
Spotkanie z liderem Ruchu Obrony Granic Robertem Bąkiewiczem w Legnicy i protest przeciwko temu spotkaniu zorganizowany przez środowiska lewicowe i pseudo liberalne (którego uczestniczki trzymały komunistyczne plakaty, na których mianem faszystów określona była AK i NSZ – czego media nie dostrzegły) został zrelacjonowany przez wiele mediów.
Na stronie „Wyborcza” ukazał się artykuł pod tytułem „”Nie zasłaniaj się polską flagą”. Byliśmy na proteście przeciwko spotkaniu Bąkiewicza w Legnicy” autorstwa Jessicy Krysiak. Z relacji Wyborczej wynika, że organizatorką protestu przeciwko spotkaniu z Bąkiewiczem (na którym prezentowane były komunistyczne plakaty szkalujące AK i NSZ) była „radna KO Katarzyna Odrowska”.
Według Wyborczej „obecna na miejscu policja nie reagowała na zaczepki zwolenników Bąkiewicza, natomiast protestującym kilkukrotnie zwracali uwagę, że „są za głośno” albo pytali o powód zakrywania twarzy”.
Zdaniem Wyborczej „w proteście wzięli udział nie tylko legniczanie, ale i osoby z innych miast: z Wielunia, Stargardu, Wrocławia, Obornik Śląskich”.
Uczestnicy spotkania z Bąkiewiczem przez przeciwników Bąkiewicza nie tylko byli określani mianem faszystów. Cytowany przez Wyborczą jeden z przeciwników Bąkiewicza stwierdził, że na spotkaniu z Bąkiewiczem „szerzą się dziś idee, którym jest całkowicie przeciwny: rasizm, homofobia, nacjonalizm”.
Z relacji Wyborczej można się dowiedzieć, że spotkanie z Bąkiewiczem „odbyło się zgodnie z planem. Weszliśmy do środka. Robert Bąkiewicz mówił przede wszystkim o sytuacji na granicy i działalności Ruchu Obrony Granic. […] Kilka osób trzymało w rękach plastikowe kosy, mające symbolizować „obronę polskiej granicy”. Przy wejściu ustawiono stolik, na którym zbierano podpisy pod inicjatywą „Stop Pakt” dotyczącą wstrzymania realizacji unijnego paktu migracyjnego”.
Według Wyborczej „w trakcie wystąpienia Bąkiewicz powtarzał tezy znane z jego wcześniejszych wystąpień. Pojawiły się m.in. oskarżenia wobec niemieckich służb o przerzucanie migrantów na terytorium Polski czy zarzuty wobec polskich funkcjonariuszy, którzy według Bąkiewicza mieli być zmuszani do pełnienia roli „taksówek dla migrantów” przywożonych przez Niemców. Krytykował też media nie prawicowe, nazywając je zbiorczo „mediami Tuska” i zarzucając im pomijanie informacji o sytuacji na zachodniej granicy”.
fotorelacja Wyborczej
https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/51,35771,32624824.html#s=S.galeria-K.C-B.1-L.1.duzy
Relacja ze spotkania z Bąkiewiczem ukazała się też na portalu LCA.24 „Jedni mówili o braku zgody, drudzy o prawie do debaty. Wizyta Bąkiewicza odbiła się mocnym echem w mieście” autorstwa Lilli Sadowskiej. Według portalu LCA „około 50 osób manifestowało przeciwko jego wizycie. Na spotkaniu z Bąkiewiczem w sali przy Magnolie Nowodworskiej zjawiło się ponad 300 osób”.
Według portalu LCA organizatorka protestu przeciwko Bąkiewiczowi stwierdziła, że „Bąkiewicz i jego ruch, który jest nazywany często jako ruch obsranych gaci, ma taki sukces na końcu, jak zero nielegalnych emigrantów, których złapał na granicy z Niemcami i jeszcze taki sukces, że ma zakaz zbliżania się do tej granicy. To są sukcesy pana Bąkiewicza”.
Portal LCA dokładnie w swojej relacji opisał organizowaną przez Bąkiewicza zbiórkę podpisów pod społecznym projektem ustawy mającym zatrzymać pakt migracyjny.
fotorelacja LCA
https://lca.pl/pl/fotorelacje/pozostale/protest-przeciw-zaproszeniu-roberta-bakiewicza/23898,1
Fotorelacja Legnica nasze miasto
https://legnica.naszemiasto.pl/robert-bakiewicz-z-wizyta-w-legnicy-przed-spotkaniem-protest-przeciwnikow-zdjecia/gh/c1p2-28763701
Relacja ze spotkania z Bąkiewiczem ukazała się też na portalu „e Legnica” w artykule „Spotkanie z R. Bąkiewiczem w cieniu manifestacji-wieczór podzielonej Legnicy (FOTO)”. Z relacji portalu „e Legnica” można się dowiedzieć, że wśród uczestników protestu były „radne legnickiej Rady Miejskiej Katarzyna Odrowską, Radosława Janowską-Lascar i Bogusława Wszelaka”.
Według „e Legnicy” „profesjonalna postawa właśnie policji zarówno służb mundurowanych, jak i licznych policjantów operacyjnych po cywilnemu zapobiegała narastaniu emocji i eskalacji nienawiści. Z grupy pikietujących wylegitymowano i spisano dwie osoby: jeden z protestujących był wbrew ustawie o zgromadzeniach zamaskowany, a drugi — co jest niepokojące i godne potępienia — kierował groźby karalne pod adresem Joanny Śliwińskiej-Łokaj”.
Zdaniem „e Legnicy” „pikieta trwała około 30 minut. Tymczasem Sala Magnolia wypełniła się po brzegi. Byli prawicowi radni miejscy, politycy spoza Legnicy, byli parlamentarzyści i ponad 600 osób. Tłok, ścisk, duchota trudna do wytrzymania”.
fotorelacja e Legnica
https://e-legnickie.pl/wiadomosci-z-regionu/legnica/53689-spotkanie-z-r-bakiewiczem-w-cieniu-manifestacji-wieczor-podzielonej-legnicy-foto
Spotkanie z Bąkiewiczem zrelacjonował też portal „z miedzi” w artykule „Nagonka na Bąkiewicza w Legnicy przyniosła odwrotny skutek” autorstwa Tomasza Jóźwiaka. Zdaniem portalu „z miedzi” „protesty wywołały odwrotny skutek. Sala, w której gościł dziś Bąkiewicz, pękała w szwach. Emocje były naprawdę duże, zwłaszcza po stronie pikietujących przeciwko tej wizycie. Na szczęście nie doszło do eskalacji mowy nienawiści i spotkanie przebiegło w spokojnej atmosferze. Wewnątrz sali zgromadziło się ponad 600 osób”.
Relacji ze spotkania z Bąkiewiczem nie zabrakło też na portalu „Tu Legnica” w artykule „Legnica. Antyfaszystowska demonstracja przed salą radnej Śliwińskiej-Łokaj” autorstwa Piotra Kanikowskiego.
Według portalu „Tu Legnica” „w sali bankietowej należącej do wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej Legnicy Joanny Śliwińskiej-Łokaj Ruch Obrony Granic z Robertem Bąkiewiczem na czele straszył migrantami. Przed salą zebrał się spontaniczny Ruch Obrony Legnicy przed Bąkiewiczem. Wznoszono antyfaszystowskie hasła. – Zapraszanie takich ludzi do Legnicy jest jak policzek — mówiła radna Katarzyna Odrowska, przypominając kryminalną przeszłość Roberta Bąkiewicza i jego rasistowskie wypowiedzi. W proteście wzięło udział około pół setki mieszkańców Legnicy”.
Cytowany przez portal „Tu Legnica” „mężczyzna w czerwonej czapce” określił zwolenników Bąkiewicza mianem szczurów, zarazy i faszystów („Jak szczury, jak zaraza będą się rozprzestrzeniać. Każdy dobry człowiek musi stanąć przeciwko faszyzmowi”). Warto, do relacji portalu dodać, że mianem „szczurów” i „zarazy” niemieccy naziści w swojej propagandzie określali Żydów.
Nazistowski motyw określania wroga mianem „szczura” jak wynika z relacji portalu „tu Legnica”, był obecny też w przemówieniach przeciwników Bąkiewicza. Według „Tu Legnicy” „Radna Katarzyna Odrowska, która wspólnie z radną Radosławą Janowską-Lascar przewodniczyła zgromadzeniu, zwróciła uwagę, że Robert Bąkiewicz nie występuje w centrum Legnicy, nie jest gościem którejś z miejskich instytucji kultury, ale kryje się jak szczur na obrzeżach miasta, w prywatnej sali wiceprzewodniczącej samorządu”.
Z relacji portalu ”Tu Legnica” wynika, że „wśród uczestników antyfaszystowskiego protestu była radna Bogumiła Wszelaka. W sali — na spotkaniu z Robertem Bąkiewiczem — w pierwszym rzędzie siedzieli radni Jolanta Kowalczyk, Zbigniew Rogalski, była posłanka Prawa i Sprawiedliwości Ewa Szymańska, były prezes Radia Plus Legnica Stanisław Obertaniec. W spotkaniu uczestniczyli również radni PiS Adam Wierzbicki i Andrzej Lorenc”.
Zdaniem portalu „Tu Legnica” „przed spotkaniem Ruch Obrony Granic rozłożył namiot przy galerii Ferio i zbierał podpisy pod obywatelskim projektem ustawy sprzeciwiającej się paktowi migracyjnemu. Według ustaleń Radosławy Janowskiej-Lascar nie miał pozwolenia na zajęcie pasa drogowego. Zrobił to bezprawnie. Policjanci stali obok, nie interweniowali. Dla radnej to wymowny przykład, jak Robert Bąkiewicz traktuje prawo. Będzie zgłoszenie na policję”.
fotorelacja tu Legnica
https://tulegnica.pl/galerie/antyfaszystowska-demonstracja-g477592
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS