
Na kanale „Czarno na białym TVN24” mającym (107 tys. subskrybentów) radiowęzeł kierowany do sympatyków obecnej władzy opublikował reportaż „W czyim interesie działa Robert Bąkiewicz?| »Harcownik PiS-u«” autorstwa Łukasza Karusty.
Choć skatowanie polskich patriotów przez niemieckich policjantów miało miejsce 16 czerwca, czyli 3 miesiące temu, TVN zamieścił reportaż na swoim kanale na You Tubie. Po co? Czy jest to tylko, żerowanie na sławie Bąkiewicza (każdy materiał o nim jest chętnie oglądany, co zapewnia zyski z reklam)? Może TVN chciał zrobić przyjemność swoim widzom, którzy na widok bitego Bąkiewicza i aktywistów ROG popadają w prawie seksualną ekscytację? Można mieć nadzieje, że nie jest materiał szkoleniowy dla polskich policjantów jak spacyfikować obrońców Trybunały Konstytucyjnego.
W swoim reportażu TVN sadystyczne skatowanie polskich patriotów przez niemieckich policjantów nazywa (za Sikorskim) burdą, awanturą i bijatyka grupy Polaków, pod przewodnictwem Roberta Bąkiewicza, z niemiecką policją w Berlinie. W opinii TVN celem tej rzekomej prowokacji Bąkiewicza, przeprowadzonej rzekomo na zlecenie PiS, która rzekomo miała w negatywnym świetle ukazać Niemców i Tuska, było zakłócenie współpracy wojskową Polski i Niemiec (tak jakby armia niemiecka miała jakąkolwiek wartość bojową).
TVN przed swoimi widzami ukrywa, że złożenie kwiatów przez aktywistów Ruchu Obrony Granic na żądanie niemieckiej policji zgłoszone jako spontaniczna demonstracja, więc było legalnym zgromadzeniem, i że nagle, bez przyczyny niemieccy policjanci rzucili się na Polaków, skuli ich, powalili na ziemię i skutych leżących zaczęli sadystycznie katować, bijąc pięściami po głowach, dusząc, i kopiąc, tylko dlatego, że Polacy chcieli oddać cześć pomordowanym przez Niemców podczas Ii wojny światowej Polakom.
Tezy TVN o tym, że akcja w Berlinie była przeprowadzona na zlecenie PiS, to typowy dla lewicowców i pseudo liberałów przejaw głoszenia spiskowej teorii dziejów, niedorzecznego założenia, że wszelką działalnością polityczną w Polsce steruje Kaczyński albo jego kot. W reportażu TVN padły też stwierdzenia, że Bąkiewicz jest najemnikiem PiS, który za PiS odwala brudną Europę, a PiS może mówić, że nie ma nic wspólnego z Bąkiewiczem.
Klasyczna niekonsekwencja w narracji TVN polega na tym, że TVN raz głosi, że PiS nie chce być utożsamiany z ROG, a potem pokazuje, jak politycy PiS chwalą ROG i zapraszają ROG na swoje demonstracje. Widać jednak, że widzom TVN wewnętrzna sprzeczność narracji TVN nie przeszkadza.
Reportaż TVN oparty na materiałach telewizji Republika przedstawia chronologię zdarzeń w Berlinie. Napad niemieckich policjantów na Polaków i skatowanie skutych polskich patriotów chcących oddać hołd ofiarom niemieckich zbrodni podczas II wojny światowej jest przez TVN przedstawiony jako stanowcza, zgodna z ich zapowiedziami i zrozumiała reakcja niemieckich policjantów.
W reportażu TVN wykorzystane są materiały z wcześniejszego reportażu (widać, że TVN wychodzi z założenia, że nie ma sensu robić nowe reportaże, jak odbiorcy TVN skonsumują z satysfakcją odgrzewane kotlety sprzed trzech miesięcy) na temat skatowania polskich patriotów. W reportażu wykorzystana jest między innymi pochodząca z wcześniejszego reportażu rozmowa z Przemysławem Witkowskim, który krytykuje Bąkiewicza i jego obrońców z PiS. W dalszej części reportażu ukazana jest reakcja polityków z PiS na pobicie polskich patriotów, którzy według TVN powtarzają anty niemiecką narrację.
Prócz opinii Witkowskiego (głoszącego, że PiS wykorzystuje Bąkiewicza do szerzenia antyniemieckiej narracji, by Polska była związana tylko z USA) w reportażu TVN zacytowane są opinie Tuska, który stwierdził, że „kompromitujące jest to, co robi Bąkiewicz”, „musi bronić polskie służby przed Bąkiewiczem”, oraz opinie Kosiniaka-Kamysza, który stwierdził, że działania Bąkiewicza mają na celu „zniszczenie wewnętrznej wspólnoty narodowej, skłócenie nas z sojusznikami i sąsiadami, doprowadzenie do tego by Polska była osamotniona”.
Według TVN Bąkiewicz i PiS od lat powtarzają te same slogany, dotyczące przerzucaniu nielegalnych imigrantów do Polski przez Rosję z Białorusi (jako wojny hybrydowej Rosji przeciwko Polsce), potrzebie budowy muru na granicy z Białorusią, ataków zwolenników aborcji na Kościoły.
Z reportażu TVN wynika, że TVN jako coś niezgodnego z prawdą, po ponad 4 latach pełnoskalowej agresji na Ukrainę neguje to, że Rosja za pomocą przerzucania nielegalnych imigrantów z Białorusi prowadziła wojnę hybrydową z Polską i, że należało zbudować barierę, by podjąć walkę z przerzucaniem nielegalnych imigrantów z Rosji do Polski.
W swoim reportażu TVN pokazując ataki zwolenników mordowania dzieci na kościoły, jednocześnie twierdzi, że PiS i Bąkiewicz mówili, że rzekomo atakowane były kościoły- co w domyśle zdaniem TVN nie miało miejsca. Swoje twierdzenia TVN ilustrował zdjęciami przedstawiającymi ataki zwolenników mordowania nienarodzonych dzieci na kościoły. Taka wewnętrzna sprzeczność narracji PiS jest w reportażu czymś normalnym.
Według TVN „już” w czasie obrony kościołów Bąkiewicz „nawoływał do przemocy”. TVN w swoim materiale głosi, że Bąkiewicz za powielanie narracji PiS był hojnie przez PiS wynagradzany – organizacje Bąkiewicza za rządów PiS miały dostać prawie 8 milionów złotych. Oczywiście TVN zapomniał poinformować swoich odbiorców, że niektóre z tych organizacji nie są już pod kontrolą Bąkiewicza, oraz o tym, że nie ma nic dziwnego w tym, że organizacje pozarządowe dostają dofinansowanie z budżetu, bo takich transferów dokonywały wszystkie rządy (i rząd KO dalej wspiera organizacje pozarządowe bliskie swojemu sercu).
Widzowie TVN z reportażu dowiedzą się, że Bąkiewicz „do przemocy wprost nawoływał” na wiecu PiS na Placu zamkowym. Swoje twierdzenia TVN zilustrował nagraniami wideo Bąkiewicza, który z kosą w ręku nawołuje, by stawiać „kosy na sztorc” oraz „iść na Malbork” i Grunwald, wyrywać chwasty i stosować napalm – oczywiście TVN nie zainteresował się, skąd ludzie mają wziąć kosy oraz napalm, i czemu mają z tymi kosami zaatakować Malbork i Grunwald.
Według TVN sformułowanie o chwastach Bąkiewicz zaczerpnął z nikomu nieznanego mordercy z okresu PRL (choć pochodził ona z filmu „Psy 2” Pasikowskiego, który był niezwykle popularny za młodu Bąkiewicza).
Z reportażu TVN widzowie mogą się dowiedzieć, że cytat o chwastach i napalmie Bąkiewicz usłyszał zarzut nawoływania do pozbawienia życia. Co ciekawe TVN w swoim reportażu nie wspomina, o czyje życie chodzi – zapewne dlatego, że absurdalne zarzuty postawione Bąkiewiczowi dotyczyły nawoływania do zabicia Tuska, choć Bąkiewicz o Tusku w swoim przemówieniu nie wspominał.
W opinii TVN, gdy PiS był w opozycji Bąkiewicz „działał w służbie” PiS jeżdżąc po Polsce i podnosząc temat imigracji. Według TVN poruszanie przez Bąkiewicza tematu imigracji było tylko kampanią wyborczą, bo po wyborach zdaniem TVN tematu imigracji Bąkiewicz „już nie podejmował”.
Warto zwrócić uwagę, że TVN w swoim reportażu zarzuca Bąkiewiczowi hejt wobec imigrantów, kreowanie nieprawdziwego negatywnego wizerunku imigrantów. Wszystko to TVN głosi, gdy imigranci palą i plądrują francuskie, belgijskie, niemieckie i włoskie miasta, co jednoznacznie potwierdza zasadność niechęci do wpuszczania imigrantów do Polski.
Z reportażu TVN, wbrew twierdzeniom, że tematyka imigrantów była przez Bąkiewicza poruszana tylko w czasie kampanii wyborczej, można się dowiedzieć o tym, że Bąkiewicz powołał do życia Ruch Obrony Granic, znowu powtarzał antyimigranckie hasła. Wewnętrzna sprzeczności narracji TVN zdaje się cechą stałą. W TVN najpierw twierdzą, że po wyborach Bąkiewicz porzucił tematykę imigrantów, a potem twierdzą, że „powtarzał antyimigranckie hasła”.
TVN w swoim reportażu twierdzi, że Bąkiewiczowi chodzi o popularność i liczbę wyświetleń w internecie. Zarzut TVN jest nietrafiony, bo każdemu, kto działa publicznie, chodzi o przekonanie do swoich racji jak największej ilości ludzi – popularność w internecie i liczba wyświetleń są ku temu niezbędne. Tak samo TVN chcąc przekonać do swoich lewicowych i pseudo liberalnych zabobonów jak najwięcej ludzi musi dbać o to, by widzowie TVN chcieli oglądać tę stację.
Według cytowanego przez TVN Rafała Pankowskiego z Nigdy Więcej. Ruch Obrony Granic to nie oddolny autentyczny ruch społeczny tylko inicjatywa fasadowa mająca na celu podsycanie i eksplikowanie ksenofobii, lęków i uprzedzeń Polaków.
Zapewne według Pankowskiego setki ludzi na każdym ze spotkań z Bąkiewiczem, setki tysięcy osób, które podpisują petycje i projekty ustaw Bąkiewicza, tysiące uczestników marszy Bąkiewicza, czy setki osób zaangażowanych w działania ROG to tylko aktorzy, wynajęci statyści.
W opinii cytowanego przez TVN Witkowskiego Bąkiewicz nie może sobie na kilka lat odpuścić aktywizowania swoich zwolenników, bo przetrwanie takiego ruchu jak ROG wymaga stałej aktywizacji zwolenników.
Reportaż TVN wbrew temu, co widzą wszyscy na ulicach polskich miast, neguje to, że wzrasta liczba imigrantów w naszym kraju. Według TVN „częściej niż migranci przy granicy był widoczny Bąkiewicz, który usłyszał zarzuty znieważenia funkcjonariuszy”. Zdaniem TVN na nagraniu zamieszczonym w reportażu widać jak Bąkiewicz rzekomo znieważa i oskarża funkcjonariuszy, choć w rzeczywistości na prezentowanym w reportażu nagraniu nic tego nie widać, a funkcjonariusze (rzekome ofiary Bąkiewicza) zeznawali, że żadne znieważanie nie ma miejsca. W reportażu TVN informuje o zarzutach prokuratury, ale ukrywa to, że zarzuty wobec Bąkiewicza nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości.
Na filmach zrobionych przez aktywistów ROG i zamieszczonych w reportażu TVN widać, że Niemcy przerzucają imigrantów do Polski. Wbrew temu, co widać, TVN neguje fakt, że imigranci są przerzucani – radiowęzeł TVN w tym celu używa sformułowania „rzekomo”.
W reportażu eksperci TVN bronią narracji niemieckiej policji, oskarżając ROG o granie na fobiach i histeriach, czyli o emocjonalności i brak realizmu, obsługiwanie uprzedzeń ksenofobicznych i rasistowskich, oraz uprzedzeń nacjonalistycznych i antyniemieckich, fobię antyunijną.
Kolejnym przykładem wewnętrznie sprzecznej narracji TVN jest to, że w reportażu najpierw TVN podważa zasadność oskarżeń wobec Rosji o prowadzenie wojny hybrydowej za pomocą imigrantów przerzucanych przez granice z Białorusi do Polski, a potem by zanegować to, że niemieccy prowadzą wrogą działalność wobec Polski, przyznają, że Rosja prowadzi wojnę hybrydową z Polską, przerzucając do Polski nielegalnych imigrantów przez Białoruś.
TVN twierdzi, że działania Bąkiewicza wspierają politycy PiS i Konfederacji, absolutnie ignorując to, że politycy Konfederacji nienawidzą Bąkiewicza i prędzej piekło zamarznie, niż wesprą jego inicjatywy.
W reportażu TVN Pankowski twierdzi, że chwalące ROG wypowiedzi polityków PiS mogą być odebrane przez sympatyków tej formacji jako nawoływanie do przemocy.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
+48 509 941 261
Walkę ROG w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z szybkich płatności na stronie:
https://ruchobronygranic.pl/wsparcie
lub tradycyjnym przelewem bankowym:
Rachunek bankowy:
91 1020 1055 0000 9702 0553 3387
Dane odbiorcy:
Fundacja pod Wierzbami, 05-800 Pruszków, ul. Przechodnia 32
Tytuł wpłaty:
Darowizna na cele statutowe
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS