
W skierowanym do sympatyków Ruchu Obrony Granic Dominik Dzierżanowski zaapelował o podpisywanie apelu z żądaniem ukarania Niemców za pobicie polskich patriotów w Berlinie. W swoim mailu Dominik stwierdził:
„na własne oczy widziałem bestialstwo niemieckiej policji wobec polskich patriotów. To nie był incydent.
To była hańba na skalę międzynarodową – zaplanowana, brutalna pacyfikacja ludzi, którzy chcieli tylko oddać hołd milionom pomordowanych przez niemieckiego okupanta.
Polacy przyjechali z krzyżem, z modlitwą, z polskimi flagami i tablicami prawdy o niemieckich zbrodniach. Nie pojechali bić się, nie prowokowali zamieszek, nie atakowali nikogo. Chcieli postawić drewniany krzyż przy skromnym kamieniu upamiętniającym ofiary niemieckiego terroru.
A co zrobili Niemcy?
Otoczyli ich kordonem. Brutalnie wyrwali krzyż z rąk. Powalali na ziemię. Wykręcali ręce, dusili, bili, kopali, skuwali w kajdanki.
Robert Bąkiewicz, Paweł Krzyszczak i Jacek Pawłowicz trafili do szpitala – wymioty, omdlenia, zawroty głowy, obrażenia, połamane żebra.
Wszystko za krzyż. Za prawdę. Za pamięć o 6 milionach pomordowanych Polaków, o porwanych dzieciach, o rabunku mienia, o fabrykach jak BMW, które wzbogaciły się na niewolniczej pracy i śmierci naszych rodaków.
To była niemiecka pacyfikacja w sercu Berlina w 2026 roku! Niemcy, którzy non stop pouczają świat o „demokracji”, „prawach człowieka” i „rozliczeniu z przeszłością”, pokazali prawdziwe oblicze: gdy Polak przypomina im o ich zbrodniach – biją go i pacyfikują w brutalny sposób.
Żądamy:
Natychmiastowych przeprosin od rządu niemieckiego
Ukarania funkcjonariuszy odpowiedzialnych za bestialstwo
Zwrotu zabranego krzyża
Pełnego wyjaśnienia skandalu i reakcji polskiego rządu – dość już uległości wobec Berlina!
Nie może być tak, że w Europie XXI wieku niemieccy policjanci tratują Polaków niosących krzyż, a kanclerz Niemiec milczy.
Nie może być tak, że za prawdę o niemieckich obozach, o Woli, o Powstaniu, o milionach zamordowanych – biją nas w Berlinie!
Polacy nigdy nie zapomną. Polacy nie wybaczą. Polacy nie będą już milczeć, gdy biją naszych rodaków za krzyż, za prawdę historyczną i za pamięć o pomordowanych.
Czas wstać! Czas pokazać Berlinowi i całemu światu, że Polska ma dość bycia kopanym. Że bronimy swojej godności, swojej historii i swoich bohaterów. Że krzyż polski nie będzie deptany w żadnym niemieckim mieście.
Niech ten apel rozejdzie się jak ogień po Polsce i Europie! Niech zobaczą w Berlinie, Brukseli i Warszawie, że Polska wstaje. Że mamy dość bycia kopanym narodem. Że pamiętamy. Że bronimy godności, krzyża i Ojczyzny.
Dziękuję Wam z całego serca za każdy podpis i każde wsparcie!
Dominik Dzierżanowski
PS. Jeśli po czymś takim zapadnie cisza, Niemcy uznają, że mogą bezkarnie bić Polaków. Nie pozwólmy na to. To jest sprawa polskiej godności. Robert Bąkiewicz, Paweł Krzyszczak i Jacek Pawłowicz trafili do szpitala po pobiciu przez niemiecką policję – z wymiotami, omdleniami i zawrotami głowy. To była cena za to, że chcieli oddać hołd polskim ofiarom niemieckich zbrodni. Dlatego nie możemy milczeć. Podpisz apel do kanclerza Niemiec i przekaż go dalej”.
Apel można podpisać pod poniższym linkiem:
https://podpiszapel.org/rozliczycniemcow/
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS