
Dziś, w czwartek, w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia, ul. Marszałkowska 82 (Sala 382) o godzinie 10.30 odbędzie kolejne posiedzenie sądu w sprawie pozwu Domańskiej przeciwko liderowi Ruchu Obrony Granic Robertowi Bąkiewiczowi.
Zapis video wydarzenia z wydarzenia za które lider ROG został skazany w pierwszej instancji, świadczący o niewinności Bąkiewicza. Na nagraniu widać jak profanująca teren kościelny swoja pro aborcyjną demonstracją Andżelika Domańska jest wyprowadzona z terenu kościoła w bezpieczny i spokojny sposób. „Upada” sama, daleko od schodów i za kordonem funkcjonariuszy, gdzie już Bąkiewicza nie ma.
https://x.com/i/status/2060315151069225020
Sprawę opisał lewicowy portal Oko Press w artykule „Bąkiewicz skazany za atak na aktywistkę” (autorstwa Katarzyny Kojzar) z którego czytelnicy mają okazję przeczytać, że „Ogólnopolski Strajk Kobiet organizował [proaborcyjne] manifestacje w kościołach w całej Polsce. Manifestację w Kościele św. Krzyża w Warszawie chciała zakłócić Straż Narodowa. Na schodach przed świątynią Robert Bąkiewicz popchnął Angelikę Domańską. Aktywistka upadła, uderzyła się i straciła przytomność”.
Dla Oko Press czymś normalnym jest organizacje manifestacji poparcia dla legalizacji mordowania nienarodzonych dzieci w kościołach, a czymś patologicznym jest sprzeciw wobec profanowania kościołów i uniemożliwiania katolikom praktyk religijnych (swobodę praktyk religijnych gwarantuje Konstytucja). Ciekawe czy dla Oko Press normalne byłyby antyżydowskie protesty organizowane w synagodze?
Klimat agresji zwolenników aborcji wobec katolików opisuje relacja portalu Oko Press, który zacytowało relacje jeden z proaborcyjnych działaczek, opisujących jak „przy zbieraniu pieniędzy na tacę, jakiś mężczyzna zaczął krzyczeć, że dajecie pieniądze na morderców. Wtedy postanowiłyśmy wyjąć plakaty, stanęłyśmy na środku kościoła. Podeszło do nas kilku karków i powiedzieli, że mamy się stąd wynosić. Nie chciałyśmy, więc nas wynieśli”.
Inna z cytowanych przez Oko Press proaborcyjnych działaczek opisała, jak postawiła „plakat z hasłem »moje ciało, moja sprawa« pod ołtarzem. Podszedł mężczyzna, który go zabrał i rozerwał, kilku mężczyzn zaczęło mnie szarpać, wyprowadzać”.
Według Oko Press „policja biernie przyglądała się, jak przedstawiciele nacjonalistycznej organizacji Straż Marszu Niepodległości brutalnie czyszczą kościół z protestujących”.
Bierność policji za czasów PiS,która powinna chronić katolików przed agresją zwolenników aborcji była szokująca.
Wbrew temu, co widać na nagraniu z incydentu, Oko Press sprzecznie z faktami twierdzi, że „Angelika Domańska została zrzucona ze schodów przez Bąkiewicza i jego pomocnika, karetka przyjechała na miejsce dopiero po kilkudziesięciu minutach. Prokuratura potem umorzyła sprawę wobec Bąkiewicza. […] Dlatego Domańska wytoczyła narodowcowi cywilny pozew”.
Oko Press w swoim artykule nie wspomniało o filmie z incydentu wskazującym na niewinność Bąkiewicza ani o tym, że sąd odebrał Bąkiewiczowi prawo do obrony, nie dopuszczając jego dowodów i świadków. Docenić można Oko Press za opisanie tego, jak zwolennicy legalizacji mordowania nienarodzonych dzieci profanowali kościoły i sprzecznie z Konstytucją odbierali katolikom prawo do swobody praktyk religijnych.
W mailu dotyczącym tej sprawy, a skierowanym do sympatyków, lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz zdradził, że przyzwyczaił „się już, że za obronę Polski, wiary i zwykłych Polaków płaci się wysoką cenę”.
W opinii lidera proces, jaki wytoczyła Andżelika Domańska „to nie jest proces o prawdę. To polityczna ustawka, której celem jest [jego] cywilna śmierć”.
Według lidera ROG „przeciwnicy Polski znaleźli idealny sposób, by [go] zniszczyć. Chcą [mu] przypiąć łatkę „przemocowca”, człowieka, który rzekomo atakuje kobiety”, gdy w rzeczywistości „”Strajki kobiet”? To nie były obywatelskie protesty, to była wulgarna furia wymierzona w nasze świętości. Gdy agresywny tłum atakował kościoły, my stanęliśmy na schodach Świętego Krzyża, by chronić wiernych. Dziś system bezczelnie odwraca role: z barbarzyńców robi się ofiary, a z nas – obrońców – przestępców. To ideologiczna zemsta”.
To jak bardzo sprzeczne z faktami są kierowane pod adresem lidera ROG oskarżenie o „zepchnięcie ze schodów”, ukazuje nagranie z incydentu.
W opinii lidera ROG oskarżenia pod jego adresem nie mają „nic wspólnego z prawdą. To tylko perfidna, polityczna inscenizacja, by zrobić [z Bąkiewicza] potwora”.
W swoim mailu do sympatyków lider ROG stwierdził, że „Andżelika Domańska to nie jest »przypadkowa kobieta«. To zawodowa prowokatorka, znana z aktów wandalizmu i niszczenia zapór, które chroniły nas przed hybrydową agresją ze strony Białorusi. To osoba, która ramię w ramię z Bartoszem Kramkiem destabilizowała nasze państwo. Jej obecność pod świątynią była polityczną prowokacją, a nie zbiegiem okoliczności”.
Lider ROG w swoim mailu do sympatyków stwierdził też, że prowadząca sprawę Bąkiewicza „Sędzia Marta Pilśnik. To ta sama sędzia, która: Wypuszczała na wolność prokuratorów podejrzanych o korupcję. Kwestionowała status innych sędziów. Zdecydowała, że milioner Leszek Czarnecki (bohater afery GetBack) nie trafi do aresztu. Uniewinniała decydentów zaangażowanych w kontrowersyjne prywatyzacje (jak sprawa Emila Wąsacza)”.
W opinii lidera ROG znaczące jest to, że „sędzia tak łaskawa dla »grubych ryb«, elit i ludzi układu, nagle ma orzekać w sprawie patrioty, który stanął na schodach kościoła, by bronić świętości przed wulgarnym tłumem”.
Zdaniem lidera ROG wytoczenie mu procesu ma na celu wykreowanie negatywnego kłamliwego wizerunku osoby Bąkiewicz, by móc go non stop atakować. Środowiska lewicowe i pseudo liberalne chcą, w opinii lidera ROG, przypiąć „łatkę »damskiego boksera«, by, zamiast dyskutować z moimi argumentami, posługiwać się brudną insynuacją. Zamiast faktów, rzucą w eter jedną, brudną insynuację: „Bąkiewicz? Przecież to ten skazany za przemoc wobec kobiety”. To idealne narzędzie do niszczenia wiarygodności lidera, który potrafi zorganizować opór i porwać tłumy”.
Lider ROG nie proces „to uderzenie nie tylko [w niego], ale w każdego z nas. Przekaz „układu” jest jasny: jeśli wyjdziesz przed szereg i odważysz się bronić Kościoła oraz Ojczyzny, zniszczymy cię sfabrykowanym wyrokiem. Nie potrafią zatrzymać naszych idei, więc próbują wyeliminować ludzi, którzy te idee niosą”.
Dla lidera ROG „to klasyczny mechanizm zastraszania. System nie musi zamykać tysięcy ludzi – wystarczy, że na oczach opinii publicznej „przeczołga” przez sądy liderów i przypnie im haniebne łatki. To ma być lekcja strachu dla każdego”.
Pomimo prześladowań lider ROG nie traci ducha i dalej uważa, że „warto było narażać się na schodach kościoła Świętego Krzyża i bronić wiernych przed agresywną furią. Warto było stanąć na granicach z Ruchem Obrony Granic. Warto każdego dnia walczyć z reżimem Tuska i jego bezprawiem”.
Lider ROG nie dał się zastraszyć i „nie żałuję żadnej decyzji podjętej w obronie tego, co drogie mojemu sercu”.
Niestety, zdaniem lidera ROG, „prawda nie obroni się sama w starciu z machiną państwową i armią lewicowych prawników. Ta walka wymaga profesjonalnego zaplecza i konkretnych środków”. Te realia są powodem, dla którego lider ROG „zwracam się do [sympatyków] z prośbą o wsparcie: pomóż mi sfinansować obronę prawną w tym procesie. [Taka] wpłata to nie tylko pomoc dla [Bąkiewicza] – to inwestycja w opór przeciwko próbom uciszenia nas wszystkich. Nie pozwólmy im wygrać. Każda złotówka przekazana na moją obronę to realny sprzeciw wobec kłamstwa i prób zastraszenia polskich patriotów”.
Prawdziwi polscy patrioci mogą wesprzeć pomoc prawną dla lidera ROG, korzystając z poniższego linku:
https://robertbakiewicz.pl/#wesprzyj
Konstytucjonalista Oskar Kida skomentował wyrok na lidera Ruchu Obrony Granic Roberta Bąkiewicza, którego pozwała Andżelika Domańska. Zdaniem Oskara Kidy Józef K. z „Procesu” Kafki miał łatwiej niż Robert Bąkiewicz na tej sali sądowej.
Oskar Kida zarzucił sądowi pozbawienie Bąkiewicza prawa do obrony. Według konstytucjonalisty: „Na 30 zgłoszonych świadków obrony, sąd raczył przesłuchać zaledwie… jednego. Sąd odmówił odtworzenia kluczowego nagrania wideo z całego zajścia. Sąd w uzasadnieniu zupełnie zignorował argumenty obrony, pokazując, że wyrok był gotowy, zanim jeszcze ruszyła rozprawa”.
W opinii konstytucjonalisty „to nie był sprawiedliwy proces. To była czysta polityczna walka z Robertem i jego wieloletnią działalnością na rzecz obrony wartości. Ilość błędów proceduralnych popełnionych przez sąd jest porażająca – apelacja w tej sytuacji powinna być formalnością”.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS