
Samozwańczy kronikarz Ruchu Obrony Granic Jan Bodakowski w programie Przyjaciele Republiki odniósł się do skandalu z SAFE, stwierdzając, że nie dziwi go brak troski KO o Polskę i Polaków. Ten brak troski, w opinii Jana Bodakowskiego może wynikać z przynależności środowiska KO do odmiennej cywilizacji niż polscy patrioci, z wyznawania przez to środowisko odmiennych wartości niż Polacy. W opinii Jana Bodakowskiego, kiedy dla prawdziwych polskich patriotów ważny jest los Polski i Polaków, KO zdaje się nie przejmować losem naszego kraju i narodu.
W opinii Jana Bodakowskiego odmienność kulturowa i cywilizacyjna KO od reszty Polaków jest widoczna w wynikach wyborów w zakładach karnych. Jan Bodakowski od lat opisuje w swoich artykułach fenomen ogromnego poparcia osadzonych dla PO i jej polityków. Od wielu wyborów osadzeni o wiele częściej głosują na PO niż średnia wyników w Polsce. Kiedy wyniki PO w całej Polsce oscylują wokół 30%, to wyniki w tej partii w zakładach karnych są dużo wyższe i dochodzą do 70%, 80%, a nawet 90%. Co może świadczyć o wspólnej tożsamości i wspólnych wartościach osadzonych i PO – np. braku troski o konsekwencje swoich działań.
Dla Jana Bodakowskiego wyrazem tego braku realizmu i troski o przyszłość jest polityka KO, która wprowadza w Polsce sprzeczną z nauką politykę klimatyczną Unii Europejskiej, która w interesie Rosji zawyża ceny energii w Europie, by produkty produkowane w Europie były droższe i niekonkurencyjne, by przemysł europejski zbankrutował, a w konsekwencji nie było komu płacić podatków, by zbankrutowały kraje Europy i nie miały środków na zbrojenia. Co jest bardzo pożądanym scenariuszem dla Rosyjskich imperialistów, którzy wolą zająć Europę z jej zasobami bez walki, niż ponosić koszty agresji militarnej na Europę.
Według Jana Bodakowskiego dla reżimu KO ważniejsze jest robienie swoich geszeftów na KPO, kupowanie sobie Jachtów i saun, a nie troska o rozwój i bezpieczeństwo Polski i Polaków. Nas polskich patriotów taki brak troskę o Polskę i Polaków dziwi, a dla skazanych takie egoistyczne myślenie o swoim interesie osiąganym kosztem innych jest bliskie.
Odpowiadając o ocenę zawetowania ustawy o KRS, Jan Bodakowski stwierdził, że jest zadowolony z działań prezydenta doktora Karola Nawrockiego, oraz z tego, że nawoływał do głosowania na niego. W opinii Jana Bodakowskiego w dyskusji o KRS należy przypominać o korzeniach surrealistycznej spiskowej teorii dziejów dotyczącej rzekomego braku praworządności w wymiarze sądownictwa, bo jest ona głoszona od tak wielu lat, że większość ludzi nie ma pojęcia, skąd ona się wzięła. Początkiem chaosu było wybranie przed utratą władzy w 2015 przez PO nadmiarowych sędziów do KRS przed końcem kadencji sędziów ustępujących, co było złamaniem wszelkich reguł, bo na tej zasadzie PO mogła wybrać sobie nadmiarowych sędziów na wszelkie kadencje na sto pięćdziesiąt lat do przodu. Wtedy to narodziła w PO się nieprawdziwa legenda miejska, że KRS jest nielegalny.
W rozmowie z Republiką Jan Bodakowski przypomniał, że obecnie KO chce wywalić 1/3 sędziów, co doprowadziłoby do unieważnienia milionów wyroków, załamania się obrotu gospodarczego w Polsce. W opinii Jana Bodakowskiego może właśnie o to chodzi, by doprowadzić do chaosu w Polsce, by polska gospodarka przestała być konkurencją dla niemieckiej. KO chciało swoje plany zrealizować uchwaloną ustawą, do czego, na szczęście, prezydent Karol Nawrocki nie dopuścił.
Obecne niszczenie praworządności w Polsce przez reżim KO i spółki jest. zdaniem Jana Bodakowskiego, typowe dla środowisk lewicowych i pseudo liberalnych, które mają usta pełne frazesów (o Konstytucji, praworządności, demokracji, wolności), a w rzeczywistości niszczą wszelkie instytucje demokracji liberalnej. Według Jana Bodakowskiego narracja lewicy i pseudo liberałów o niekonstytucyjności tysięcy sędziów ma się nijak do faktów, do tego, co jest zapisane w Konstytucji.
Dla Jana Bodakowskiego przykładem takiej sprzeczności między deklaracjami lewicy i pseudo liberałów a realiami jest to, jak dyskryminowany jest w dostępie do przestrzeni publicznej lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz. Przeciwnicy Bąkiewicza, twierdzą, że nie można dopuszczać do spotkań z Bąkiewiczem, bo ma on rzekomo poglądy sprzeczne z Konstytucją. W rzeczywistości poglądy Bąkiewicza nie są sprzeczne z Konstytucją. Zaś z Konstytucją sprzeczne są lewicowe i pseudo liberalne postulaty dyskryminacji Bąkiewicza. Konstytucja w artykule 32 zakazuje dyskryminowania kogokolwiek z powodu jego politycznych poglądów, więc i zakazuje dyskryminacji Bąkiewicza. Dodatkowo Konstytucja w artykule 54 zakazuje cenzury prewencyjnej, a przeciwnicy Bąkiewicza nawołują, by go cenzurować, by odebrać mu prawo do wypowiedzi w przestrzeni publicznej.
Kończąc rozmowę w Republice, Jan Bodakowski wyraził nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki zawetuje ustawę SAFE. Z racji na to, że SAFE odbiera suwerenność Polsce i jest pomysłem z gruntu faszystowskiego, bo zgodnie z programem faszyzmu (głoszącym, że wszelkie dziedziny życia mają być podporządkowane biurokracji państwowej) o polskiej polityce obronnej mają doprecyzować biurokraci z Brukseli, a nie Polscy obywatele poprzez swoich reprezentantów w Sejmie. Doświadczenie uczy, że taki faszystowski model jest o wiele mniej funkcjonalny niż demokracja liberalna dająca Polakom prawo decydowania o swoim losie.
W opinii Jana Bodakowskiego wbrew faszystowskiemu modelowi narzuconemu przez Unię Europejską władza powinna być najbliżej obywateli. Zgodnie z katolicką zasadą subsydiarności, dopiero gdy obywatel nie może podołać wyzwaniom, może ingerować samorząd, dopiero gdy samorząd nie daje rady, może ingerować państwo. Wspólnota międzynarodowa nie może ingerować w sprawy, które obywatele, samorządy, państwa narodowe same ogarniają.
Mówiąc o SAFE, Jan Bodakowski przypomniał, że w wyniku polityki klimatycznej Unii Europejskiej energia elektryczna potrzebna do produkcji broni ma zawyżoną cenę, a w konsekwencji broń produkowana w Europie jest dwa razy droższa od podobnej produkcji spoza Europy, przez co za tę samą kwotę, za którą moglibyśmy kupić 200 czołgów produkowanych bez polityki klimatycznej, możemy kupić tylko 100 czołgów produkowanych z polityką klimatyczną.
Według Jana Bodakowskiego w konsekwencji SAFE nie bembizmy mieli dostępu do dobrej broni produkowanej przez poza Unią Europejska i będziemy musieli kupować to, co wyznaczą nam biurokraci z UE, a nie to, czego Polska potrzebuje. Cele SAFE jest rozwój gospodarki Niemiec i Francji kosztem zablokowania szans rozwojowych dla Polski. Mechanizm warunkowości umożliwia Unii Europejskiej blokowania pieniędzy dla Polski pod różnymi pretekstami, bo UE zależy, by kasa szła do zachodniej Europy, a nie do Polski (tak jak było z KPO czy polityką rolną dyskryminująca polskich rolników). Dodatkowo w SAFE nie znamy wysokości oprocentowania i możemy skończyć jak frankowicze.
Kończąc rozmowę, Jan Bodakowski stwierdził, że opowiada się za wprowadzeniem w Polsce ustawy o obligatoryjnym referendum obywatelskim, by referenda były ważne, a nie były tylko traktowane jako sugestia, którą władze mogą odrzucić.
Rozmowa z Janem Bodakowskim rozpoczyna się w 24.50 minucie programu.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS