
Jedno z powiedzeń głosi: pokaż mi swoich wrogów, a powiem ci, kim jesteś. Powiedzenie to jest bardzo adekwatne w przypadku lidera Ruchu Obrony Granic Roberta Bąkiewicza. To, co wygadują o liderze ROG jego zagorzali przeciwnicy ze środowisk lewicowych i pseudo liberalnych dla prawdziwych polskich patriotów jest najlepszą rekomendacją dla Bąkiewicza.
Na kanale „Piotr Surmaczynski z Londynu” mającym 38,6 tys. subskrybentów ukazał się filmik pod tytułem „Bąkiewicz w Trybunale? Święczkowski ma następcę?”. Tytułowy temat Bąkiewicza rozpoczyna się po 5 minutach zachęt Surmaczynskiego do przesyłania mu, wszelkimi możliwymi metodami, pieniędzy.
W ilustrowanym filmikami i grafikami monologu Piotr Surmaczynski, który nieudolnie usiłuje być zabawny i elokwentny, stwierdził, że powinno mówić Robert B, a nie Robert Bąkiewicz, bo lider ROG został dwukrotnie skazany, choć „Duda go ułaskawiła, jak była prezydentem” i dziś lider ROG może liczyć na ułaskawienia.
Warto zauważyć, że krytyk lidera ROG, by zaatakować byłego prezydenta Dudę, mówi o nim jako kobiecie (twierdzą dwukrotnie, że „Duda ułaskawiła”). Z tej konstrukcji krytyka Bąkiewicza i Dudy można wnioskować, że krytyk Bąkiewicza uważa, że bycie kobietą jest czymś gorszym niż bycie mężczyzną, i nazywanie kogoś kobietą ma być dla niego obraźliwe (choć jest w rzeczywistości bez sensu).
Krytyk lidera ROG w swoim filmiku lidera ironicznie określa mianem „bohatera Polski i chrześcijaństwa, drugiego świętego Sebastian, który za wiarę zeszczał się w spodenki”.
Z tych stwierdzeń wynika, że krytyk lidera ROG prawdopodobnie gardzi Polską, Polakami, chrześcijaństwem, i ma jakieś niezdrowe fantazje na temat moczu i kału (co zresztą jest niezwykle popularne w środowiskach lewicowych i pseudo liberalnych). Należy przypomnieć, że wśród środowisk lewicowych i pseudo liberalnych istnieje mit, że w wyniku sadystycznego skatowania przez niemiecką policję lider ROG miał mimowolnie oddać mocz i kał w spodnie. Mit ten, lewicowcy i pseudo liberałowie (mający niezdrową fascynację kałem i moczem) ilustrują przerobionymi zdjęciami bitego przez niemieckich policjantach lidera ROG. Dodatkowo szokujące swoją degeneracją jest połączenie postaci męczennika torturowanego i zamordowanego za bycie chrześcijaninem przez władze cesarstwa rzymskiego z tekstami o zasikanych spodniach.
Krytyk lidera ROG w swoim monologu opowiadał o tym, jak to lider ROG ma zostać prezesem Trybunału Konstytucyjnego, jaką straszną postacią ma być Bogdan Święczkowski (rzekomo zaangażowany w tuszowanie prawdy o śmierci polityczki lewicy Barbary Blidy – w rzeczywistości polityczka śmiertelnie postrzeliła się z własnego rewolweru, gdy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom),
W dalszej części swojego monologu kryty Bąkiewicza określił Miłosza Kłeczka z Republiki mianem Kłaczka Zenon , wiązało się to z komentowaniem przez krytyka (lidera ROG) wywiadu, jaki Święczkowski udzielił Kłeczkowi w Republice. Wbrew faktom krytyk (lidera ROG) twierdził, że niedoszli sędziowie są sędziami, choć w rzeczywistości niedoszli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego zrezygnowali z zasiadania w Trybunale, bo nie złożyli przyrzeczenia przed prezydentem sprzecznie 4 artykułem ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W swoim monologu krytyk (Bąkiewicza) stwierdzi, że niedoszli sędziowie są nazywani przez Nawrockiego uzurpatorami, bo Nawrocki ich nie lubi, a, że Bąkiewicza lubi, więc Bąkiewicz mógłby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego.
W monologu krytyka (lidera ROG) pojawiały się też kpiny z modlitwy i religii, insynuowanie, że prezes Trybunału Konstytucyjnego jest alkoholikiem.
Zdaniem krytyka (lidera ROG) na apel Święczkowskiego odpowiedział Bąkiewicz Zenon – krytyk (lidera ROG) wszystkich, których nie lubi, nazywa Zenonem. Z racji na postawę lidera ROG, w opinii krytyka (lidera ROG), Święczkowski wskaże na swojego następcę Bąkiewicza (tak Jelcyn na swojego następcę wskazał Putina).
Podczas swojego żenującego monologu krytyk (lidera ROG) skrót ROG rozszyfrował jako Ruch Obrony Głupoty, Ruch Obrony Granic Absurdu, Bąkiewicz określił mianem Sturmbannführer Bąkiewicz (taka nazwa użyta została zapewne by wywołać w odbiorcach skojarzenie Bąkiewicza z nazizmem, i wykreować fałszywy obraz Bąkiewicza jako nazisty).
Wielokrotnie krytyk Bąkiewicza w swoim monologu kłamał, że żona lidera ROG jest jego byłą żoną, gdy w rzeczywistości po rozwodzie cywilnym lider ROG ponownie ożenił się cywilnie ze swoją obecną żoną.
Krytyk (lidera ROG) komentując przemówienia Bąkiewicza podczas demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego, czepiał się wypowiedzi Bąkiewicza, w której lider ROG głosił, że policjanci, którzy wdarli się do Trybunału to ci sami, którzy bezprawnie wdarli się do mieszkania Bąkiewicza. Według krytyka Bąkiewicza policjami do mieszkania Bąkiewicza wdarli się zgodnie z prawem, bo mieli nakaz. Krytyka (Bąkiewicza) nie obchodzi to, że kilka lat po Marszu Niepodległości policjanci w domu Bąkiewicza poszukiwali danych osobowych dwu nieustalonych przez lata uczestników marszu (spośród 250.000 wszystkich uczestników), którzy osobie, która usiłowała zakłócić sprzecznie z prawem zakłócić Marsz Niepodległości, powiedzieli wulgarnie, żeby sobie poszła (nie robiąc jej żadnej krzywdy). Zdaniem krytyka (lidera ROG) ta sprawa nie została umorzona, tylko trwa nadal.
Zdaniem krytyka (lidera ROG) Bąkiewicz ukrywał się przed dłużnikami i przepisał dom na córkę. W rzeczywistości, wbrew bredniom lewicy i pseudo liberałów, lider ROG nie musiał się ukrywać przed dłużnikami, bo sąd za czasów PO uznał, że nie był winny bankructwa swojej firmy -bankructwo firmy Bąkiewicza wynikało z tego, że dłużnicy firmy Bąkiewicza nie zapłacili firmie Bąkiewicza za wykonane prace, przez co firma Bąkiewicza nie była w stanie pokryć swoich długów wobec dostawców materiałów.
Zdaniem krytyka (lidera ROG) Policja miała się wedrzeć do domu „córeczki Bąkiewicza, która pracuje w »putinowskiej organizacji«. W rzeczywistości Blanka Bąkiewicz nie pracuje od dłuższego czasu w Citizem Go, a owa organizacja ta nie jest żadną organizacją Putina — organizacje tą krytyk Bąkiewicza określił mianem Putin Watch.
W trakcie swojego monologu krytyk stwierdził, że Bąkiewicz swoich pieniędzy nie ma, żyje z datków i pomocy teściów. W tej wypowiedzi widać brak elementarnej logiki, bo jak żyje z datków, to ma swoje pieniądze z datków. W rzeczywistości, wbrew kłamliwym insynuacjom krytyka (lidera ROG) Bąkiewicz jest zatrudniony przez Stowarzyszenie Roty.
Krytyk (lidera ROG) kłamliwie oskarżył Bąkiewicza o zrzucenie ze schodów Babci Kasi. W rzeczywistości, co można zobaczyć na filmie z incydentu, Bąkiewicz nie dotknął Babci Kasi, znanej z bicia kobiety drzewcem od flagi, nazywania policjantki kurwą, bluzgania pod adresem Katyńskiego Marszu Cieni, która na terenie kościoła wrzeszczała „wypierdalać” w ramach poparcia dla aborcji, za radą policjantów, wyprowadziło dwie nieznane osoby, którymi rzekomo kierować miał Bąkiewicz (i za to rzekome kierowanie osobami o nieustalonej tożsamości został skazany). Dodatkowo należy przypomnieć, że Babcia Kasia nie została zrzucona ze schodów, bo w rzeczywistości upadła za kordonem policji, gdy rzekomi sprawcy byli po drugiej stronie kordonu policji. Czyli Bąkiewicz został skazany za coś, co mieli zrobić osobnicy o nieustalonej tożsamości, a czego w rzeczywistości nie zrobili.
Krytyk (Bąkiewicza), by kreować negatywny wizerunek lidera ROG, przypomniał, że postawiono liderowi ROG zarzuty nawoływania do zabójstwa Tuska i nienawiści między etnicznej. W rzeczywistości te bzdurne oskarżenia dotyczą przemówienia z metaforami, podczas którego lider ROG mówił o patologiach w sądownictwie i ani słowem nie wspomniał o Tusku. Rzekomą nienawiścią rasową i etniczną było to, że lider ROG mówił o zbrodniach popełnionych przez Niemców na Polakach w czasie II wojny światowej i o wzroście przestępczości w Europie Zachodniej wywołanym pojawieniem się milionów nielegalnych imigrantów.
W swoim monologu krytyk (lidera ROG), rozszyfrował skrót ROG jako Ruch Obszczanych Gaci, aktywistów ROG nazwał wąsatymi dziadami w sandałach i skarpetkach (co jest ewidentnie wyrazem pogardy dla seniorów), ogłosił, że prezes KRRiT jest złodziejem, Bąkiewicz przelewał krew Babci Kasi i Andżeliki Domańskiej (zwanej przez krytyka konsekwentnie Dominiką).
Krytyk (lidera ROG) w swoim monologu twierdził, że Bąkiewicz ma mieć poparcie najwyższych czynników w swojej drodze na stanowisko prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Popiera go zaplecze intelektualne PiS, czyli posłowie Mariusz Gosek i Dariusz Matecki. Rozważania krytyka (lidera ROG) ilustrowane były nagraniami Mateckiego i Goska sprzed kościoła pod wezwaniem Świętego Krzyża, gdzie posłowie komentowali proces lidera Bąkiewicza za obronę krzyży.
W opinii krytyka Matecki to wyzbyty z kultury prosty cham, który kłamie, że zwolennicy aborcji w czasie czarnych protestów niszczyły fasady kościołów (w tym i tych zabytkowych), oraz kłamie, że aborcja to zabójstwo dziecka – zdaniem krytyka aborcja nie może być zabójstwem dziecka, bo dziecko się jeszcze nie urodziło.
Krytyk w swoim monologu wracał do wątków już wcześniej poruszonych, kolejny raz kłamał, że Bąkiewicz zrzucił ze schodów Babcie Kasie i Andżelikę Domańską, którą krytyk ma znać (choć nieustannie nazywa ją Dominiką). Zdaniem krytyka Babcia Kasia i Domańska Andżelika zwana Dominiką nie zagrażały katolikom i bez przyczyny zostały wyprowadzone z terenu kościoła.
Zdaniem krytyka (lidera ROG) Bąkiewicz to słabeusz, bo choć chronił kościoły, to nie udało mu się uchronić przed niemiecką policją i „zeszczał się w gacie” jak zobaczył niemieckich policjantów, Krytyk ironizował, że lider ROG powinien dostać order Orła Białego (zwrócony przez Załęskiego)
„za walki o Berlin”.
Krytyk (lidera ROG) w swoim monologu twierdził, że nigdzie w Polsce nie zwolennicy aborcji nie niszczyły kościołów.
Monolog krytyka (lidera ROG) jest przykładem tego, jak osobnik bezpodstawnie przekonany o własnej genialności i poczuciu humoru, na opowiadaniu bredni dostaje kasę od swoich widzów.
Ze strony Lubimy Czytać można się dowiedzieć, że Piotr Surmaczyński:
„Jest polskim prozaikiem i dramaturgiem. Jego pierwsza sztuka, Uciekający pociąg, miała premierę w Newcastle w 2012 r. Debiutancki zbiór opowiadań Surmaczyńskiego, Wyspa dreszczowców, został opublikowany w 2014 r. w Gdyni przez wydawnictwo Novae Res.
Piotr Surmaczyński jest absolwentem Akademii Teatralnej w Warszawie oraz filozofii polityki na Uniwersytecie Oksfordzkim. Jest doktorantem na Wydziale Nauk Politycznych Akademii Humanistycznej w Pułtusku. Publikował w wielu czasopismach, m.in. w „Nowej Politologii”, „Polityce Globalnej”, „New Londoners” oraz w „2B North East”.
Mieszka i pracuje w Londynie”.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS