
Nagrania świadczą, że lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz nikogo nie zniesławił, rzekomo zniesławieni funkcjonariusze przesłuchiwani przez prokuraturę twierdzą, że nie byli zniesławieni. Prokuratura wbrew dowodom oskarża Bąkiewicza. Sąd pierwszej instancji oddalił oskarżenie. Sąd drugiej instancji unieważnia decyzje sądu pierwszej instancji. Bąkiewicz ma być sądzony, za którego czyn nie popełnił. Co media, opierając się na depeszy PAP i wpisie lidera ROG, piszą o tej sprawie?
Na łamach portalu Gazeta pl ukazał się artykuł „Bąkiewicz znieważył funkcjonariuszy SG i ŻW. Sprawa wraca do sądu” autorstwa Agnieszki Nowak. Warto zwrócić uwagę, że portal wbrew faktom twierdzi, że lider ROG zrobił coś, czego nie zrobił, choć stwierdził to sąd pierwszej instancji i świadczą o tym dowody.
Z artykułu na Gazeta pl można się dowiedzieć, że „Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim uchylił postanowienie słubickiego sądu o umorzeniu postępowania przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi. Działacz środowisk narodowych jest oskarżony m.in. o znieważenie funkcjonariuszy SG i ŻW na przejściu granicznym w Słubicach”.
Gazeta pl swoich czytelników informuje, że „Sąd Rejonowy w Słubicach 17 marca br. w całości umorzył postępowanie karne przeciwko Bąkiewiczowi. Uznał, że czyny zarzucone mu w akcie oskarżenia nie noszą znamion przestępstwa. Zażalenie na to postanowienie złożył prokurator prowadzący sprawę”.
Co ciekawe uchylenie umorzenia nastąpiło „na niejawnym posiedzeniu”.
Cytowany przez portal Gazeta pl lider ROG komentując uchylenie umorzenia, stwierdził, że „to, co wcześniej Sąd w Słubicach zmiażdżył i na czym nie zostawił suchej nitki, teraz nagle wraca na wokandę. Absurd. Widać, że wraca stara stalinowska zasada — dajcie mi człowieka, znajdę na niego paragraf”.
W dalszej części tekstu portal Gazeta pl przypomniał, że prokuratura „zarzuciła Bąkiewiczowi znieważenie na granicy czworga funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej, do którego miało dojść 29 czerwca 2025 r., pomówienie funkcjonariuszki SG na portalu X oraz pomówienie różnych grup osób na tymże portalu”. Oczywiście w tekście nie ma informacji o tym, że na nagraniu wideo widać, że Bąkiewicz nikogo nie znieważył, a rzekomo znieważeni zeznali, że znieważenia nie było.
Gazeta przypomniała, że „Bąkiewicz został także oskarżony o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych poprzez zamieszczanie w swoich postach w portalu X oraz wywiadach w portalu YouTube wypowiedzi wzbudzających i nasilających u ich odbiorców uczucia silnej niechęci i wrogości wobec osób narodowości niemieckiej i imigrantów”. Oczywiście w artykule nie znalazła się informacja, że owe szerzenie nienawiści do Niemców polegało na przypominaniu zbrodni niemieckich na Polakach podczas II wojny światowej, a szerzenie nienawiści do imigrantów na opisywaniu wzrostu przestępczości na zachodzie, za którą odpowiadają imigranci.
Z artykułu portalu Gazeta pl czytelnicy dowiedzą się, że lider ROG nie przyznał się do fałszywie zarzucanych mu czynów, grozi mi trzy lata za niepopełnione zbrodnie i założył Ruch Obrony Granic.
O sprawie lidera ROG napisał też portal Gorzowianin pl w artykule „Robert Bąkiewicz ponownie przed sądem. Jest decyzja po zażaleniu prokuratury” (autorstwa Anny Kluwak). Jak najbardziej słuszna decyzja sądu pierwszej instancji przez portal Gorzowianin pl została nazwana „kontrowersyjną”, choć „kontrowersyjne” to były oskarżenia prokuratury i decyzja sądu drugiej instancji. Oczywiście w artykule nie ma informacji o tym, że fakty świadczą na korzyść lidera ROG.
Sprawa lidera ROG została opisana też przez portal „WP” w artykule „Bąkiewicz już ogłosił zwycięstwo. Sąd uchylił jednak umorzenie sprawy” (autorstwa Violetty Baran), który pomija, że fakty świadczą na korzyść lidera ROG. Podobnie TVN24 opisał sprawę lidera ROG w artykule „Sprawa znieważenia funkcjonariuszy przez Bąkiewicza wraca przed sąd” autorstwa Aleksandry Arendt-Czekały. W materiale TVN pada określenie mające wykreować negatywny wizerunek ROG mówiące o powołaniu ROG w ramach „samozwańczych patroli obywatelskich” – choć każda inicjatywa obywatelska jest samozwańcza, liderzy organizacji sami nazywają swoją organizację.
Informacja o umorzeniu sprawy lidera ROG znalazła się też na stronie tygodnika „Do Rzeczy” w artykule „”Polityczna bandyterka”. Sąd cofa umorzenie sprawy Bąkiewicza”. W artykule też nie ma informacji, że dowody świadczą o niewinności lidera ROG.
Sprawa umorzenia została też opisana na portalu „Fronda” w artykule „Bąkiewicz o wznowieniu rozprawy: Wraca stalinowska zasada, dajcie mi człowieka”. W tym artykule też nie ma słowa o tym, że dowody świadczą o niewinności lidera ROG.
Portal „w Polityce” związany z telewizją „w Polsce 24” w artykule „Jednak będą ścigać Bąkiewicza! SO w Gorzowie Wlkp. uchylił umorzenie postępowania przeciwko liderowi ROG. „Wraca stalinowska zasada”””, który zacytował całą odpowiedź lidera ROG na unieważnienie umorzenia opublikowaną na X.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS