
wampir Pixabay
Jak można się dowiedzieć z horrorów czy publikacji naukowych etnografów, wampiry można rozpoznać po: tym, że giną od światła słonecznego, nie mogą przebywać na poświęconej ziemi, wykazują awersję, jak zwolennicy świeckiego państwa, na krzyż, i nie cierpią czosnku.
Lewicowy portal Oko Press ogłosił, że lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz jest wampirem. Nie mogę się z tym zgodzić. Choć nie testowałem na Bąkiewiczu czosnku, to wielokrotnie nagrywałem go, gdy był oświetlany światłem słonecznym. Odmiennie od wampirów nie płoną ani nie skwierczał poddany działaniu światła słonecznego. Bąkiewicz też bez problemu przebywał na poświęconej ziemi i nie wykazywał awersji na krzyż. Można więc przyjąć, że wbrew kłamstwom Oko Press wampirem nie jest.
Na lewicowym portalu Oko Press ukazał się artykuł „Wampiry. Nawrocki, Sakiewicz i Bąkiewicz przejmują powstanie warszawskie” autorstwa Agaty Szczęśniak, która ma pretensje o to, że „Sakiewicz z Bąkiewiczem idą na czele Marszu Powstania Warszawskiego, a tymczasem TV Republika reklamuje swoją nową sieć komórkową. Nawrocki śpiewa powstańcze piosenki, rozdając hojnie selfie”.
Warto zwrócić uwagę, że redakcja portalu ma pretensje do komercyjnej telewizji, że ta reklamuje towary i usługi, by mieć na swoją działalność. Ciekawe jest też to, że lewica ma pretensje do środowisk patriotycznych, że prawdziwi polscy patrioci nie popadają w patos, depresje i ponure klimaty.
Oko Press zbulwersowana jest tym, że „80 minut przed »godziną W.« 1 sierpnia 2026. Siedząc pod parasolami na dachu jednego z budynków w Alejach Jerozolimskich w Warszawie, prezenterzy Republiki straszyli migrantami z Ceuty, Donaldem Tuskiem i domagali się reparacji od Niemiec”.
Warto zwrócić uwagę, że lewicowy portal ma pretensje do największej telewizji informacyjnej w Polsce, że ta podaje informacje, zamiast pokazywać przez 24 godziny na dobę płonącego znicza na powstańczej mogile.
Lewicowy portal z oburzeniem przyjął też to, że „ramię w ramię z Robertem Bąkiewiczem Tomasz Sakiewicz prowadził w sobotę Marsz Powstania Warszawskiego. PiS przygotował 630-metrową flagę („630 metrów chwały”), która, niesiona ponoć przez ponad tysiąc osób, przemierzała ulice Warszawy. Kilkadziesiąt tysięcy uczestników Marszu Powstania Warszawskiego na zmianę skandowało 1 sierpnia: „Cześć i chwała bohaterom!”, „Bóg, honor i ojczyzna”, „Karol Nawrocki prezydentem Polski!”, „Republika! Republika!””.
Czytając artykuł Oko Press nie trudno nie mieć refleksji, że lewica i pseudo liberałowie, niezależnie od rocznicy czy jej braku, zawsze mają pretensje, że prawdziwi polscy patrioci nie wstydzą się swojego patriotyzmu.
Podobnie Oko Press histeryzowało z powodu tego, że „Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, ogłaszając, że »Warszawa zwyciężyła«. Przede wszystkim jednak śpiewał powstańcze piosenki, ubrany w okolicznościowy tiszert, rozdając hojnie selfie”.
Z artykułu należy zapamiętać, że należy codziennie nosić koszulki z patriotycznymi hasłami, by non stop wpędzać lewicowców i pseudo liberałów we frustracje oraz odbierać im radość z życia.
Powodem oburzenia lewicowego portalu jest to, że „od Bąkiewicza po Nawrockiego polscy narodowcy z zapałem pracują nad ustanowieniem nowych lub ugruntowaniem i przejęciem istniejących rytuałów i świąt publicznych. Wcześniej stało się tak z 11 listopada: zainicjowany przez nacjonalistów Marsz Niepodległości jest w zasadzie synonimem obchodów tego święta. Powstanie warszawskie jest następne w kolejce”.
Redakcji Oko press należą ogromne podziękowania za to, że dostrzega i opisuje ogrom pracy przedstawicieli środowisk patriotycznych takich jak Robert Bąkiewicz. Przy okazji można się cieszyć z tego, że lewicowcy i pseudo liberałowie, są tak leniwi, że nie chce się im ruszyć tłustych tyłków, by spróbować konkurować z prawdziwymi polskimi patriotami.
Dla Oko Press innym przykładem zawłaszczania historii przez środowiska patriotyczne jest Muzeum Historii Polski.
W opinii lewicowego portalu takie wykorzystywanie przez środowiska patriotyczne mitu powstania warszawskiego to wampiryzm.
W artykule Oko Press można przeczytać też, że „kilkadziesiąt minut przed »godziną W« w plenerowym studiu Republiki gości Robert Bąkiewicz. W rozmowie na temat „Komu przeszkadza Marsz Powstania Warszawskiego?” Bąkiewicz opowiada, że Rafał Trzaskowski wykorzystuje kombatantów powstania „do walki przeciwko polskości”. „Zaczęli udawać, że są patriotami, tworzyli wykoślawiony patriotyzm” – mówi o politycznych przeciwnikach”.
Oko Press przypomniało, jak cztery lata pisało o marszu „Bąkiewicza, który krzyczał wtedy: »Niech nikt nam nie wmawia, że walczyliśmy tutaj jako Polacy z nazistami« (chodziło o to, że według Bąkiewicza nazwanie powstania warszawskiego zrywem przeciwko nazistom jakoby fałszuje historię). Marsz wtedy aż huczał od antyunijnych haseł, uczestnicy wygwizdali i obrażali Rafała Trzaskowskiego. W kolejnych latach uczestnicy skandowali m.in. „Platforma – śmiecie, Polaków oszukujecie” czy „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę””.
Lewicowy portal przypomniał, że „w 2021 roku Bąkiewicz zagłuszał przemawiającą na Placu Zamkowym powstankę Wandę Traczyk-Stawską”.
Do rozważań lewicowego portalu warto dodać, że Bąkiewiczowi chodziło o to, że Polacy walczyli z Niemcami z Niemiec, a nie jakimś nazistami z Nazilandu, jak chcą ludziom wmówić klakierzy niemieckiej kłamliwej narracji historycznej.
Co do zagłuszenia powstanki. Owa powstanka wraz z innymi politykami PO występowała na ogromnej manifestacji PO za UE na Placu Zamkowym w Warszawie. Kilkaset metrów dalej na ulicy Podwale Bąkiewicz zorganizował maleńką pikietę przeciwko UE. Cudem przemówienia na malutkiej pikiecie Bąkiewicza były słyszalne podczas wszystkich przemówień polityków i sympatyków PO.
Pomimo starań lewicy i pseudo liberałów „mijają lata, a Bąkiewicz wciąż maszeruje. W 2026 roku ze wsparciem Telewizji Republika”.
Trudno się nie zgodzić z opinią Oko Press, że „środowiska narodowe świetnie rozumieją polityczny potencjał imprez zbiorowych. Fizyczna bliskość innych ludzi, dotyk, patrzenie sobie w oczy, skandowanie – to mechanizmy budowania wspólnoty opisywane przez antropologów od dziesiątek lat”.
W dalszej części artykułu lewicowy portal opisał, jak Nawrocki wykorzystuje do tworzenia więzi z Polakami symbolikę patriotyczną, i działalność telewizji Republika wykorzystującej symbolikę patriotyczną.
By zachować rzetelność, należy przyznać, że jest pewien związek Bąkiewicza a wampirami. W XV wieku Europę, tak jak dziś Polskę Ruch Obrony Granic Bąkiewicza, przed najazdem islamistów z Turcji bronił skutecznie Wład III Palownik zwany Drakulą, hospodar, który w pop kulturze stał się inspiracją dla postaci hrabiego Drakuli. W swojej bohaterskiej walce z islamistów zasłynął tym, że przywitał ich szpalerem 20.000 jeńców islamskich napitych na szpaler pali szeroki na kilometr i długi na trzy kilometry. Taka instalacja skłoniła islamistów do odwrotu.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS