
Między 1944 a końcem roku 1991 (kiedy to odbyły się pierwsze wolne wybory i resorty siłowe przestały być formalnie pod kontrolą PZPR) ziemie polskie znajdowały się pod faktyczną rosyjską okupacją – formalnie pod reżimem komunistów, którzy realnie byli rosyjskimi marionetkami. Władze komunistyczne na ziemiach polskich nie miały poparcia społecznego. Polacy przez dekady demonstrowali przeciwko komunistycznej dyktaturze sługusów Rosji.
Polaków protestujących przeciwko komunistycznej tyranii komunistyczne władze nazywały: warchołami, chuliganami, kryminalistami, awanturnikami, wichrzycielami, elementem antyspołecznym, ekstremistami, a nawet agentami zachodnich imperialistów. Celem było wykreowanie nieprawdziwego negatywnego wizerunku opozycjonistów i ukrycie przed odbiorcami propagandy przyczyn protestów.
Na łamach polskojęzycznej gazety „Fakt” ukazał się artykuł „”Gangster z Pruszkowa”. MSWiA odpowiada na słowa Bąkiewicza” autorstwa Magdaleny Bojanowskiej.
W artykule tym Fakt zacytował rzeczniczkę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który skomentował demonstracyjne stanie aktywistów Ruchu Obrony Granic przed Belwederem, by pokazać zły poziom ochrony prezydenta. Owa rzeczniczka MSWiA cytowana przez Fakt stwierdził, że „takie działania pana Roberta Bąkiewicza powodują tylko eskalowanie i podburzanie nastrojów społecznych, co jest kompletnie niedopuszczalne i nie powinno mieć miejsca”.
Fakt w swojej relacji absolutnie nie dostrzegł, że takie opinie rzecznika MSWiA są niedopuszczalne w ustroju demokratycznym. Resor bezpieczeństwa w kraju demokratycznym nie ma prawa tak postrzegać i określać będących kwintesencją demokracji demonstracji opozycji. Krytyka władzy przez opozycję nie jest „eskalowaniem i podburzaniem nastrojów społecznych”, ale normą w demokracji. Demonstracyjnej krytyki władz przedstawiciele władz nie mają prawa uznawać za „niedopuszczalną”. Taka postawa władz jest całkowicie sprzeczna z demokracją. Władza w kraju demokratycznym jest zobowiązana do ochrony wszelkiej krytyki pod swoim adresem, wszelkich demonstracji opozycji.
W artykule Faktu zacytowany został „Robert Bąkiewicz [który] zapowiedział, że Ruch Obrony Granic rozpoczyna patrole pod Belwederem. [bo] — SOP [Służba Ochrony Państwa] nie daje poczucia bezpieczeństwa prezydentowi, wejście wcześniej do prezydenta Andrzeja Dudy, porwanie stamtąd innych ludzi, teraz kupa śmiechu Kierwińskiego, który sobie żartował z prezesa Sakiewicza. Po prostu pokazuje to, że nie daje to nam poczucia bezpieczeństwa”.
Nagłaśnianie przez Fakt krytyki władz pod adresem opozycjonisty Bąkiewicza, bez skomentowania niedopuszczalności takiej krytyki nie dziwi. Od wielu lat lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz nagłaśnia zbrodnie niemieckie na Polakach podczas II wojny światowej i obecną antypolską politykę państwa niemieckiego. Czy w zemście za to niemieckie media dla Polaków atakują Roberta Bąkiewicza?
Niemcy są współwłaścicielami koncernu Axel Springer, który w Polsce wydaje gazetę „Fakt”. Według polskiej Wikipedia Axel Springer właściciel wydawnictwa „Axel Springer”, gdy niemieccy naziści wprowadzili w Niemczech rasistowskie ustawy, rozwiódł się ze swoją żoną pół Żydówką, i „był członkiem Narodowosocjalistycznego Korpusu Motorowego – podorganizacji NSDAP”, czyli nazistowskiej partii Adolfa Hitlera.
Według amerykańskiej Wikipedii już po przegranej wojnie przez swoich kamratów (niemieckich nazistów) Axel Springer „deklarował, że motywem przewodnim dziennikarstwa jego firmy jest »pojednanie Żydów i Niemców oraz wsparcie dla podstawowych praw państwa Izrael«”.
W amerykańskiej Wikipedii znajdują się też informacje, że „w 1934 roku Springer wstąpił do Narodowosocjalistycznego Korpusu Motoryzacyjnego (Nationalsozialistisches Kraftfahrkorps, NSKK). […] NSKK był organizacją paramilitarną, uwikłaną w rasistowską politykę wykluczenia i dyskryminacji reżimu (sprawdzano wśród członków cechy aryjskie) oraz w antysemickie pogromy z 1938 r.”.
Według informacji z polskiej Wikipedii w Polsce działa Ringier Axel Springer Media AG należąca do Axel Springer SE (50% udziałów) i Ringier AG (50% udziałów). Firma ta wydanej „gazetę »Fakt« i dziennik sportowy »Przegląd Sportowy«, a także tygodnik »Newsweek Polska«, miesięcznik biznesowy »Forbes Polska«, czasopisma komputerowe (m.in. »Komputer Świat«) i motoryzacyjne (m.in. »Auto Świat«). Spółka posiada również ponad 20 serwisów internetowych, a wśród nich portale informacyjne (np. Onet, fakt.pl), serwisy sportowe (np. przegladsportowy.pl), lifestylowe (np. ofeminin.pl, noizz.pl), biznesowe (Business Insider Polska, forbes.pl), motoryzacyjne (np. autoswiat.pl), komputerowe (np. komputerswiat.pl) i e-commerce (np. literia.pl, skapiec.pl). […] W ofercie spółki znajduje się także segment e-commerce: Skąpiec, Opineo, Moneteasy.pl, Lamoda.pl”.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS