
Po tym jak niemieccy policjanci sadystycznie skatowali aktywistów ROG (którzy chcieli oddać hołd Polakom pomordowanym przez Niemców podczas II wojny światowej przed miejscem pamięci pomordowanych Polaków) miała miejsce w Polsce dyskusja na temat berlińskich wydarzeń.
Dyskusje na temat berlińskich wydarzeń opisał portal Wprost w artykule „Burza ws. Bąkiewicza w Niemczech. Czarnek o „niemieckich bojówkach”. Jest kontra Giertycha”.
Według relacji Wprost „16 czerwca grupa członków Ruchu Obrony Granic chciała umieścić krzyż przy tymczasowym pomniku w centrum Berlina, który upamiętnia polskie ofiary II wojny światowej i okupacji niemieckiej. Z komunikatu niemieckiej policji wynika, że przemarsz do miejsca pamięci został jednak zakazany i grupie zaproponowano zorganizowanie zgromadzenia w pobliżu albo udanie się pojedynczo do miejsca pamięci”.
Cytowana przez Wprost niemiecka policja w swoim komunikacie stwierdziła, że „gdy mimo to grupa, wraz z krzyżem i transparentami, udała się wspólnie w kierunku pomnika, policjanci zastosowali wobec sześciu osób środki ograniczające wolność. Ponieważ doszło przy tym do stawiania oporu, nasze siły interwencyjne zastosowały również środki przymusu bezpośredniego”.
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek miał według Wprost stwierdzić, że „zdarzyła się rzecz z precedensem, ale precedensem sprzed kilkudziesięciu lat. Oto niemieckie bojówki w mundurach brutalnie spacyfikowały i pobiły polskich patriotów, którzy z krzyżem chcieli uczcić pamięć pomordowanych bestialsko milionów Polaków w rocznicę tego, co zrobili Niemcy, czyli postawienia kamienia w Berlinie. Tak to zrobili rok temu […] jesteśmy przeciwko niemieckiemu rasizmowi wobec Polaków”
Zwracając się do marszałka Sejmu cytowany przez Wprost Czarnek stwierdził: „proszę zwołać konwent seniorów i uzgodnić wspólną deklarację, w której będziemy żądać wyjaśnienia wszystkiego, co się wczoraj stało, ukarania sprawców bandyckiego napadu na polskich patriotów i wezwania rządu do podjęcia wszelkich działań zmierzających do wyjaśnienia tych rzeczy, łącznie z wezwaniem najpierw ambasadora Republiki Federalnej Niemiec”.
Na wypowiedź Czarnka według Wprost zareagował Roman Giertych „mówiąc, że „poziom świrowatości”, który osiągnęło środowisko polityczne byłego szefa MEN, przekroczył już skalę „w sytuacji wskazywania na to, że Bąkiewicz i jego banda, którą popieracie, to jest coś podobnego do walki narodowo-wyzwoleńczej w czasie II wojny światowej”. – Wie pan, kto walczył z Niemcami? Pani Wanda Traczyk-Stawska, która powiedziała do Bąkiewicza: milcz chamie, milcz głupcze. To powiedziała ta, która z Niemcami realnie walczyła”. Zdaniem Giertycha „to jest wszystko kpina, co robi Bąkiewicz”.
O dyskusji wokół sadystycznego skatowania aktywistów ROG napisał też Onet w artykule „Awantura w Sejmie. Przemysław Czarnek aż wstał. Poszło o incydent w Niemczech”. Z relacji Onetu można się dowiedzieć, że na wystąpienie w Sejmie Czarnka odpowiedział „Krzysztof Paszyk z PSL, który stwierdził, że posłowi PiS „pomieszało się, co jest patriotyzmem i kim są patrioci”. Cytowany przez Onet Paszyk stwierdził, że „wielu patriotów polskich, tych prawdziwych, w grobie się przewraca, jak” Czarnka słucha.
Do dyskusji o sadystycznym skatowaniu aktywistów ROG wrócił Onet w artykule „Jest reakcja szefa MSZ na awanturę z Bąkiewiczem. Nie taka, jakiej chciałaby prawica”. Z artykułu można się dowiedzieć, że kilka godzin po sadystycznym skatowaniu aktywistów ROG „przed Ambasadą Niemiec w Warszawie zebrało się kilkudziesięciu zwolenników m.in. Ruchu Obrony Granic oraz środowisko związane z Telewizją Republika. Następnie kilku polityków PiS udało się do zamkniętej już siedziby MSZ, deklarując zamiar wejścia tam z kontrolą poselską. Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta domagał się też reakcji MSZ”.
Komentując wydarzenia w Berlinie minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na X napisał, że „należy przestrzegać lokalnego prawa oraz wypełniać polecenia służb porządkowych. Konsulowie RP udzielają pomocy, ale nie zawsze mogą ochronić przed skutkami zachowań nieroztropnych”.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS