
Koordynator krajowy Ruchu Obrony Granic Paweł Kryszczak w swoim mailu do sympatyków ROG opisał działania ROG w rocznice niemieckiej agresji na Polskę 1939:
„Reparacje to nie zemsta. Reparacje to nie handel pamięcią ofiar. Reparacje to dziejowa konieczność. Chodzi o zwyczajną sprawiedliwość.
Jeśli naprawdę chcemy mówić o rozliczeniu II wojny światowej, o odpowiedzialności i o uczciwych relacjach pomiędzy Polską a Niemcami, to nie sposób ominąć tej kwestii.
Niemcy podczas wojny zniszczyły Polskę, by po wojnie mieć przewagę konkurencyjną
https://mail.google.com/mail/u/0/?ui=2&ik=b31ddfc15a&view=lg&permmsgid=msg-f:1875245151181861630
Żadne pieniądze nie przywrócą życia milionom ludzi. Nie zwrócą Polsce utraconych pokoleń, nie odbudują rodzin, nie cofną grabieży, zniszczenia miast ani dziesięcioleci konsekwencji, które przyszły po 1939 roku.
To jest oczywiste. Żadne odszkodowanie nie jest w stanie ani cofnąć czasu ani odwrócić skutków działań z przeszłości. Jednak uczciwe zadośćuczynienie ma bardzo ważny cel. Jest nim przywrócenie sprawiedliwości i zapobieżenie powtarzaniu błędów.
Dlatego właśnie 1 września stanęliśmy nie tylko pod Ambasadą Niemiec w Warszawie, ale pod niemieckimi placówkami dyplomatycznymi w całym kraju.
Wywarliśmy na Niemcy skoordynowaną, bezwzględną presję na niespotykaną dotąd skalę.
Tak było w Gdańsku!

W tym samym czasie, gdy pod Ambasadą Niemiec w Warszawie domagaliśmy się pamięci, prawdy i reparacji, podobny głos płynął również z Krakowa, Gdańska, Poznania i Wrocławia.
Tak było we Wrocławiu!


Video. ROG. Pikieta przed niemieckim konsulatem we Wrocławiu
W Piotrkowie Trybunalskim przeszedł patriotyczny marsz, a w Podłężu Królewskim już o 3:30 rano odbyła się Msza św. w miejscu związanym z jednymi z pierwszych walk II wojny światowej.

Tak było w Poznaniu!

To była jedna, ogólnopolska akcja. Jeden dzień. Jedno przesłanie. Wiele miejsc nacisku.
Uważam to za ogromny sukces tegorocznych obchodów.
Tak było w Piotrkowie Trybunalskim!

E Piotrków o marszu ROG w Piotrkowie w rocznice niemieckiej agresji na Polskę
To dzięki naszej wieloletniej konsekwencji, uporowi i nieustępliwości, opartej na Państwa zaangażowaniu, temat reparacji przestał być niszowym skrajnym postulatem i wszedł do głównego nurtu debaty publicznej.
Tak było w Krakowie!

Myślę, że Niemcy nie spodziewali się takiej ofensywy i są przerażeni naszymi działaniami.
Epicentrum uderzenia była zdecydowanie Warszawa. Z oczywistych względów. To tutaj rezyduje niemiecki ambasador. W stolicy skumulowaliśmy nasze siły.
Robert Bąkiewicz w swojej płomiennej przemowie przypomniał skalę zbrodni, grabieży i cierpienia, jakie Niemcy sprowadzili na Polskę.
Jednak zwrócił uwagę na coś jeszcze. Bardzo mocno zaznaczył, że to my, Polacy musimy przejąć inicjatywę.
Nie możemy ograniczać się do odpowiadania na niemiecką narrację.
Musimy sami mówić Europie i światu, czym była okupacja Polski, jak wyglądało niemieckie ludobójstwo i jak wiele zrabowanych dóbr do dziś nie wróciło do naszego kraju.
Prawda jest naszą bronią. Prawda jest naszym orężem. Prawdą pokonamy Niemców!
Z kolei dr Oskar Kida zwrócił uwagę na prawny wymiar całej sprawy.
Jednym z najczęściej powtarzanych argumentów strony niemieckiej jest twierdzenie, że Polska miała zrzec się reparacji w 1953 roku.
Jednak wokół tego rzekomego zrzeczenia istnieją poważne wątpliwości: brak jednoznacznej podstawy prawnej, brak publikacji takiego aktu oraz spór o to, kogo i w jakim zakresie miałby on w ogóle wiązać.
Nie można przecież budować finału tak poważnej sprawy, jaką są reparacje, na dokumencie, którego status do dziś budzi zasadnicze pytania.
Podczas warszawskiej pikiety wybrzmiało jeszcze coś bardzo ważnego.
To nie jest wyłącznie spór o historię. To jest także spór o teraźniejszość i o przyszłość Polski.
Marian Piłka zwrócił uwagę na współczesny wymiar relacji polsko-niemieckich.
Mówił o niemieckich ambicjach przywódczych w Europie, o różnicy interesów między Warszawą a Berlinem oraz o tym, że Polska nie może zgodzić się na rolę zaplecza dla niemieckiej gospodarki.
W tym roku pokazaliśmy, że potrafimy działać jednocześnie w wielu miejscach jednocześnie, że potrafimy wywierać presję i że temat reparacji będzie mobilizował Polaków.
Ten sukces, to oczywiście również Państwa zasługa. Bez wsparcia, jakie zapewniają nam nasi darczyńcy, żadne działanie nie byłoby możliwe.
Teraz najważniejsze jest to, co zrobimy dalej.
Musimy konsekwentnie przypominać o niemieckiej odpowiedzialności. Musimy domagać się zwrotu zrabowanych dóbr. Musimy pilnować polityków, żeby nie zamietli tej sprawy pod dywan.
Reparacje nie mogą być hasłem na jeden dzień w roku. Muszą pozostać trwałym elementem polskiej polityki państwowej i społecznej presji.
Gwarantuję Państwu, że Ruch Obrony Granic będzie pilnował tej kwestii do samego końca.
Z narodowym pozdrowieniem!
Paweł Kryszczak
Koordynator Krajowy Ruch Obrony Granic
PS. Wtorkowe wydarzenia pokazały, że potrafimy działać jednocześnie w wielu miejscach Polski. To jednak oznacza realne koszty: transport, materiały, nagłośnienie, organizację i promocję. Jeśli chcą Państwo pomóc nam utrzymać tę skalę działania, będę wdzięczny za każde wsparcie.
https://ruchobronygranic.pl/wsparcie
Jeśli tylko możesz, proszę Cię wprost – rozważ regularne wsparcie, bo tylko ono daje nam możliwość spokojnego i skutecznego planowania działań na przyszłość”.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS