
W debacie publicznej coraz częściej pojawia się pojęcie demokracji walczącej. W teorii ma ono oznaczać system, który broni się przed zagrożeniami antydemokratycznymi. W praktyce jednak bywa narzędziem, za pomocą którego władza ogranicza realny wpływ obywateli na życie publiczne, zachowując jednocześnie formalne procedury demokratyczne.
Mechanizm ten nie polega na otwartej likwidacji instytucji obywatelskich. Przeciwnie – działa subtelnie, socjotechnicznie i etapowo. Jego celem jest oddzielenie społeczeństwa obywatelskiego od realnej sprawczości, przy jednoczesnym zachowaniu pozorów dialogu i praworządności.
Paradoks współczesnej władzy polega na tym, że może ona dysponować bardzo szerokimi instrumentami państwa, mimo coraz słabszego zakorzenienia społecznego. Koalicje zbudowane z wielu drobnych podmiotów, które samodzielnie nie posiadają silnego mandatu społecznego, zyskują ogromny wpływ dzięki arytmetyce parlamentarnej. W ten sposób realna władza oddziela się od realnego poparcia, a to zawsze rodzi pokusę użycia instytucji państwa do zabezpieczenia własnej przyszłości politycznej.
W takich warunkach społeczeństwo obywatelskie staje się przeszkodą. Stowarzyszenia, fundacje i oddolne ruchy są bowiem czymś więcej niż strukturami formalnymi – są czujnikami społecznego nastroju, reagującymi szybciej niż partie polityczne. To one odzwierciedlają emocje, potrzeby i zdolność społeczeństwa do samoorganizacji.
Dlatego pierwszym etapem osłabiania społeczeństwa obywatelskiego jest symboliczne uderzenie w jego liderów i autorytety. Spektakularne działania wobec osób wcześniej pełniących wysokie funkcje publiczne mają charakter komunikatu: „państwo może sięgnąć wszędzie”. Nie chodzi wyłącznie o wymiar prawny, lecz o efekt psychologiczny – zniechęcenie, demobilizację, rozproszenie energii społecznej.
Drugim etapem jest rozładowanie emocji. Protesty, manifestacje i publiczne gesty sprzeciwu bywają tolerowane, o ile nie prowadzą do trwałych struktur. Emocja zostaje wyrażona, napięcie opada, a proces instytucjonalny toczy się dalej. Społeczeństwo „wypuszcza parę”, lecz nie buduje narzędzi długofalowego wpływu.
Najgroźniejszy jest jednak etap trzeci – ciche podcinanie zaplecza organizacyjnego. To wtedy uderza się w stowarzyszenia, inicjatywy lokalne i sieci współpracy, które wcześniej stanowiły społeczne zakorzenienie określonych nurtów ideowych. Proces ten jest mało widowiskowy, ale najbardziej skuteczny. Pozbawione struktur społeczeństwo traci zdolność do długiego marszu, pozostając skazane na jednorazowe zrywy.
W tym kontekście szczególnego znaczenia nabierają ruchy obywatelskie, które stawiają na widoczność, strukturę i ciągłość działania. Wyrazista identyfikacja, lokalne zakorzenienie, jasno określone cele i sieć współpracy pomiędzy regionami sprawiają, że energia społeczna nie rozprasza się, lecz kumuluje.
Historia pokazuje jednoznacznie: społeczeństwo obywatelskie nie przegrywa dlatego, że się myli, lecz dlatego, że się nie organizuje. Demokracja nie umiera w ciszy – ona traci siłę wtedy, gdy obywatele przestają wierzyć, że ich długofalowe zaangażowanie ma sens. Dlatego pytanie, przed którym dziś staje każdy obywatel, nie brzmi: czy protestować, lecz: czy budować trwałe formy współdziałania. To one decydują o tym, czy obywatelski sprzeciw stanie się realnym uczestnikiem życia publicznego, czy tylko chwilowym echem.
Prof. dr hab. Jacek Kurzępa
ekspert i koordynator Ruchu Obrony Granic
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS