
Ruch Obrony Granic Roberta Bąkiewicza na X opublikował informacje o organizacji Ogólnopolskiego Kongres Gniewu – wielkiej konferencji środowisk patriotycznych, obywatelskich, społecznych i związkowych.
Poniżej tekst informacji opublikowanej przez ROG:
„MIASTECZKO GNIEWU RUCHU OBRONY GRANIC ZWYCIĘŻYŁO!
CZAS NA OGÓLNOPOLSKI KONGRES!
Miasteczko Gniewu pod oknami Donalda Tuska zwyciężyło. Zwyciężyło, bo osiągnęło swój najważniejszy cel: uderzyło precyzyjnie w najczulszy punkt tej aroganckiej ekipy. Pokazaliśmy całej Polsce, że pod oknami premiera może stanąć realny, zdecydowany obywatelski sprzeciw.
Przez niemal dwa tygodnie Miasteczko Gniewu Ruchu Obrony Granic było żywym, palącym wyrzutem sumienia tej władzy. Staliśmy dokładnie tam, gdzie Donald Tusk nie chciał widzieć polskich patriotów – pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. W samym centrum politycznej odpowiedzialności za bezprawie, niszczenie państwa, deptanie praw i pogardę wobec zwykłych Polaków.
Mówili, że nie wytrzymamy jednego dnia. Liczyli, że zmęczenie, presja i brak normalnych warunków sprawią, że ludzie sami potulnie się rozejdą. Tymczasem Miasteczko Gniewu trwało niemal dwa tygodnie! Ludzie, których chciano odizolować i upokorzyć, pokazali charakter, gigantyczną solidarność i wytrwałość, jakiej tej tchórzliwej władzy najbardziej brakuje.
Władza mogła próbować nas lekceważyć, mogła udawać w swoich mediach, że Miasteczko Gniewu nie ma znaczenia. Jednak jej własne, neurotyczne działania pokazały coś zupełnie przeciwnego.
Miasteczko Gniewu obnażyło obrzydliwy mechanizm działania obecnego układu:
Gdy obywatele grzecznie milczą, rząd Tuska bezczelnie poucza o demokracji. Ale gdy obywatele stają pod jego oknami i domagają się odpowiedzialności, wtedy maska opada. Pojawiają się barierki, policyjne kordony i brutalna siła.
Widzieliśmy tę panikę na własne oczy:
Desperacja władz miejskich: Urzędnicy Trzaskowskiego robili pod siebie ze strachu, że przedstawiciele Tuska wezwą ich na dywanik. Na gwałt szukali administracyjnych kruczków i pretekstów, jawnie łamiąc nasze konstytucyjne prawo do protestu. Gdy przez stolicę maszerują dewianci, krzyczą o wolności. Gdy na ulicę wychodzą patrioci kochający Polskę – wolność się kończy.
Hucpa z SOP: Służbę Ochrony Państwa potraktowano jak polityczną zasłonę. Sfabrykowano chaotyczne zarządzenia i preteksty tylko po to, by otoczyć protestujących, zamknąć teren i utrudnić nam życie.
Oblężona twierdza KPRM: Na gwałt ściągano setki policjantów, budowano kordony i zasieki. Państwo Tuska potraktowało kilka namiotów, biało-czerwone flagi i ludzi mówiących prawdę jako większe zagrożenie niż migracyjny chaos czy rozpad instytucji.
Blokada logistyczna: Próbowano nas fizycznie odciąć od jedzenia, wody, środków higieny, od kontaktu z otoczeniem i rodzinami.
Cała ta operacja była robiona po omacku, bez ładu i składu, w widocznej gorączce. Ten obraz zostanie zapamiętany na zawsze: państwo Tuska potrafi działać brutalnie wobec własnych obywateli, ale nie potrafi działać sprawnie, uczciwie i zgodnie z prawem. Chcieli pokazać siłę, a pokazali totalną bezradność.
Jeden cel, jeden front. Koniec rozproszonych protestów!
Największą wartością Miasteczka Gniewu Ruchu Obrony Granic nie jest jednak tylko to, że wytrwaliśmy pod KPRM i zagraliśmy tej władzy na nosie. Prawdziwym sukcesem jest to, że przy jednym stole, w jednym duchu, spotkały się środowiska, które dotąd działały osobno.
Wobec totalnej degradacji państwa, osłabiania polskiej suwerenności, niszczenia gospodarki i deptania praw obywatelskich skończył się czas na pojedyncze gesty i doraźne protesty. Potrzebny jest jeden, potężny, wspólny front. Miasteczko Gniewu udowodniło, że potrafimy odrzucić podziały, wyjść z własnych baniek i stanąć ramię w ramię, gdy stawką jest przyszłość Polski.
Dlatego to nie koniec. To jest początek nowej fazy walki.
Iskra spod KPRM przerodzi się w kuźnię planów.
Iskra została rzucona pod oknami premiera. Teraz potrzebna jest kuźnia, która przekuje ten społeczny gniew w żelazny plan działania. Tą kuźnią będzie Ogólnopolski Kongres Gniewu – wielka konferencja środowisk patriotycznych, obywatelskich, społecznych i związkowych, a także osób indywidualnych.
Wybór terminu jest absolutnie symboliczny. Ruszamy w drugiej połowie sierpnia, w czasie 70. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego.
Chcemy odwołać się do tego samego ducha odpowiedzialności, zobowiązania i narodowego przebudzenia, który w 1956 roku pozwolił Polakom – mimo brutalnej presji komunistycznej dyktatury i uwięzienia Prymasa Tysiąclecia – powiedzieć jasno: Naród nie należy do aparatu państwowego!
Polska nie jest własnością Donalda Tuska, jego partii, medialnych cyngli ani zagranicznych mocodawców. Polska należy do Boga, historii, naszych rodzin i naszych sumień!
Sierpień w polskiej historii nigdy nie był miesiącem bierności. To miesiąc, w którym Polacy zawsze potrafili przechodzić od gniewu do perfekcyjnej organizacji, od rozproszonego sprzeciwu do wspólnego ruchu, od poczucia bezsilności do potężnej siły społecznej, która łamała totalitarne systemy. Do tego ducha wracamy. Nie przez puste słowa bez pokrycia, ale przez twardą, realną pracę organizacyjną.
Cel Kongresu: Jesień należeć będzie do Narodu.
Ogólnopolski Kongres Gniewu nie będzie kolejnym nudnym spotkaniem dla samych przemówień i ładnych zdjęć. To będzie sztab generalny obywatelskiego oporu.
Celem Kongresu jest przygotowanie gruntu pod ogólnopolską, wielowymiarową i perfekcyjnie skoordynowaną akcję sprzeciwu. Chcemy połączyć siły związków zawodowych, organizacji patriotycznych, ruchów obywatelskich i lokalnych liderów. Koniec z rozproszonymi działaniami, które władza może ignorować. Jesienią presja na rząd Donalda Tuska stanie się zorganizowaną, realną siłą zdolną odesłać go tam, gdzie na to zasługuje, czyli w polityczny niebyt.
W najbliższym czasie uruchomimy specjalny kwestionariusz internetowy. Pozwoli on zebrać zgłoszenia, uporządkować gigantyczny potencjał ludzi oraz organizacji z całego kraju i precyzyjnie dopasować zadania do możliwości uczestników. Wszystkie szczegóły techniczne oraz informacje organizacyjne podamy już wkrótce.
Donald Tusk nie schowa się przed gniewem Polaków za barierozą.
Donald Tusk może chować się za potrójnymi kordonami barierek i policji, ale nie zatrzyma narastającej fali. Może sprowadzać setki funkcjonariuszy, ale nie zagłuszy głosu ludzi, którzy widzą, jak niszczy naszą Ojczyznę. Może używać urzędniczych wybiegów, ale nie odbierze Polakom konstytucyjnego prawa do obrony własnego państwa. Może odcinać prąd i wodę, ale nie zagłodzi gniewu, który wyrasta z poczucia krzywdy, dumy i miłości do Polski.
Ten gniew nie zniknie. Nie rozładują go kłamstwa z rządowych konferencji prasowych.
Miasteczko Gniewu rozpaliło iskrę i pokazało, że potrafimy grać tej władzy na nosie.
Ogólnopolski Kongres Gniewu przekuje tę energię w precyzyjny plan.
Jesień będzie czasem ogólnopolskiego przebudzenia, którego ten reżim już nie przetrzyma.
Robimy kolejny krok. Budujemy ogólnopolski ruch sprzeciwu. Do zobaczenia w sierpniu”!
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS