
Czytając teksty o rzekomych konfliktach PiS z Bąkiewiczem, należy pamiętać, że z jednej strony media lewicowe i pseudo liberalne (wrogie wobec patriotycznej strony sceny politycznej) kreują nieistniejące konflikty polityczne po patriotycznej stronie, zgodnie z zasadą „dziel i rządź” (divide et impera) nakazującej skłócanie wrogów, by byli słabi i łatwiej można było ich pokonać. Tak jak to w PRL Służba Bezpieczeństwa robiła wobec opozycji.
Z drugiej jednak strony politycy PiS narobili tyle głupot (polityka covidowa, uleganie we wszystkim UE, szkodzenie polskim rolnikom), że można uwierzyć w to, że zamiast doceniać działalność Ruchu Obrony Granic, bojąc się od swoją pozycję, odczuwają niechęć do Roberta Bąkiewicza i jego ruchu, lub są kulturowymi lewicowcami, którym zbyt konserwatywny Bąkiewicz jest obcy.
Na portalu WP ukazał się artykuł Michała Wróblewskiego „”Żeruje na PiS”. W partii wielu nie chce bronić Bąkiewicza”. Według WP „część polityków PiS ubolewa, że zamiast całą uwagę skierować na aferę z lekarzem-radnym KO, prawica znów skupia się na Robercie Bąkiewiczu i „złych Niemcach”. – Bąkiewicz robi autopromocję […] A pod to wszystko podpina się telewizja Republika, która — jak mówią niektórzy w PiS – „ściąga partię w dół”. – Ratują oglądalność, idą w wariactwo — komentuje działacz PiS”.
Według WP część polityków PiS ma pretensje do prezesa Kaczyńskiego i kandydata PiS na premiera Czarnka, że zamiast mówić o skandalu z lekarzem,, potępiają niemieckich policjantów, którzy skatowali w Berlinie polskich patriotów i solidaryzują się z Bąkiewiczem, którego niektórzy niezadowoleni z linii Kaczyńskiego posłowie PiS nazywają zadymiarzem. Partyjni kontestatorzy Kaczyńskiego w PiS głoszą, że wspieranie Bąkiewicza jest nierozsądne.
Zdaniem WP niektórzy politycy PiS twierdzą, że Bąkiewicz przekaz o aferze z lekarzem zagłusza, „bo skupia uwagę na sobie. – Do tej akcji przyłącza się Republika, która desperacko walczy ze spadkiem widowni — zauważają niektórzy w partii. Są nawet podejrzenia, że Robert Bąkiewicz wraz ze swoimi współpracownikami z Ruchu Obrony Granic dogadali się z Republiką, żeby „zrobić u Niemców prowokację”. Były narodowiec i kandydat PiS na posła z 2023 r. – jak mówią na prawicy – „zrobi sobie dzięki temu autopromocję” (Bąkiewicz chce wreszcie wejść do Sejmu), a Republika poprawi słupki oglądalności. Zwłaszcza że starcie aktywistów ROG na czele z Bąkiewiczem z niemieckimi funkcjonariuszami miało miejsce dzień przed podpisaniem przez polski rząd z niemieckim rządem umowy o współpracy obronnej. – To nie jest przypadek, Bąkiewicz sobie to zaplanował — twierdzili nasi rozmówcy”.
WP przypomina, że „Bąkiewicz znalazł obrońców wśród polityków PiS (w demonstracji w jego obronie uczestniczyli m.in. wspomniany Przemysław Czarnek, Antoni Macierewicz, Dariusz Matecki, Mariusz Gosek czy b. poseł PiS Janusz Kowalski)”.
Do ataku na lidera ROG według WP mieli przyłączyć się też „politycy Konfederacji (z którymi Bąkiewicz się lata temu skonfliktował) nie są już tak wyrozumiali, jak liderzy PiS. Chcą wyjaśnienia okoliczności zatrzymania, ale o Bąkiewiczu mówią „zadymiarz, który cynicznie wykorzystuje każdą okazję do autopromocji i zbudowania politycznego kapitału”. – Bąkiewicz zresztą chodzi sobie wolny, o co ten hałas — dziwią się. – Bąkiewicz marzy o Sejmie, jest niespełnionym politykiem. Chce zmusić pisowców, żeby wzięli go na listy, chce sobie to wyszarpać. I pewnie sobie znów wyszarpie, choć w PiS większego poważania nie ma — mówi nam jeden z polityków prawicy”.
Zdaniem WP „Bąkiewicz znaczną część polityków PiS irytuje. – Jeśli nie dostanie się na listy PiS, zrobi swoje z tym swoim ruchem. Jakiś komitet założy albo pod kogoś się podepnie. PiS nie może mieć gęby takiego człowieka — mówi nam polityk związany z PiS. Przypomina, jak Bąkiewicz w prawicowych mediach sztorcował nawet posłów. […] – Na Nowogrodzką Bąkiewicz już wstępu nie ma. To kumpel Janusza Kowalskiego, niech sobie razem robią partię — mówi działacz PiS”.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS