
Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz zadeklarował, że aktywiści ROG będą dyżurować przed Belwederem drugą warszawską siedzibą prezydenta Nawrockiego. Ta symboliczna inicjatywa została opisana przez media.
Na portalu WP ukazał się artykuł „Bąkiewicz będzie „chronił” Nawrockiego. Kuriozalny pomysł twórcy ROG” autorstwa Jarosława Kocemby. Według WP „Robert Bąkiewicz poinformował o kuriozalnej inicjatywie w niedzielę na antenie telewizji wPolsce24. Utrzymywał tam, że Służba Ochrony Państwa nie daje głowie państwa poczucia bezpieczeństwa”.
Zdaniem cytowanego przez WP lidera ROG jego organizacja wystawi straż przed wejściem do Belwederu. Powodem takiej inicjatywy ma być wtargnięcie służb do mieszkania należącego do matki prezydenta.
Z artykułu WP czytelnicy dowiedzą się, że „w zeszłym roku Robert Bąkiewicz i Ruch Obrony Granic twierdzili, że chcą pilnować zachodniej granicy Polski przed nielegalną migracją z Niemiec. Organizowali patrole obywatelskie przy przejściach granicznych i nagrywali sytuacje, w których niemiecka policja lub służby miały odsyłać migrantów do Polski. Publikowali te materiały w internecie i mówili, że polski rząd oraz Straż Graniczna reagują zbyt słabo. Organizowali też protesty i akcje symboliczne, np. ustawianie słupów granicznych czy manifestacje przeciw polityce migracyjnej Niemiec i Unii Europejskiej”.
Sprawę opisał też Polsat News w artykule „Karol Nawrocki z dodatkową „ochroną”. Pojawią się przed Belwederem”. Według Polsat News lider ROG zapowiadając chronienie prezydenta, stwierdził też, że szefa MSWiA Marcin „Kierwiński zachowuje się jak gangster z Pruszkowa i powinien podać się do dymisji”.
Inicjatywę ROG opisała też portal „Gazeta” w artykule „Nowy pomysł Bąkiewicza. Chce ochraniać Belweder. „SOP nie daje poczucia bezpieczeństwa prezydentowi”” autorstwa Marcina Kozłowskiego.
Gazeta przy okazji opisywania inicjatywy ROG przypomniała, że „Robert Bąkiewicz w 2023 r. bezskutecznie kandydował do Sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości. W latach 2017-2023 był szefem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Został odwołany z funkcji, z czym się nie zgadzał. Nowy prezes organizacji — Bartosz Malewski — zarzucał Bąkiewiczowi, że zostawił stowarzyszenie „w opłakanym stanie finansowym”. „Konta były wyczyszczone, a długi sięgają kilkuset tysięcy złotych” – pisał Malewski w mediach społecznościowych. W uchwale odwołującej Roberta Bąkiewicza z funkcji prezesa wskazywano, że „notorycznie łamał statut, nie przestrzegał uchwał władz stowarzyszenia i nie brał udziału w posiedzeniach zarządu”. Robert Bąkiewicz jest wciąż liderem innego stowarzyszenia — Roty Marszu Niepodległości. W grudniu ubiegłego roku Michał Braun, dyrektor Narodowego Instytutu Wolności — Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego podpisał nakaz zwrotu blisko 384 tys. zł z odsetkami. „Kontrola przeprowadzona przez NIW-CRSO wykazała, że Robert Bąkiewicz w ramach projektu, na który otrzymał wsparcie z rządowego programu, zlecił nagranie spotów stowarzyszenia spółce Telewizja Media Narodowe S.A., której był prezesem. W ten sposób do spółki zarządzanej przez Roberta Bąkiewicza trafiło ponad 55 000 zł” – pisała instytucja w ubiegłorocznym komunikacie. „Stowarzyszenie nie przedstawiło potwierdzeń przelewów dokumentujących faktyczne dokonanie płatności za usługi i towary zakupione w ramach realizowanego zadania. Poza tym kontrola stwierdziła m.in.: brak polityki rachunkowości, brak odpowiednich upoważnień, brak potwierdzenia korzystania z lokalu, który opłacano ze środków projektu oraz brak realizacji rezultatów projektu” – wyliczano. Robert Bąkiewicz twierdził w wydanym oświadczeniu, że „projekt został rozliczony zarówno przez poprzednią, jak i obecną władzę NIW — bez zastrzeżeń”. „Dokumenty potwierdzające realizację zadań były wielokrotnie przesyłane do NIW” – zaznaczał”.
Gazeta przypomniała również, że „w połowie maja zostały wygłoszone mowy końcowe w procesie Roberta Bąkiewicza wytoczonym mu przez aktywistkę Angelikę Domańską w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. Wyrok zapadnie 29 maja. Do zdarzenia doszło 25 października 2020 r. Tego dnia Ogólnopolski Strajk Kobiet zorganizował w świątyniach w całej Polsce akcję protestacyjną. Doszło do starcia protestujących i Straży Narodowej, na której czele stał Robert Bąkiewicz. Tego dnia w Kościele św. Krzyża w Warszawie, a następnie przed nim, znajdowała się też była aktywistka Strajku Kobiet Angelika Domańska (jest zgoda na podanie nazwiska — red.). Według jej relacji były przewodniczący Stowarzyszenia Marsz Niepodległości miał ją popchnąć na schodach, przez co kobieta upadła, uderzyła się i straciła przytomność. Robert Bąkiewicz podkreślał, że jest niewinny. Zaznaczył, że Domańska, tak jak reszta aktywistów, próbowała tego dnia wdzierać się do kościoła i ubliżać modlącym się. Zaznaczył, że na miejscu była też policja”
O inicjatywie ROG w sprawie ochrony prezydenta napisał też związany z telewizją „w Polsce 24” portal „w Polityce” w artykule „NASZ NEWS. Ruch Obrony Granic ma zabezpieczać Belweder! „Musimy chronić głowę państwa, a Kierwiński zachowuje się jak gangster””.
Słowami lidera ROG o szefie MSWiA zbulwersował się portal nieistniejącego już tygodnika Wprost w artykule „Skandaliczne słowa Bąkiewicza o szefie MSWiA. „Tusk powinien go wywalić na zbity ryj””. Słowa o wywalaniu Kierwińskiego na zbity ryj padły podczas konferencji prasowej Bąkiewicza i posła Janusza Kowalskiego.
Pomysł straży ROG przed Belwederem wykpił Super Express w swoim artykule „Bąkiewicz chce sam »chronić« Nawrockiego. Ma czatować pod Belwederem” autorstwa Weroniki Fakhriddinovej. Według Super Expressu „Robert Bąkiewicz znów znalazł sposób, by wejść w sam środek politycznej awantury. Tym razem nie chodzi o granicę z Niemcami, ale o Belweder i bezpieczeństwo prezydenta Karola Nawrockiego. Lider Ruchu Obrony Granic zapowiedział, że jego środowisko zacznie wystawiać własne patrole przed jedną z najważniejszych rezydencji państwowych w Polsce”.
Według Super Expressu „zapowiedź Bąkiewicza wpisuje się w styl działania Ruchu Obrony Granic. Wcześniej środowisko to organizowało obywatelskie patrole przy zachodniej granicy Polski, nagrywało działania niemieckich służb i krytykowało rząd za zbyt słabą reakcję na kwestie migracyjne. Teraz podobna logika ma zostać przeniesiona pod Belweder, obecność, patrole, kamizelki, symboliczna presja i przekaz, że państwowe instytucje zawodzą”.
Informacje o inicjatywie ROG znalazły się też na portalu Eska w artykule „Robert Bąkiewicz chce sam bronić Karola Nawrockiego. Szykuje obywatelskie patrole przy Belwederze” (ponownie autorstwa Weroniki Fakhriddinovej). Według Eski „znany działacz narodowy po raz kolejny ląduje w centrum medialnego zamieszania, przenosząc ciężar swoich działań z obszarów przygranicznych prosto do stolicy.”.
Zdaniem „ostatnie oświadczenia [lidera ROG Roberta Bąkiewicza] „doskonale pasują do dotychczasowej metodyki funkcjonowania narodowego stowarzyszenia. Jeszcze niedawno jego członkowie krążyli w pobliżu zachodniej granicy państwa, gdzie z kamerami w rękach dokumentowali poczynania niemieckich funkcjonariuszy, otwarcie punktując władzę za brak odpowiedniej stanowczości wobec kryzysu migracyjnego. Teraz dokładnie ten sam sprawdzony schemat ma zostać wdrożony w samym centrum Warszawy przed historycznym budynkiem Belwederu. Możemy spodziewać się stałej obecności ludzi w odblaskowych kamizelkach, którzy poprzez ciągłą obserwację terenu chcą wywrzeć polityczny nacisk i dowieść, że oficjalne struktury państwa nie są w stanie skutecznie wykonywać swoich podstawowych obowiązków względem ochrony”.
Czytelnicy informacje o inicjatywie ROG znajdą też na portalu „Donald” w artykule „Ruch Obrony Granic heroicznie oświadczył, że podejmie się ochrony prezydenta Nawrockiego, patrole ruszają od jutra”, Republika w artykule „Bąkiewicz: Ruch Obrony Granic od jutra będzie chronił Belweder” (autorstwa Szymona Biela).
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS