
Ruch Obrony Granic poinformował, że:
„MAREK KRÓL POTRZEBUJE NASZEGO WSPARCIA! PRZYJDŹMY DO SĄDU!
Czy patriotyczny happening i upominanie się o pamięć historyczną to przestępstwo?
Marek Król, który w ramach obywatelskiej akcji symbolicznie zastąpił tablicę z nazwą ulicy Armii Ludowej tablicą upamiętniającą Lecha Kaczyńskiego, musi teraz odpowiadać za ten czyn przed sądem.
Nie zostawiajmy go samego! Marek od lat angażuje się w sprawy ważne dla Polski. Teraz to my możemy okazać mu solidarność i wesprzeć go swoją obecnością podczas rozprawy.
Czwartek, 22 października, godz. 12:30
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia
ul. Marszałkowska 82, Warszawa
Sala nr 361
Przyjdźmy pokazać, że pamiętamy o tych, którzy mają odwagę publicznie upominać się o polską historię i jej bohaterów”.
Bandycka Armia Ludowa była odpowiedzialna za mordowanie polskich patriotów
1 stycznia 1944 roku, agentura komunistycznej Rosji nosząca nazwę Krajowa Rada Narodowa, na zlecenie Stalina, powołała do życia (z oddziałów istniejącej od 1942 roku zbrodniczej Gwardii Ludowej) Armię Ludową. Dowódcą tej antypolskiej organizacji został Michał Żymierski. GL-AL była zbrojnym ramieniem agentury komunistycznej Rosji Polskiej Partii Robotniczej. Działania GL-AL podporządkowane były ZSRR (czyli komunistycznej Rosji). GL-AL była w ocenie Instytutu Pamięci Narodowej „formacją realizującą priorytety sowieckiej racji stanu i narzędziem polityki Stalina wobec Polski”.
Działania GL-AL były kontynuacją wspólnego ataku nazistowskich Niemiec i komunistycznej Rosji na Polskę. Rosjanie w ramach walki z narodem polskim i państwem polskim powołali do życia Polską Partię Robotniczą i Gwardię Ludową. Celem tych formacji było niedopuszczenie do odrodzenia niepodległego państwa polskiego – Moskwa zdecydowała o tym, że Polska ma być rosyjską kolonią.
Z materiałów IPN można się dowiedzieć, że „w okresie swojej działalności GL-AL w pełni podlegała ośrodkom dowódczym w ZSRR, podejmując działania zbrojne wynikające z realizacji priorytetów polityki Stalina. Kierownictwo sowieckie wydawało rozkazy, podejmowało decyzje strukturalne, organizacyjne i personalne dotyczące PPR oraz GL, dostarczało instrukcji i wytycznych działania, zapewniało zaopatrzenie i środki finansowe na działalność. Mimo taktycznego odwoływania się do narodowych haseł propagandowych ani GL, ani AL nigdy nie były częścią sił zbrojnych Polskiego Państwa Podziemnego”.
IPN przypomina, że „w odróżnieniu od organizacji polskiego podziemia niepodległościowego (zarówno lewicowych, jak i prawicowych, związanych z ruchem socjalistycznym, ludowym i narodowym) GL PPR była formacją reprezentującą sowiecką [rosyjską] rację stanu. Stała na gruncie przynależności ziem zajętych przez ZSRR po 17 września 1939 roku (łącznie z Białostocczyzną) do państwa sowieckiego, a jej stosunek do niepodległości Polski oraz legalnych organów państwa polskiego – Prezydenta, Rządu RP oraz Polskiego Państwa Podziemnego – zawsze był odzwierciedleniem polityki Stalina wobec Polski”.
W konsekwencji pełnego podporządkowania GL AL „władzom sowieckim były one faktycznie częścią sił zbrojnych ZSRR [rosyjskiej armii], działających na zapleczu frontu niemieckiego, podobnie jak inne sowieckie [rosyjskie] grupy dywersyjne. Przez cały okres istnienia były narzędziem rozpracowania wywiadowczego Polskiego Państwa Podziemnego, a z czasem także politycznego i militarnego zwalczania dążeń do odbudowy niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej”.
AL GB składała się z bandytów, którzy w czasie wojny i po niej mordowali polskich patriotów. „Większość członków GL-AL po wojnie włączyła się w budowę struktur systemu stalinowskiego w Polsce – partii, Urzędów Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej. Wielu z nich w nowej roli stało się bezpośrednimi sprawcami zbrodni i represji wymierzonych w społeczeństwo oraz organizacje niepodległościowe”.
Dowódca AL Michał Żymierski już od lat 30 był płatnym agentem sowieckim [rosyjskim], choć za młodu był polskim patriotą (działał w Polskich Drużynach Strzeleckich, dowodził jednym z pułków Legionów Polskich, w czasie walk został ranny, był bliskim współpracownikiem Józefa Piłsudskiego, dowodził Polską Organizacją Wojskową, był dowódcą jednego z pułków Pierwszej Brygady, w 1920 dowodził 2 Dywizją Piechoty). Po wojnie studiował we Francji na prestiżowej uczelni wojskowej Ecole Superieure de Guerre. W 1924 roku w wieku 34 lat został generałem.
Żymierski nie dość, że był zdrajcą, płatnym agentem sowietów [Rosjan], to jeszcze korzystając bycia szefem Administracji Armii, okradał państwo polskie. Za to, że w 1926 nie poparł Piłsudskiego, został skazany za sprawy korupcyjne, trafił do więzienia i został zdegradowany (podczas gdy inni kryminaliści wierni Piłsudskiemu pozostawali bezkarni). W sanacyjnym więzieniu nawiązał współpracę z komunistami — sprzyjały temu przywileje, jakimi cieszyli się w sanacyjnych więzieniach komuniści (w Cieszynie mieli własną bibliotekę i kółka samokształceniowe). Żymierski tak polubił towarzyszy, że nie chciał starać się o przedterminowe zwolnienie. Po wyjściu z więzienia wyjechał do Europy Zachodniej, gdzie był szkolony przez Rosjan i na rzecz sowietów szpiegował Wojsko Polskie.
W czasie wojny Żymierski prawdopodobnie współpracował z niemieckim wywiadem i powrócił do współpracy z NKWD. Z NKWD współpracowali też bracia Żymierskiego. Od 1943 z Warszawy przekazywał donosy do Moskwy za pośrednictwem radiostacji. Z polecenia Moskwy wstąpił do PPR. W 1944 Moskwa poleciła mu objęcie dowództwa nad AL. Po wojnie został dowódcą ludowego Wojska Polskiego (pełnił tę funkcję do 1949 roku, kiedy dowództwo ludowego WP przejął rosyjski marszałek Rokossowski). W rzeczywistości był tylko figurantem, który wykonywał polecenia Rosjan. Jako Minister Obrony Narodowej odpowiada za czystki w armii (w tym i mordowanie polskich patriotów). W 1953 został aresztowany — chciano go oskarżyć o szpiegostwo dla zachodu, Rosjani dali mu świadectwo koszerności, zapewniając, że był agentem NKWD w latach 1932-1937, 1942-1945. Został zwolniony po trzech latach w 1956 roku. Na bohatera kreował go Gierek. Żymierski zmarł w 1989 w wieku 99 lat.
Jan Bodakowski
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
+48 509 941 261
Walkę ROG w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z szybkich płatności na stronie:
https://ruchobronygranic.pl/wsparcie
lub tradycyjnym przelewem bankowym:
Rachunek bankowy:
91 1020 1055 0000 9702 0553 3387
Dane odbiorcy:
Fundacja pod Wierzbami, 05-800 Pruszków, ul. Przechodnia 32
Tytuł wpłaty:
Darowizna na cele statutowe
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS