
W środowiskach polskich patriotów panuje opinia, że telewizja TVN nie jest, delikatnie mówiąc, wiarygodnym źródłem informacji. Polscy patrioci nauczeni wieloletnim doświadczeniem, tak jak Polacy wobec komunistycznych mediów w PRL, stoją na stanowisku, że przekaz TVN trzeba dekodować odmiennie od intencji nadawcy – jak coś jest chwalone przez TVN, to trzeba tego unikać, a jak coś TVN gani, to znaczy, że jest dobre.
Na stronie portalu TVN 24 ukazał się artykuł „Bąkiewicz ma ustawę, która „powstrzyma pakt migracyjny”. Dlaczego nie zadziała?” autorstwa Michała Istela. Zdaniem TVN Ruch Obrony Granic zbierając podpisy pod Stop Pakt, wprowadził „obywateli w błąd”.
Komentując spot promujący akcję Stop Pakt i spotkania Roberta Bąkiewicza z Polakami w wielu miastach, na których zachęca on do podpisywania Stop Pakt, TVN stwierdza, że lider ROG „wszystkich podpisujących wprowadza w błąd — bo ta ustawa, nawet gdyby doszło do jej uchwalenia, nie zablokuje paktu migracyjnego”.
TVN twierdzi, „że na stronie inicjatywy „Stop pakt migracyjny” są manipulacje dotyczące samego paktu”.
Według TVN lider ROG głosi nieprawdę, że „Unia Europejska zmusi Polskę do przyjmowania setek tysięcy migrantów rocznie z Zachodu”. Zdaniem TVN „jeśli Polska będzie zobowiązana do pomocy innym krajom, lecz nie będzie chciała przyjmować migrantów, nie będzie musiała przyjmować ani jednego. Może udzielić pomocy finansowej lub organizacyjnej, na przykład wysyłając strażników granicznych do obsługi wniosków azylowych w kraju potrzebującym pomocy”.
TVN twierdzi, że „Polska nie musi udzielać żadnej pomocy, ponieważ została uznana za „państwo zagrożone presją migracyjną”. Komisja Europejska wzięła pod uwagę przyjęcie wielu uchodźców z Ukrainy i zwolniła Polskę z mechanizmów solidarnościowych w ramach paktu migracyjnego do końca 2026 roku”.
Oczywiście w tekście TVN nie ma informacji gdzie, kiedy i na jakiej podstawie „Komisja Europejska […] zwolniła Polskę z mechanizmów solidarnościowych w ramach paktu migracyjnego do końca 2026 roku”. TVN nie informuje też, co będzie, gdy 2026 się skończy za 8 miesięcy i owe rzekome zwolnienia się skończą.
Rzekoma manipulacja ROG ma polegać na tym, że ROG obiecuje, że podpisanie społecznego projektu ustawy zatrzyma Pakt Migracyjny, gdy „żeby taki przepis stał się obowiązującym prawem, najpierw projekt musi zebrać sto tysięcy podpisów, potem musiałby go przyjąć Sejm i Senat, a na koniec podpisać prezydent”.
Jak można się domyślić Sejm zdominowany przez KO i jej satelitów, w opinii polskich patriotów siły niezainteresowane dbaniem o interes Polski i Polaków, i bezkrytycznie wierne Unii Europejskiej, taki społeczny projekt ustawy odrzuci, o ile w ogóle będzie nad nim debatował, bo marszałek Czarzasty (co się w stanie wojennym do PZPR zapisał) zapewne taki projekt będzie trzymał w zamrażarce sejmowej do końca kadencji, by z końcem kadencji, bez dyskusji, projekt wyrzucić do kosza.
Dodatkowo TVN, by przekonać swoich odbiorców, że Stop Pakt nie zadziała, powołuje się na eksperta profesora Robert Grzeszczak, kierownika Katedry Prawa Ponadnarodowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Pan profesor odpowiadając na pytanie TVN czy przepisy zawarte w Stop Pakt” mogą zadziałać, odpowiada „to zależy”. Według TVN „to zależy” oznacza, że nie zadziałają.
W dalszej części swojej wypowiedzi profesor stwierdza, że „taka ustawa nie może skutecznie zablokować paktu migracyjnego w Polsce”, bo w UE obowiązują „zasady pierwszeństwa i lojalnej współpracy, które zapisano w Traktacie o UE. […] z tych zasad wynika prosty wniosek: Państwo członkowskie nie może jednostronnie wyłączyć stosowania prawa unijnego poprzez ustawę krajową. Dotyczy to w szczególności regulacji przyjętych w ramach wspólnej polityki azylowej i migracyjnej”.
Według TVN „wstępując do Unii Europejskiej, zgodziliśmy się […], że jeśli dane prawo zostaje przyjęte przez większość krajów, żaden nie może „wyłączać się” z niego za pomocą przyjmowanych ustaw. To główny argument podważający sens inicjatywy promowanej przez Roberta Bąkiewicza”.
Czyli według TVN Konstytucja Polski już w Polsce nie obowiązuje. W Konstytucji Polski bowiem w artykule 87 jednoznacznie jest stwierdzone, że najwyższym źródłem prawa jest Konstytucja, a nie umowy w ramach UE – obowiązują one, o ile są zgodne z polską Konstytucją. W artykule 4 Konstytucji jest stwierdzone, że „władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu. [a] Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio”. Zgodnie z polską Konstytucją o losach Polski decydują Polacy, a nie Komisja Europejska. Tych zasad nie da się pogodzić z przeświadczeniem TVN, że o losach Polski decyduje Unia Europejska, a nie Polacy.
TVN w swoim artykule stwierdza, że autorzy projektu Stop Pakt „powołują się na art. 72 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE). […] przepis ten pozwala państwom członkowskim chronić porządek publiczny i bezpieczeństwo wewnętrzne”.
Jak informuje TVN, inicjatorzy Stop Pakt sugerują, że rząd w Polsce „może uznać, iż przyjęcie relokowanych migrantów […] zagraża porządkowi i bezpieczeństwu — a tym samym nie będzie musiał realizować postanowień paktu”.
Według TVN „Polska mogłaby próbować się powołać na art. 72 TFUE, gdyby udowodniła, że relokacja konkretnego migranta na terytorium naszego kraju z konkretnych powodów zagraża bezpieczeństwu państwa”. Zasada ta, w opinii TVN, oznacza, że rząd w Polsce może mieć wątpliwości co do jednego konkretnego migranta, ale nie do wszystkich migrantów. Takie uogólnienie ma być sprzeczne z prawem UE.
Swoją interpretację TVN uwiarygadnia tym, że „Polska już w 2015 roku próbowała się powoływać na art. 72 TFUE, żeby nie realizować unijnych planów relokacji podczas trwającego wtedy kryzysu migracyjnego. Sprawa trafiła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a ten w 2020 roku orzekł, że artykuł nie daje państwom prawa do jednostronnego ignorowania prawa unijnego”.
Podsumowując, TVN twierdzi, że „obiecywanie ludziom, że przygotowany przez Ruch Obrony Granic projekt ustawy „zatrzyma pakt migracyjny”, jest po prostu obietnicą bez pokrycia”.
Jeżeli prawdą byłyby twierdzenia TVN, to jest to kolejny dowód na to, że jedynym ratunkiem dla Polski, jedyną możliwością zachowania w Polsce demokracji i praworządności, jest ewakuacja Polski z faszystowskiej patologii zwanej Unią Europejską. Pozostawanie Polski w Unii Europejskiej oznacza likwidację demokracji w Polsce, bo w UE o Polsce nie będą mogli decydować Polacy, tylko okupacyjne władze UE. Pozostawanie Polski w UE oznacza, że nie będzie w Polsce praworządności, bo o prawach Polaków nie będzie decydowała już polska Konstytucja, tylko widzimisię władz okupacyjnych z UE. Pozostawanie Polski w UE oznaczać będzie, że wbrew woli Polaków Polska stanie się terenem, na który władze UE będą wyrzucać niechcianych u siebie nielegalnych imigrantów, tak jak dziś Europa Zachodnia dzięki otwartym granicom może przywozić do Polski niechciane u siebie toksyczne odpady.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS