
Jest takie stare niemieckie powiedzenie: „Am deutschen Wesen mag die Welt genesen” – niemieckim duchem świat ma się uleczyć. To polityczny fundament sformułowany przez Emanuela Geibela, który cesarz Wilhelm II uczynił oficjalną ideologią niemieckiego panowania. To jest ich polityczne DNA! To absolutny klucz do zrozumienia mentalności naszych zachodnich sąsiadów, którzy od wieków uważają, że mają moralną wyższość, wiedzą wszystko najlepiej, a reszta świata ma leżeć plackiem i bezwzględnie się im podporządkować.
Niemcy to naród niebezpiecznie podatny na obłędne ideologie. Za każdym razem, gdy wymyślają nowy plan „zbawienia” Europy, kończy się to rzezią i zgliszczami. I wojna światowa to efekt wspomnianej ideologii cesarskiej. II wojna światowa to zbrodnicza ideologia nazistowska, która utopiła Europę we krwi. Niczego się nie nauczyli, bo wyciągają wnioski dopiero wtedy, gdy wszystko dookoła jest zniszczone i jest już za późno. Ameryka, która w trakcie I wojny światowej dopiero rosła w siłę, po 1945 roku musiała fizycznie przejąć prym i postawić tu swoje wojska, żeby powstrzymać to szaleństwo.
Dzisiaj w Berlinie doskonale wiedzą, że dopóki w Europie stacjonuje US Army, czołgami kontynentu nie podbiją. Wymyślili więc nową religię – ideologię ekonomiczną. Zielony Ład, systemy ETS – to wszystko są narzędzia ucisku, żeby rzucić suwerenne państwa na kolana i zdominować nas gospodarczo. Wszyscy mają się podporządkować ich chorej mitologii klimatycznej. W tym planie zawsze przeszkadzała Anglia. Dlaczego? Bo Niemcy nigdy w historii nie podbili Anglików! Oni się ich panicznie boją, bo wiedzą, że Londyn zawsze postawi twarde weto wobec ich zapędów. Dlatego po cichutku wypchnęli Wielką Brytanię z Unii Europejskiej, żeby móc bezkarnie pompować własne interesy.
Teraz maski opadają całkowicie. Unią rządzi Niemka Ursula von der Leyen, a Berlin forsuje, chociażby programy takie jak SAFE. O co w tym chodzi? O wypchnięcie Amerykanów z Europy! Chcą powrotu do statusu sprzed wojen światowych, kiedy to oni bez żadnych ograniczeń dyktowali warunki na kontynencie. Chcą zbudować europejską armię i przemysł po to, żeby być absolutnym dominatorem – militarnym i gospodarczym. Mamy zaciągać unijne długi tylko po to, by kupować broń z ich fabryk i zbroić niemieckie zakłady!
Ich poczucie nieomylności i arogancja wobec Polski przekraczają już wszelkie pojęcie. Po naszym terytorium bezkarnie jeżdżą sobie niemieccy policjanci i podrzucają nam nielegalnych imigrantów. Ambasador Niemiec panoszy się na obradach polskiego Sejmu, nadzorując naszych posłów jak jakiś namiestnik. Niemiecka telewizja pluje nam w twarz, twierdząc, że polskie flagi na polskiej części mostu w Słubicach to nielegalna prowokacja! Szczytem bezczelności był jednak niedawny wpis niemieckiego ambasadora Begera, który w odpowiedzi polskiemu posłowi wygarnął prosto z mostu: My mamy rating AAA, więc możemy pożyczać taniej i na lepszych warunkach! Rozumiecie to? To jest ta ich „europejska solidarność” w praktyce. My mamy rating AAA, my jesteśmy nadludźmi finansów, a wy, polskie parobki, macie brać drogie pożyczki, spłacać je przez dekady i jeszcze dziękować, że pozwalamy wam kupować naszą broń. To jest właśnie ten ich „niemiecki duch” – my wiemy lepiej, my mamy lepiej, a wy macie słuchać i płacić.
Nie miejmy żadnych złudzeń. To, że wpuścili do siebie miliony migrantów i zniszczyli własną kulturę, nie zmienia jednego: tam przy władzy, w biznesie i w mediach wciąż są potomkowie tych samych ludzi, którzy wspierali nazizm! Ta sama krew i dokładnie ta sama mentalność. Zmienili tylko garnitury na te od Hugo Bossa, ale ich cel pozostał ten sam – bezwzględna hegemonia.
Dlatego obecność wojsk amerykańskich w Polsce i w Europie nie jest kwestią jakiegoś bezkrytycznego uwielbienia dla USA, ale jest po prostu naszym jedynym rozsądnym wyjściem i ratunkiem przed niemieckim butem. To jedyny fizyczny hamulec, który nie pozwala Niemcom na ponowne militarne zdominowanie kontynentu i domknięcie klamry ich hegemonii. To śmiertelne niebezpieczeństwo, przed którym tylko siła z zewnątrz może nas ochronić. Naród polski wycierpiał przez Niemców zbyt wiele, byśmy dzisiaj mogli sobie pozwolić na naiwność. Dla Polski niemiecka dominacja nigdy nie skończy się dobrze. Polacy muszą się wreszcie obudzić i zrozumieć, czym to pachnie! Musimy bronić naszej suwerenności, a kluczem do tego jest twarde wychowanie młodego pokolenia i uczenie prawdziwej historii. Jeśli tego nie zrobimy, obudzimy się jako parobkowie we własnym kraju, spłacający niemieckie pożyczki z ich ratingiem „AAA”.
Robert Bąkiewicz
P.S. Ten tekst dyskretnie dedykuję ministrowi Adamowi Szpłapce. Panie Ministrze, radzę przeczytać z najwyższą uwagą i zrobić notatki. Może w ten sposób nadrobi pan wreszcie swoje rażące braki z historii, zanim znów posłusznie powieli pan niemiecką narrację.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS