
Na stronie Wyborczej ukazał się artykuł „Bąkiewicz w Wałbrzychu. Nielegalne zgromadzenie bez konsekwencji przed sądem „z uwagi na brak szkodliwości społecznej”” autorstwa Agnieszki Dobkiewicz.
Sprawa dotyczyła zgromadzenia z 26 lipca 2025 roku. Organizatorzy zgromadzenia nie zgłosili go według policji do urzędu. Według Wyborczej zgromadzeniu wzięło udział „około stu osób protestujących przeciwko unijnemu paktowi migracyjnemu i napływowi cudzoziemców. Bąkiewicz podobne protesty organizował już na granicy polsko-niemieckiej, a ich efektem było podsycanie w całym kraju nienawistnych nastrojów wobec uchodźców”.
Z relacji Wyborczej wynika, że „gdy wałbrzyskie zgromadzenie się rozpoczęło, policja poinformowała uczestników, że jest nielegalne i prosiła o rozejście się. Uczestnicy tego nie zrobili, zostali więc otoczeni i spisani przez policję. Na miejscu pojawiła się też Telewizja Republika. […] Robert Bąkiewicz zdaniem policji naruszył ustawę o zgromadzeniu publicznym, według której „karze ograniczenia wolności albo grzywny podlega ten, kto organizuje zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia lub przewodniczy takiemu zgromadzeniu”. Organizatorką wydarzenia antyimigracyjnego była Katarzyna Fabicka, wałbrzyska radna PiS, która usłyszała od policji zarzut niedopełnienia formalności i niepowiadomienia magistratu o zgromadzeniu”.
Czytelnicy Wyborczej z artykułu dowiedzą się, że „sprawy radnej Fabickiej i Roberta Bąkiewicza trafiły do wałbrzyskiego Sądu Rejonowego w Wałbrzychu. Sędzia Sylwia Poradzisz, szefowa wydziału karnego, umorzyła oba postępowania”.
Zacytowane przez Wyborczą stanowisko sądu głosi, że „w ocenie Sądu Rejonowego w Wałbrzychu zgromadzony materiał dowodowy pozwalał przyjąć, że „doszło do uchybienia formalnego w zakresie terminu zawiadomienia właściwego organu o zamiarze zorganizowania zgromadzenia […]. – Z akt sprawy wynika bowiem, że organizatorka sporządziła zawiadomienie o zamiarze zorganizowania zgromadzenia pod nazwą „W obronie demokracji praw obywatela”, (…) zawiadomienie to zostało przesłane z uchybieniem terminu przewidzianego w ustawie. Nie była to więc sytuacja całkowitego zaniechania zawiadomienia organu ani próba ukrycia zgromadzenia przed właściwymi służbami (…). W efekcie sąd uznał, że samo naruszenie obowiązku nie przesądziło o odpowiedzialności za wykroczenie. Sędzia Poradzisz nie dopatrzyła się bowiem społecznej szkodliwości czynu”.
Zdaniem, cytowanego przez Wyborczą, stanowiska sądu „sSam fakt, że uczestnicy prezentowali stanowisko odmienne od funkcjonariuszy policji, nie oznacza jeszcze, że czyn osiągnął poziom społecznej szkodliwości uzasadniający prowadzenie postępowania represyjnego […] Doszło do naruszenia obowiązku o charakterze formalnym, jednak naruszenie to nie przełożyło się na realne zagrożenie dla bezpieczeństwa, porządku publicznego ani praw innych osób. Nie powstała szkoda, nie wystąpiło zagrożenie jej powstania w stopniu istotnym, a służby porządkowe były obecne i mogły wykonywać swoje czynności”.
Z relacji Wyborczej wynika, że „policja od postanowienia sądu o umorzeniu sprawy się nie odwołała”.
Wyborcza przypomniała, że „Bąkiewicz wcześniej został skazany za naruszenie nietykalności Katarzyny Augustynek, zwanej Babcią Kasią w 2020 roku. W sierpniu 2025 roku usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariuszy Straży Granicznej podczas akcji „ochrony granic”, a we wrześniu zarzuty rozszerzono o zniesławienie funkcjonariuszy i próbę nakłonienia ich do niedopełnienia obowiązków służbowych, a czyny, których dokonał, uznano za akt chuligański. W październiku 2025 roku, czyli cztery miesiące po wydarzeniach w Wałbrzychu, Bąkiewicz publicznie nawoływał do pozbawienia życia premiera RP Donalda Tuska, za co też usłyszał zarzuty. Prokurator uznał też, że nawoływał do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych”.
Komentując rzekome przewinienia Bąkiewicza, warto przypomnieć, że Bąkiewicz został skazany, bo dwie osoby o nieustalonej tożsamości, za radą policji wyprowadziły z terenu kościoła, znaną z bicia kobiety drzewcem od flagi, wyzywania policjantki od kurew, bluzgania pod adresem Katyńskiego Marszu Cieni, Babcie Kasię, która na terenie kościoła, w ramach poparcia dla aborcji wrzeszczała „wypierdalać”. Owe naruszenie cielesności polegało na tym, że Babcia Kasia przewróciła się za kordonem policji, po stronie innych zwolenników aborcji, gdy dwie osoby o nieustalonej tożsamości były po drugiej stronie kordon policji wśród katolików.
Prokuratura oskarża Bąkiewicza o znieważenie funkcjonariuszy policji, choć sami funkcjonariusze zeznali, że nie zostali znieważeni i film z wydarzenia świadczy, że lider ROG nikogo nie znieważył.
Jeszcze bardziej niedorzeczne są oskarżenia, że Bąkiewicz nawoływał do zabicia Donalda Tuska. W rzeczywistości w wypowiedź Bąkiewicza dotyczyła patologii w sądownictwie, a nie Donalda Tuska. Na wiecu PiS Bąkiewicz stwierdził: „Nie możemy składać broni. Nie bójcie się tego, że oni próbują nas zastraszyć. Nie bójcie się prokuratur, sądów. Ci ludzie zapłacą za to cenę i ta droga na Grunwald musi być taka, że sprawiedliwość musi zapaść, że te chwasty trzeba z polskiej ziemi powyrywać i napalm na tą ziemię rzucać, żeby nigdy nie odrosły. I teraz bierzmy do jednej ręki kosę albo miecz i idźmy do walki, a w drugiej trzymajmy różańce”.
Prokuratura oskarża też Bąkiewicza o nawoływanie do nienawiści etnicznej, bo mówi o zbrodniach niemieckich na narodzie polskim.
Artykuł o Bąkiewiczu na Wyborczej tradycyjnie dla czytelników Wyborczej stał się okazją do mowy nienawiści pod adresem lidera ROG:
- niby nie powinno sie oceniac ludzi po twarzach, bo mozna wpasc w zle towarzystwo i popelnic grzech powierzchownej oceny, ale nie sposob oprzec sie dojmujacemu wrazeniu, iz juz sama morda bakiewicza jednoznacznie zdradza obecnosc szamba w jego czaszce
- Wałbrzych nie widzi szkodliwości społecznej w psuciu powietrza bąkiem? Dramat, jeszcze chwila i hitler dostanie tam pomnik za rozwiązanie problemów z „obcymi”
- Faszyzm nie jest szkodliwy społecznie? Myślałem że jakieś wnioski z historii NSDAP wyciągnięto ale nic podobnego.
- Bąkiewicz to jedna , wielka, szkodliwość społeczna.
- Sądy wypuszczają pedofila,zwalniają pijanego kierowcę,uwalniają faszystów …To jest jeszcze jakaś władza to sądownictwo,czy polityczna chorągiewka?
- pani sędzina doskonale wie kto to jest faszysta i rasista bąkiewicz.
pobłażanie takim zachowaniom, to jak dolewanie benzyny do ognia.
Kiedyś sędzina znajdzie sie w sytuacji gdy bąkiewicz i jemu podobni, np. dojdą do wniosku , że kobiety, a zwłaszcza te z kręconymi włosami nie nadają się do pełnienia jakichkolwiek funkcji i ich jedyną rolą to mycie powierzchni płąskich i garów, gotowanie, i zajmowanie się dziećmi.
Wtedy pani sędzina się może obudzi, ale wtedy już naprawdę nic nie poradzisz bo faszyzm i rasizm będą religią .
PObłażanie pani sędzino to dla tych którzy popełnają błąd , Błąd ! i to pierwszy raz, albo są chorzy , ale nie zadeklarowanym złoczyńcom.
No chyba że pani tez jest z zakresu lubień reprezentowanych przez imć bąkiewicza, ale wtedy pytanie sie pojawia : jak to się stało że jest pani sędziną ? z takimi poglądami ?!
Jest pani kolejnym dowodem , na to , że sito i filtry przez które prechodzą kandydaci na sędziego i sędzinę są bardzo dziurawe… - Tępa gęba i Polaczki sądowe. Cóż, dziwi że ta kreatura może z taką bezczelnością śmiać się w twarz Polakom i rządowi.
- Motorem napedowym do eskalacji dzialan brauna i bakiewicza,jest ich bezkarnosc.Albo prokuratorzy sa slepi,albo jawnie wspieraja faszystow.
- Sąd nie ruszy przecież człowieka, który może zostać ministrem w przyszłym konfiarsko-pisowskim rządzie.
- Tępy pierdziel nadal bezkarny. Dziki kraj.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS