojówki Ukraińskiej Powstańczej Armii i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów zrównały z ziemią 99 polskich wiosek na Wołyniu. 

To wyjątkowo krwawe żniwo zapisało się w historii jako Krwawa Niedziela.  Ten dzień był punktem kulminacyjnym ludobójstwa dokonanego na  Polakach. W ciągu kilku miesięcy zginęło przeszło 100 tys. polskich obywateli mieszkających na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Czemu akurat niedziela?

Dzień wybrano nieprzypadkowo, słusznie licząc na zgromadzenie się wielu z naszych rodaków w jednym miejscu: w lokalnych kościołach.

W wymyślny sposób mordowano bez różnicy płci i wieku. Ginęli również Ukraińcy, którzy nie przyłączyli się do bandytów lub pomagali Polakom.

Pikieta na Krakowskim Przedmieściu

W niedzielę 10 lipca Roty Marszu Niepodległości oraz Straż Narodowa zorganizowały na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie pikietę pod nazwą „Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają Ofiary”.

Nasi działacze złożyli hołd ofiarom Rzezi Wołyńskiej. W pobliżu poświęconej zamordowanym kresowianom tablicy na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie zorganizowana została okolicznościowa pikieta. Licznym przechodniom prezentowany był spot o ludobójstwie. Pod tablicą złożono kwiaty i modlono się w intencji zabitych.

Wydarzenie spotkało się z żywym zainteresowaniem licznie przechadzających się osób, w tym ukraińskich imigrantów i uchodźców. 

Uczestnicy pikiety także odmówili modlitwę za spokój dusz pomordowanych. Zgromadzenie zakończył występ Karata z Napalm Grupy.

Robert Bąkiewicz

Pomimo czasu wojny musimy pamiętać o zbrodni na Polakach na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. Tego wymaga uczciwość. Musimy budować sojusz z naszymi sąsiadami na prawdzie, a nie na kłamstwie.

Wesprzyj zbiórkę na organizację pikiety.
https://twojazbiorka.pl/zbiorki/64/nie-o-zemste-a-o-pamiec-wolaja-ofiary-obchody-rzezi-wolynskiej-10-lipca-2022-1

Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj roty.pl

Zaproszenie na pikietę z okazji rocznicy Krwawej Niedzieli- „Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają Ofiary”

W niedzielę 11 lipca 1943 r. oddziały UPA dokonały skoordynowanego ataku na 99 polskich miejscowości na Wołyniu.

W przeddzień rocznicy Krwawej Niedzieli działacze Rot Marszu Niepodległości oraz Straży Narodowej zapraszają na pikietę, która ma przypomnieć o
dokonywanych przez ukraińskich szowinistów masakrach.

Zapraszamy 10 lipca (niedziela) od 15:00 do naszego stanowiska, zlokalizowanego nieopodal Tablicy Wołyńskiej przy ul. Krakowskie Przedmieście 64 w Warszawie.

Na telebimach będą wyświetlane spoty o tematyce historycznej związanej z rzezią wołyńską.

Prowadzimy zbiórkę na pokrycie kosztów zorganizowania obchodów – można ją wesprzeć pod adresem:

https://twojazbiorka.pl/zbiorki/64/nie-o-zemste-a-o-pamiec-wolaja-ofiary-obchody-rzezi-wolynskiej-10-lipca-2022-1

Delegacja działaczy Rot Niepodległości z okazji obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

14 czerwca 1940 roku z Tarnowa wyruszył pierwszy transport polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz. Ponad 750 polskich więźniów wyprowadzono z cel
tarnowskiego więzienia na ul. Konarskiego. Jeszcze tego samego dnia transport dotarł do
Oświęcimia. Wojnę przeżyło co najmniej 325 więźniów z tej grupy.

SS-Hauptsturmführer Karl Fritzsch przywitał ich złowieszczo słowami, które potem słyszały
kolejne tysiące uwięzionych:

SS-Hauptsturmführer Karl Fritzsch

„Przybyliście tutaj nie do sanatorium, tylko do niemieckiego obozu koncentracyjnego, z
którego nie ma innego wyjścia, jak przez komin. Jeśli się to komuś nie podoba, to może iść
zaraz na druty. Jeśli są w transporcie Żydzi, to mają prawo żyć nie dłużej, niż dwa tygodnie,
księża miesiąc, reszta trzy miesiące”.

Od 2006 r., na mocy uchwały Sejmu, obchodzimy w tym dniu Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

Delegacja Rot Marszu Niepodległości

Delegacja działaczy Rot Niepodległości oraz Straży Narodowej z prezesem Robertem Bąkiewiczem odwiedziła teren byłego niemieckiego obozu w Oświęcimiu, by oddać cześć ofiarom hitlerowskiej fabryki śmierci.

Chcesz wiedzieć więcej? Czytaj Roty.pl