
W mailu skierowanym do sympatyków lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz przypomniał o pikiecie przed niemiecką ambasadą w Warszawie w rocznice niemieckiej agresji na Polskę 1939
„Od lat jesteśmy obecni pod Ambasadą Niemiec w rocznicę wybuchu II wojny światowej.
Na pewno pamiętasz, jak dwa lata temu wbiliśmy w trawnik pod oknami niemieckiego dyplomaty dziesiątki tabliczek hańby? Każda z nich przypominała o konkretnych niemieckich zbrodniach, o ogromie cierpienia zadanego Polakom i o tym, że ten rachunek do dziś nie został uczciwie rozliczony.
Niemcy nie rozliczyli się ze swoich zbrodni ani wewnętrznie – przez dziesięciolecia zapewniając bezkarność wielu sprawcom – ani zewnętrznie, bo my Polacy jako naród nigdy nie otrzymaliśmy pełnego i sprawiedliwego zadośćuczynienia za to, co nam odebrano, zniszczono i zrabowano.
Byliśmy tam zawsze.
Bo tego wymaga polska racja stanu.
ROG prosi o wsparcie finansowe organizacji demonstracji w rocznice niemieckiej agresji na Polskę
Ale przede wszystkim wymaga tego zwykła ludzka przyzwoitość wobec milionów zamordowanych Polaków, wobec rodzin, którym odebrano bliskich, wobec ludzi wypędzonych z domów, okradzionych z majątku i pozbawionych całego dorobku życia.
Wobec zniszczonych miast, spalonej infrastruktury, rozgrabionej gospodarki, zrabowanych dzieł sztuki i całych pokoleń, którym Niemcy odebrali przyszłość.
Bąkiewicz: musimy walczyć o reparacje od Niemiec dla Polski
https://mail.google.com/mail/u/0/?ui=2&ik=b31ddfc15a&view=lg&permmsgid=msg-f:1874957410908949167
Ale jeszcze nigdy nie byliśmy w stanie zbudować tak powszechnej, szerokiej i skoordynowanej presji, jaką zbudujemy w tym roku.
Tym razem 1 września nie będziemy tylko w Warszawie.
Tym razem przyciśniemy Niemców równocześnie w wielu miejscach Polski.
To będzie jedna, skoordynowana akcja, pod wspólnym przesłaniem: PAMIĘĆ. PRAWDA. REPARACJE.
W Warszawie staniemy pod Ambasadą Niemiec, żeby usłyszał nas ambasador Berger.
W Krakowie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu nasi przyjaciele wyprowadzą ludzi pod niemieckie konsulaty.
W Piotrkowie Trybunalskim przejdzie patriotyczny marsz, a w Podłężu Królewskim już o 3:30 rano odbędzie się Msza św. w miejscu związanym z pierwszymi ofiar niemieckiej napaści w 1939 r.
1 września o 3.30 w Krzepicach msza w rocznice niemieckiej agresji na Polskę
Kiedy patrzę na mapę tych wydarzeń, widzę coś niesamowicie ważnego.
Widzę efekt wielu miesięcy pracy, setek rozmów, spotkań, wyjazdów, budowania kontaktów i tworzenia struktur Ruchu Obrony Granic w całej Polsce.
Jeszcze niedawno nie bylibyśmy w stanie uruchomić tylu ludzi w tylu miejscach jednocześnie.
Dzisiaj możemy.
Bo przez cały rok budowaliśmy Ruch Obrony Granic jako realną, ogólnopolską siłę, która nie istnieje tylko w internecie i nie ogranicza się do jednego miasta, ale potrafi działać wszędzie tam, gdzie trzeba – szybko, sprawnie i razem.
I właśnie 1 września pokażemy, co naprawdę udało nam się zbudować.
To również Twoja zasługa. Każdego Twojego wsparcia. Poprzez wpłatę kilku groszy, poprzez przekazanie informacji na temat naszych działań czy poprzez modlitwę.
To wynik Twojego wsparcia, Twojej obecności, Twoich krzepiących słów i wiary w to, co robimy
Ale ta siła ma również swoją bardzo przyziemną stronę. Jak wszystko.
Każda z tych akcji kosztuje.
Wspieram walkę o reparacje!
35 zł
https://cart.easy.tools/checkout/32733901/darowizna-35-rog
65 zł
https://cart.easy.tools/checkout/32733901/darowizna-65-rog
135 zł
https://cart.easy.tools/checkout/32733901/darowizna-135-rog
250 zł
https://cart.easy.tools/checkout/32733901/darowizna-250-rog
500 zł
https://cart.easy.tools/checkout/32733901/darowizna-500-rog
1000 zł
https://cart.easy.tools/checkout/32733901/darowizna-1000-rog
INNA KWOTA
https://cart.easy.tools/checkout/32733901/darowizna-plac-ile-chcesz-rog
Trzeba przygotować materiały, banery, flagi, nagłośnienie. Trzeba opłacić transport, paliwo, druk, logistykę, promocję. Trzeba skoordynować ludzi w kilku miastach jednocześnie i zadbać o to, żeby wszystko było gotowe na czas.
A przecież 1 września nie jest jedyną akcją, którą przeprowadziliśmy w tym roku.
Monitoring granic i sytuacji migracyjnej w Polsce, inicjatywa Stop Pakt i ponad 170 000 podpisów w sejmie, Marsz Powstania Warszawskiego, który zgromadził 150 000 patriotów, wyjazd do Berlina, Marsz w Oświęcimiu, Gołdap, Marsz Żołnierzy Wyklętych, pikiety, konferencje prasowe, interwencje, petycje… a to tylko tak na szybko to, co mi przyszło do głowy, kiedy do Ciebie piszę.
Kolejne przedsięwzięcia i działania podejmowane były bardzo często z dnia na dzień, wtedy, kiedy sytuacja tego po prostu wymagała.
Tego wszystkiego nie da się zaplanować z wielomiesięcznym wyprzedzeniem w żadnym budżecie.
Bo kiedy pojawia się sprawa ważna dla Polski, nie możemy powiedzieć: nie reagujemy, bo nie mamy tego w kosztorysie.
Nie możemy odpuścić tylko dlatego, że trzeba wydać środki na wynajem samochodu, tankowanie, wydruk materiałów albo transport sprzętu na drugi koniec Polski.
Jeżeli mamy być skuteczni, musimy być gotowi działać wtedy, kiedy Polska tego potrzebuje.
I właśnie dlatego dziś proszę Cię o pomoc.
Zwracam się do Ciebie z jasnym komunikatem: przed nami dużo pracy. Nie uzyskamy reparacji jedną pikietą. To nawet nie kwestia miesięcy, ale zapewne lat.
Niemcy grają na zwłokę i zmęczenie tematem. Czekają, aż stracimy energię i determinację.
Pompują środki liczone w milionach euro, by forsować swoją politykę zakłamywania pamięci. Robią to za ogromne federalne pieniądze.
My naprzeciwko nim kładziemy nasz upór i hojność naszych sympatyków.
1 września staniemy pod Ambasadą Niemiec w Warszawie, przed niemieckimi konsulatami w całym kraju i nie tylko… Chcę docisnąć Niemców z każdej strony.
Tego nie da się zrobić za darmo. Żeby ten protest miał skalę i niezbędną siłę, potrzebuję Twojego wsparcia przy dopięciu budżetu.
Nie możemy przecież odwołać działań przez brak środków.
Dlatego proszę Cię wprost, jeśli chcesz, żeby nasz głos przebił niemieckie kłamstwa, dorzuć się.
Wesprzyj walkę z niemieckim kłamstwem!
WSPIERAM
https://ruchobronygranic.pl/wsparcie
1 września nie ma miejsca na obojętność. Kiedy stawką jest honor i historyczna sprawiedliwość, każdy z nas ma do odegrania konkretną rolę.
Pokażemy, że Polacy umieją walczyć i nie spoczną, dopóki rachunki nie zostaną wyrównane. Mamy dość niemieckiej arogancji.
Z narodowym pozdrowieniem.
Robert Bąkiewicz
Prezes Ruchu Obrony Granic
PS. Pamiętasz, co działo się w Zamościu, Gołdapi i Berlinie? Taka skuteczność nie bierze się z powietrza. To godziny planowania, paliwo, sprzęt i logistyka. Niemcy mają budżety w milionach euro, by forsować swoją politykę pamięci. My mamy własny upór i Ciebie.
Jeżeli uważasz, że nasza praca w ostatnich miesiącach ma sens – wejdź w to razem z nami. Jeśli chcesz, żeby takich interwencji było więcej – pomóż nam je sfinansować?
„.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS