
Ruch Obrony Granic opublikował rocznicowy wpis z okazji Święta Wojska Polskiego:
„Geniusz strategii, wojna wywiadów i… cud. Co naprawdę wydarzyło się w sierpniu 1920 roku?
Przełom Bitwy Warszawskiej zwykle tłumaczy się twardą wojskową kalkulacją i szczęśliwym zbiegiem kilku okoliczności:
– Złamanie szyfrów: sukces nie byłby możliwy bez polskiego radiowywiadu pod kierunkiem por. Jana Kowalewskiego. Złamanie sowieckich kodów pozwoliło poznać plany Tuchaczewskiego niemal w czasie rzeczywistym.
– Manewr znad Wieprza: błyskotliwe, ryzykowne przeciwuderzenie pod dowództwem Piłsudskiego, które w kilkadziesiąt godzin rozcięło front i wyszło na tyły Armii Czerwonej.
– Obrona przedpola Warszawy i Radzymina: związanie sił wroga na przedmościu warszawskim dało czas na przeprowadzenie decydującego uderzenia.
To wszystko fakty ze sztabowych map. Lord Edgar D’Abernon słusznie uznał to starcie za 18. decydującą bitwę w dziejach świata – polska armia zatrzymała pochód bolszewizmu na zachód Europy.
Ale w tej historii kryje się jeszcze jeden, niezwykły epizod, o którym historycy wspominają mniej chętnie, gdyż wymyka się możliwościom ludzkiego intelektu.
Gdy po bitwie przesłuchiwano wziętych do niewoli żołnierzy Armii Czerwonej – wychowanych w wojującym ateizmie, zaprawionych w bojach krasnoarmiejców – wielu z nich powtarzało tę samą, wstrząsającą relację. W okolicach Ossowa i Wólki Radzymińskiej w nocy z 14 na 15 sierpnia w szeregach bolszewików wybuchła nagła, paniczna ucieczka.
Jeńcy ze zgrozą mówili o świetlistej, kobiecej postaci unoszącej się na nocnym niebie nad polskimi liniami, osłaniającej Warszawę rozwianym płaszczem i odrzucającej pociski. To nie polscy żołnierze tworzyli te opowieści – to uciekający w popłochu bolszewicy tłumaczyli przesłuchującym: „Was się nie boimy, ale z Nią walczyć nie będziemy!”
Trudno posądzać zideologizowanych, marksistowskich sołdatów o religijne konfabulacje.
15 sierpnia to nie tylko rocznica strategicznego majstersztyku Wojska Polskiego, ale i święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.
Niezależnie od tego, jak interpretujemy tamte wydarzenia – jako militarny kunszt, psychologiczną panikę wroga czy realną interwencję Opatrzności – jedno pozostaje bezsporne: tego dnia pod Warszawą dokonał się prawdziwy Cud nad Wisłą”.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS