
Demonstracja w rocznice rosyjskiej agresji na Polskę
17 września 2026
godz. 18:00
Przed Ambasadą Federacji Rosyjskiej, ul. Belwederska 49, Warszawa
Organizator: Ruch Obrony Granic
Po wspólnym ataku Niemiec i Rosji na Polskę we wrześniu 1939 pośród 38 milionów obywateli II RP pod rosyjską okupacją znalazło się 13 milionów osób — w tym 5.3 miliony Polaków, 4,5 miliona Ukraińców, 1,1 miliona Białorusinów i 1,1 miliona Żydów. Z nadejścia Rosjan zadowoleni byli tylko Żydzi, których Rosjanie uczynili klasą rządzącą.
Na tle Zachodniej Europy Kresy wschodnie II RP były zacofane – większość domów nie miała kanalizacji, bieżącej wody, elektryczności czy gazu, były tylko dwa duże miasta (Lwów z 300.000 mieszkańców i Wilno z 200.000 mieszkańców), powszechna była bieda, a nawet czasem głód, poziom życia biedoty w II RP był dużo wyższy od poziomu życia robotników w sowieckiej Rosji.
W życiu codziennym rosyjska okupacja przejawiała się sowietyzacją i rusyfikacją przestrzeni publicznej, nowymi nazwami ulic, wszechobecną propagandą, i nieznanym wcześniej wszechobecnym brudem, smrodem i bałaganem. Na tereny kresów wschodnich Rosjanie przysłali nie tylko setki tysięcy brudnych, śmierdzących, i pozbawionych elementarnej kultury rosyjskich żołnierzy i oprawców z bezpieki, ale też tysiące równie prymitywnych rosyjskich urzędników. Rosyjscy funkcjonariusze przejmowali polskie mieszkania i stawali się utrapienie dla polskich sąsiadów — dla Rosjan normą był smród, brud, wszy, pluskwy, zdziczenie, chamstwo, alkoholizm i awantury, szokujące dla Polaków.
Rosyjska plugawa szarańcza wykupywała wszystko, co możliwe. Upaństwowiona gospodarka i handel pod rządami imbecyli z Rosji przestawała działać. Pojawił się wynikający z komunizmu powszechny brak wszystkich niezbędnych do życia towarów. Niezbędne do życia towary, bo astronomicznych cenach były dostępne tylko na czarnym rynku lub w handlu wymiennym. Brak towarów skutkował kolejkami (często liczącymi nawet kilka tysięcy osób), wzajemną walką o ochłapy, i głodem.
Zima, normą stał się, za polskich czasów nieznany, brak opału i nieodśnieżone drogi. Rosyjskie wyroby na tle polskich okazywały się tandetne i prymitywne. Chleb nie nadawał się do jedzenia, a mydło do mycia. Chamstwo stało się domeną pracowników handlu.
Pod rządami rosyjskiego komunizmu zmęczone społeczeństwo pogrążyło się w apatii. Likwidacja rynku i upaństwowienie przedsiębiorstw doprowadziło je do upadku. Upadł etos pracy. Mnóstwo zatrudnionych przez państwo wykonywało bezsensowne czynności. Praca była nieefektywna. Robotnikom odebrano prawo do strajków i zrzeszania się w związkach zawodowych (które było normą w kapitalizmie). Komunistyczny rosyjski przymus pracy uczynił z pracowników niewolników, pracownicy nie mogli się zwalniać z pracy, a za spóźnienia karano wyrokami kilku miesięcy pracy w łagrze.
Pod rządami rosyjskich komunistów pensje były tak niskie, że z ledwością pozwalały na wegetacje jednej osoby, nie wspominając o jego rodzinie. Dodatkowo władze odebrały ludziom nawet czas wolny po pracy — obowiązkowe były długie i nudne wykłady ideologiczne. Klasom skazanym na zagładę (przedsiębiorcom, ziemianom, kupcom, funkcjonariuszom państwa i duchownym) odebrano jakąkolwiek możliwość pracy.
W wyniku kolektywizacji rolnictwa upadła produkcja żywności. Rolnikom Rosjanie narzucili niewykonalne kontyngenty (obowiązkowe dostawy) i ogromne podatki, za ich niewykonanie rolnicy karani byli więzieniem. By uniknąć więzienia, rolnicy musieli po astronomicznych cenach kupować żywność dla państwa na czarnym rynku.
Celem sowieckiego szkolnictwa była walka z religią, rusyfikacja, indoktrynacja. By skutecznie demoralizować dzieci, Rosjanie wyrzucili ze szkół polskich nauczycieli.
Niedobór towarów skutkował znacznym pogorszeniem się zdrowia okupowanej ludności. Brakowało mydła, więc panowała epidemia chorób wynikających z brudu i pasożytów (w tym i wszawica). Dodatkowo upadło lecznictwo. Brakowało lekarzy, rosyjscy medycy byli niewykształceni, normą był brak sterylizacji narzędzi, brud, brak lekarstw i środków opatrunkowych.
Propaganda rosyjska wbrew faktom twierdziła, że dzięki, i w ZSRR jest lepiej. Ludność okupowana żyła w permanentnym strachu przed represjami, deportacjami i poborem przymusowym do rosyjskiej Armii Czerwonej, kolektywizacją, donosicielstwem. Strach doprowadził do rozpadu więzi towarzyskich.
Największymi ofiarami rosyjskiej okupacji byli Polacy. Sowiecka okupacja okazała się też bolesna dla Ukraińców i Białorusinów. Zyskali na niej tylko Żydzi.
Więcej o realiach życia pod sowiecką okupacją można przeczytać w wydanej przez IPN 488 stronicowej pracy „Polska pod okupacją 1939–1945” zawierającej między innymi artykuły o: życiu codziennym społeczeństwa polskiego pod okupacją rosyjską w latach 1939–1941.
Jan Bodakowski
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS