
Media lewicowe i pseudo liberalne, by mieszać Polakom w głowach. epatują bredniami o rzekomych zbrodniach Roberta Bąkiewicza, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Prawdziwe szokujące wydarzenia, takie jak próba zamordowania działaczy ROG, są przez media lewicowe i pseudo liberalne ukrywane i przemilczane, choć powinny być tematem publicznej debaty.
By przełamać tę zmowę milczenia, lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz wysłał maila do swoich sympatyków opisującego okoliczności usiłowania zamordowania aktywistów ROG.
Z opisu lidera ROG można poznać okoliczności zbrodni. Była „zimowa noc. Niedziela, około piątej nad ranem. Ciemność, mróz i cisza, którą nagle przecina odgłos tłuczonego szkła. Mrok rozświetlają złowrogie płomienie. W domu zrywa się mężczyzna, który rozpaczliwie próbuje gasić rozwijający się pożar. To naprawdę mogło zakończyć się ogromną tragedią”.
Terrorystyczny atak na działaczy ROG wpisał się w atmosferę zastraszania prawdziwych polskich patriotów. Przykładem takiego zastraszania były groźby „spalenia szczecińskiego hotelu, w którym miało dojść do spotkania z [Bąkiewiczem] i Ruchem Obrony Granic”. ROG potraktował te groźby „śmiertelnie poważnie, składając zawiadomienie na policję”.
Nienawiść lewicowców i pseudo liberałów do prawdziwych polskich patriotów eskalowała. „W nocy z soboty na niedzielę dom [aktywistów] Ruchu Obrony Granic w okolicach Kołobrzegu został obrzucony koktajlami Mołotowa. W jednej chwili groźby zamieniły się w przerażającą rzeczywistość. Niewiele brakowało, aby śmiercionośny ogień odebrał im życie, a ich dom obrócił w zgliszcza”.
Szokujący jest nie tylko atak terrorystyczny, ale i to, że władze są obojętne wobec terroru kryminalnego wymierzonego w działaczy ROG. Według lidera ROG „wydawałoby się, że sprawa jest prosta, że w państwie prawa próba spalenia żywcem człowieka to nic innego jak usiłowanie zabójstwa – tak podpowiada sumienie, tak mówi rozsądek i elementarne poczucie sprawiedliwości. Logiczne, prawda? Ale najwyraźniej nie dla policji, która w tym brutalnym ataku dopatrzyła się jedynie „zniszczenia mienia”, jakby ktoś po prostu stłukł szybę na przystanku, a nie dybał na ludzkie życie”.
Lider ROG w swoim mailu do sympatyków przypomniał, że „dom Beaty i Roberta leży w kompletnej głuszy, trzy kilometry od najbliższych zabudowań, więc w środku nocy nie ma prawa znaleźć się tam nikt przypadkowy. Rozum podpowiada, że policja powinna w kilka godzin wytypować sprawców na podstawie logowania telefonów komórkowych, bo przecież na takim pustkowiu każdy sygnał jest widoczny jak na dłoni”.
Bezczynność policji w opinii lidera ROG „budzi poważne wątpliwości”. Lider ROG obawia się, że „machina państwowa próbowała zamieść tę sprawę pod dywan, dając tym samym ciche przyzwolenie na kolejne ataki”.
Robert Bąkiewicz uważa, że „nie możemy na to pozwolić” i dlatego prosi swoich sympatyków „o konkretne wsparcie, [by ROG mógł] sfinansować profesjonalną pomoc prawną i zmusić system sprawiedliwości do działania”.
Według lidera ROG aktywiści ROG Beta i Roman Fijałkowscy „o ludzie, którzy dzień po dniu robią swoje – często pod prąd, wbrew układom i tam, gdzie inni dla »świętego spokoju« wolą odwrócić wzrok. I właśnie za to są dziś tak brutalnie niszczeni. Bo w świecie, gdzie w małych sprawach przymyka się oczy, a w większych wszystko układa się „po znajomości”, ich bezkompromisowość kłuje w oczy”.
Z maila lidera ROG można się dowiedzieć, że Beata Fijałkowska „nie potrafi przejść obojętnie obok krzywdy – od lat z żelazną konsekwencją ratuje stworzenia, które same o pomoc nie poproszą. Działa zawsze w granicach prawa, choć to prawo bywa często bezsilne wobec ludzkiego okrucieństwa”. Robert Fijałkowski „to leśnik z powołania, były nadleśniczy, który nie raz musiał stawać okoniem lokalnym grupom interesów. On po prostu nie umie udawać, że nie widzi, jak rozkradany jest nasz wspólny majątek, jak marnotrawione jest dobro narodowe, które powierzono nam wszystkim pod opiekę”. „Oboje zaangażowali się całą duszą w Ruch Obrony Granic. Dzisiaj, w Polsce Tuska, już samo to wystarczy, by dla jednych stać się „problemem”, a dla innych wrogiem, którego najlepiej byłoby uciszyć, zastraszyć i wymazać z przestrzeni publicznej”.
Zdaniem lidera ROG nie wolno być obojętnym „na fakt, że tę brutalną napaść wymierzono właśnie w nich – w ludzi, którzy od lat psują szyki lokalnym układom i nie dają się kupić ani złamać”. Nie można „zostawić ich teraz samych, bo atak na nich jest w istocie atakiem na nasze prawo do mówienia »DOŚĆ«”.
W opinii lider ROG „w normalnym kraju w podobnej sytuacji człowiek powinien usłyszeć od instytucji krótkie: »zajęliśmy się tym, znajdziemy winnych, jesteście bezpieczni«. Zamiast tego, oni zostali zmuszeni, by na własną rękę organizować pościg za bandytami”.
Zaatakowani działacze ROG „w swojej leśniczówce nie żyją sami. Beata i Robert stworzyli u siebie azyl dla zwierząt, które już raz uciekły przed śmiercią: dla koni i krów wyrwanych niemal spod noża rzeźnika, dla skrzywdzonych psów i kotów. […] te bezbronne, ufne stworzenia, które raz już ocalono, miały teraz spłonąć żywcem w imię nienawiści wymierzonej w ich opiekunów. To nie był tylko zamach na budynek, to był akt czystego, nieludzkiego barbarzyństwa. Nie możemy pozwolić, by to zło zwyciężyło przez naszą obojętność”.
Robert Bąkiewicz uważa, że „musimy dopilnować tej sprawy pod względem prawnym tak, by nikt nie odważył się jej zbyć lekceważącym machnięciem ręki, przeciągać w nieskończoność w mrokach prokuratorskich szaf czy po prostu zamknąć suchą pieczątką z napisem »nie wykryto sprawców«”.
W swoim mailu lider ROG poinformował, że do „walki ruszają najlepsi – pełnomocnikiem Fijałkowskich został dr mec. Krzysztof Wąsowski, [prawnik zahartowany] w najtrudniejszych frontów batalii o sprawiedliwość. To ten sam prawnik, który z niezwykłą determinacją broni więzionego i niszczonego przez system ks. Michała Olszewskiego, i który od lat nie boi się iść na udry z najpotężniejszymi instytucjami, gdy w grę wchodzi honor i życie patriotów. Wspiera go radca prawny Dariusz Jankowski z Koszalina i to właśnie oni biorą dziś na swoje barki ogromny ciężar, który w normalnym państwie powinny nieść służby z urzędu”.
Robert Bąkiewicz w mailu zadeklarował, że nie może „obiecać, że już jutro poznamy nazwiska bandytów, bo to nie [on] trzymam w ręku akta dochodzenia, ale [może] obiecać coś innego „– Fijałkowscy nie zostaną z tym wszystkim sami. To niestety kosztuje, więc lider ROG apeluje o wsparcie finansowe dla ROG, „bo profesjonalna walka prawna na najwyższym poziomie kosztuje konkretne pieniądze, a ci skromni ludzie [Fijałkowscy] nie powinni płacić za cudzą nienawiść utratą środków do życia. Nie pozwólmy, by bezprawie wygrało tylko dlatego, że zabrakło nam środków na najlepszą obronę”.
Działaność Ruchu Obrony Granic można wesprzeć za pośrednictwem poniższych linków do stron
35 zł
https://cart.easy.tools/checkout/99429175/darowizna-35-zl
65 zł
https://cart.easy.tools/checkout/99429175/darowizna-65-zl-3
135 zł
https://cart.easy.tools/checkout/99429175/darowizna-135-zl
250 zł
https://cart.easy.tools/checkout/99429175/darowizna-250-zl-3
500 zł
https://cart.easy.tools/checkout/99429175/darowizna-500-zl-3
1000 zł
https://cart.easy.tools/checkout/99429175/darowizna-1000-zl
INNA KWOTA
https://cart.easy.tools/checkout/99429175/darowizna-o-dowolnej-wartosci
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS