
Na stronie Tygodnika Solidarność ukazał się wywiad „Robert Bąkiewicz już w Polsce: „Nie potrzebuję pozwolenia, żeby jeździć do Niemiec”” przeprowadzony przez Cezarego Krysztopę z liderem Ruchu Obrony Granic Robertem Bąkiewiczem.
Odpowiadając na pytanie o to, czy aktywiści ROG przekroczyli „granicę specjalnej strefy wokół budynków niemieckiej administracji federalnej w Berlinie, tzw. Befriedeter Bezirk, co miałoby mieć związek z atakiem niemieckiej policji” lider ROG stwierdził, że takie doniesienia „to nieprawda. Głaz leży poza strefą. Policja nie podawała informacji, że przekraczamy strefę. Nie podano nam również podstawy prawnej podejmowanych przez niemieckich policjantów działań”.
Opisując atak i sadystyczne bicie polskich patriotów będące dziełem niemieckiej policji lider ROG stwierdził, że „ruszamy z krzyżem, absolutnie spokojnie, po prostu idziemy. Nagle wjeżdża policja, siedem radiowozów. Nas kilkanaście osób, policja nas dopada i od razu szarpie, szarpie krzyż. Ale nie daliśmy go sobie wyszarpać. Zatrzymali nas i mówią, że nie wolno nam dalej iść i że musimy zgłosić zgromadzenie. No więc na miejscu zgłaszamy spontaniczne zgromadzenie, co, nawiasem mówiąc, nie wymaga niczyjego pozwolenia, tylko zgłoszenia. Niemieccy policjanci kontaktują się, jak twierdzą, z jakimś ministrem. Czekamy pół godziny, czterdzieści minut. W końcu zostaliśmy poinformowani, że jest zgoda na zgromadzenie, ale ma być tutaj, gdzie stoimy. My nie przyjechaliśmy, żeby sobie postać w parku, my chcemy pod ten „kamień pogardy”, my chcemy tam. W końcu pozwolili nam przejść może ze 100 metrów, czym potwierdzają istnienie zgromadzenia, ale nie pod kamień. Mówimy, że w takim razie, jeśli zgromadzenie w Niemczech jest od dwóch osób, to pójdziemy parami, ale nie, też nie wolno. Mamy zdjąć kamizelki, wyrzucić tabliczki i krzyż. Nie pozwalali nam stamtąd wyjść nawet pojedynczo. Z tego, co wiem, kamizelki odblaskowe nie są w Niemczech zakazane. Staraliśmy się skontaktować z polską ambasadą, nie mogliśmy się dobić. W końcu Niemcy nas okrążyli, nie wiedzieliśmy co robić, odśpiewaliśmy Rotę, spróbowaliśmy wyjść i wtedy zaczęli nas bić”.
Odnosząc się do zarzutów o prowokację, lider ROG stwierdził, że „dla Niemców wszystko jest prowokacją, odwiedzanie obozów, w których zabijali Polaków, jak w Dachau, też jest prowokacją, a tymczasem, to ten zakłamany „kamień pogardy” jest prowokacją”.
Komentując brednie wypisywane o sobie i aktywistach ROG Robert Bąkiewicz stwierdził, że „media lewicowo — liberalne dehumanizują mnie od lat. Mam mieć pozwolenie wyjazdu za granicę? A może szczególnie do Niemiec? Jako Bąkiewicz? A może jako Polak? Podobno mamy w Unii Europejskiej swobodę poruszania się. To tak jakbym podlegał innemu prawu niż inni obywatele państw UE. Nie potrzebuję pozwolenia, żeby pojechać do Niemiec. Nie potrzebuję nawet przy wjeździe do europejskich państw poza strefą Schengen, wystarczy mi paszport”..
Wyjaśniając przyczyny, dla których prowadzi swoją działalność, lider ROG stwierdził, że „staram się zwalczać zakłamywanie historii, które uderza we wszystkich Polaków. Byliśmy w Berlinie rok temu na odsłonięciu tego „kamienia pogardy”. Obiecaliśmy sobie wtedy, że wrócimy za rok. A tutaj, okazuje się, że Polakom nie wolno upamiętnić polskich ofiar przy podobno „pomniku upamiętniającym polskie ofiary”. Podobnie dzieje się przecież w Polsce, gdzie w muzeach w byłych niemieckich obozach koncentracyjnych, zakłamuje się prawdę historyczną”.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS