
Jak co roku w Marszu Niepodległości 2026 wezmą udział aktywiści Ruchu Obrony Granic.


Marsz Niepodległości 2016 został zapamiętany z dwu powodów — zimna i szybkości. Pomimo że termometry nie wskazywały jakieś szczególnie ujemnej temperatury, na Marszu 2016 można było zmarznąć (część uczestników rozgrzewała się w bardzo nierozsądny sposób). Ciepła nie zapewniał nawet bardzo szybki marsz z ronda Dmowskiego na błonia stadionu narodowego.
Marsz był tak szybki, że trudno było nadążyć z robieniem dokumentacji fotograficznej. Dodatkowo fotografowaniu nie sprzyjał szybko zapadający zmrok i padający śnieg. Na przenikające zimno wskazywało też szybkie wyładowywanie się baterii w aparatach.
Policja informowała o 75.000 uczestnikach Marszu, to mnie niż w roku 2015. Nie da się ukryć, że Marsz trochę się rozjechał. Pomimo że większość uczestników nie dotarła na błonia, rozpoczęły się przemówienia organizatorów. Straż Marszu nie zadbała, by uczestnicy kierowali się pod scenę, duża część z nich od razu po dotarciu na błonia szła do domów i na stacje.
W 2016 uczestnicy mieli ze sobą kilka za dużych transparentów, których nie dało się rozwinąć i odczytać (może co najwyżej ze śmigłowców czy dornów). Te bardzo długie transparenty niesione były niczym gigantyczne biało czerwone długie flagi na innych manifestacjach.
Najzabawniejszym wydarzeniem było to, jak Strasz Marszu wybudowała ogromny płot z czarnego materiału, który szczelnie zasłonił demonstracje post KODziarzy, którzy ustawili swoją pikietę anty narodową pod siedzibą KC PZPR w miejscu bliskim widać im sercom (złośliwi komentowali, że czerwonego wilka ciągnie do lasu).
W Marszu wzięli udział liczni działacze Obozu Narodowo Radykalnego, Młodzieży Wszechpolskiej, sympatycy Kukiza, licznych lokalnych organizacji narodowych, kibice, aktywiści Fundacji PRO (z nowym plakatem, na którym widoczny był Jarosław Kaczyński i poszatkowane embriony). Liczni i widoczni byli reprezentanci europejskich organizacji nacjonalistycznych: francuskich, włoskich, słowackich, czeskich.
Można się cieszyć, że sanacyjny 11 listopada został zdominowany przez spadkobierców narodowców prześladowanych przez sanacyjnych siepaczy w II RP. Warto byłoby jednak nadać 11 listopadowi nowe znaczenie. Świętowanie tego, że powołana przez Niemców Rada Regencyjna przekazała przysłanemu z Niemiec Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową, nie ma większego sensu.
Jest za to sens, by uroczyście obchodzić dwa inne wydarzenia z historii Polski, jakie miały miejsce 11 listopada – w 1673 wojska polskie dowodzone przez hetmana wielkiego koronnego Jana Sobieskiego pokonały armię islamską Imperium Osmańskiego pod Chocimiem, a w 1454 król Kazimierz IV Jagiellończyk wydał przywileje nieszawskie, na mocy których monarcha nie mógł bez zgody sejmików ziemskich ustalać nowych praw, nakładać podatków i zwoływać pospolite ruszenia. To dwa niezwykle aktualne tematy: polski wkład w budowę demokracji (resztę Europy wyprzedzaliśmy w dziedzinie wolności i praw obywatelskich o pół tysiąclecia) i obrona zachodniej cywilizacji przed islamem.
Jan Bodakowski
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
+48 509 941 261
Walkę ROG w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z szybkich płatności na stronie:
https://ruchobronygranic.pl/wsparcie
lub tradycyjnym przelewem bankowym:
Rachunek bankowy:
91 1020 1055 0000 9702 0553 3387
Dane odbiorcy:
Fundacja pod Wierzbami, 05-800 Pruszków, ul. Przechodnia 32
Tytuł wpłaty:
Darowizna na cele statutowe
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS