
Prawnicy dla Polski poinformowali na X, że „wydarzenia w Berlinie z udziałem Roberta Bąkiewicza i działaczy Ruchu Obrony Granic wymagają rzetelnej oceny prawnej, a nie politycznych etykiet. Z dostępnych informacji wynika, że uczestnicy zamierzali złożyć symboliczny krzyż przy miejscu upamiętniającym polskie ofiary niemieckiej okupacji i II wojny światowej. Interwencja niemieckiej policji zakończyła się użyciem środków przymusu wobec osób, które realizowały cel o charakterze patriotycznym i memorialnym.
Zgromadzenie zostało zgłoszone jako zgromadzenie spontaniczne, a zatem korzystało z ochrony przewidzianej zarówno przez niemieckie prawo o zgromadzeniach, jak i przez art. 11 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Wolność pokojowych zgromadzeń obejmuje również manifestacje wyrażające poglądy niepopularne, kontrowersyjne lub krytyczne wobec polityki władz. Europejski Trybunał Praw Człowieka konsekwentnie podkreśla, że demokratyczne państwo nie może ograniczać wolności zgromadzeń wyłącznie dlatego, że prezentowane podczas nich treści nie odpowiadają dominującym poglądom politycznym lub społecznym. Obowiązkiem władz jest zapewnienie możliwości odbycia pokojowego zgromadzenia, a nie jego tłumienie.
Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie wskazywał również, że państwo ma nie tylko obowiązek powstrzymać się od nieuzasadnionej ingerencji w pokojowe zgromadzenia, lecz także obowiązek umożliwić ich odbycie. Szczególnego znaczenia nabiera to w przypadku zgromadzeń służących upamiętnieniu ofiar zbrodni wojennych i kultywowaniu pamięci historycznej.
Niepokojące jest również to, że uczestnikom odmówiono możliwości przejścia z krzyżem do miejsca pamięci poświęconego Polakom zamordowanym przez niemiecki reżim okupacyjny. Trudno zaakceptować sytuację, w której w przestrzeni publicznej Berlina tolerowane są liczne demonstracje polityczne i ideologiczne, natomiast Polacy oddający hołd własnym ofiarom spotykają się z użyciem siły. Jeśli inne środowiska mogą korzystać z wolności zgromadzeń, takie samo prawo przysługuje działaczom Ruchu Obrony Granic.
Robert Bąkiewicz od wielu miesięcy pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci społecznego ruchu sprzeciwiającego się nielegalnej migracji i domagającego się skutecznej ochrony granic państwowych. Można nie podzielać jego poglądów, jednak w demokratycznym państwie prawa ocenie podlegają czyny, a nie przekonania. Wolność słowa i wolność zgromadzeń nie są przywilejem zarezerwowanym dla jednego nurtu politycznego.
Oczekujemy pełnego wyjaśnienia podstaw prawnych interwencji, ujawnienia nagrań z jej przebiegu oraz oceny, czy zastosowane środki spełniały wymóg konieczności i proporcjonalności. Państwo prawa nie może odpowiadać siłą na pokojowy akt pamięci narodowej. W przeciwnym razie wolność zgromadzeń staje się prawem selektywnym, zależnym od tego, kto i w jakiej sprawie chce z niego skorzystać”.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS