
Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz poinformował na X o powstaniu Ogólnopolskiego Ruchu Sprzeciwu. W swoim wpisie lider ROG stwierdził, że „Polacy się budzą. Rolnicy, górnicy, kolejarze, leśnicy – idziemy razem przeciwko dyktaturze Tuska i dyktatowi Brukseli. Stop paktowi migracyjnemu. Stop Zielonemu Ładowi. Stop Mercosur. Konstytucja ponad unijnym bezprawiem. Tusku, rozliczymy cię. To jest początek Ogólnopolskiego Ruchu Sprzeciwu. Jedność. Sprzeciw. Rozliczenie”.
O powstaniu Ogólnopolskiego Ruchu Sprzeciwu poinformowali też „Prawnicy dla Polski” w swoim wpisie na X. Według wpisu Prawników dla Polski „w Pruszkowie odbyło się spotkanie polskich środowisk patriotycznych oraz organizacji społecznych i zawodowych – od gospodarczych, przez rolnicze, po zrzeszające prawników. Udział w nim wzięły Kluby Gazety Polskiej, NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych, Ruch Obrony Granic oraz Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski”.
Zdaniem Prawników dla Polski „to spotkanie pokazało coś bardzo ważnego: Polacy różnych środowisk potrafią rozmawiać jednym głosem w sprawach fundamentalnych dla bytu państwa, jego bezpieczeństwa, gospodarki i suwerenności”.
W swoim wpisie Prawnicy dla Polski podkreślili, że „Stowarzyszenie »Prawnicy dla Polski« pozostaje środowiskiem apolitycznym. W naszych szeregach są także prawnicy, którzy z mocy Konstytucji i ustaw muszą zachować apolityczność – sędziowie i prokuratorzy. To nie jest słabość, lecz fundament państwa prawa, którego bronimy. Nie formułujemy postulatów politycznych i nie angażujemy się w bieżący spór partyjny, bo jako legaliści wiemy, że Konstytucja RP na to nam nie zezwala. Naszą rolą nie jest tworzenie programów politycznych ani uczestnictwo w walce partyjnej. Nie idziemy drogą środowisk, które porzuciły zasadę bezstronności na rzecz aktywizmu politycznego”.
Jednocześnie Prawnicy dla Polski stwierdzają, że nie są obojętni „na los Ojczyzny. Jako polscy sędziowie, polscy prokuratorzy i polscy prawnicy – a nie „sędziowie europejscy” czy funkcjonariusze jakichkolwiek zewnętrznych porządków – wspieramy każdą inicjatywę obywatelską, która służy Rzeczypospolitej, jej bezpieczeństwu, suwerenności i dobru obywateli. Dlatego deklarujemy wsparcie prawne dla środowisk i organizacji działających w granicach prawa, korzystających z konstytucyjnych wolności zgromadzeń i wyrażania poglądów. Wśród nas są bowiem także znakomici prawnicy wolnych zawodów, którzy mogą i chcą takiego wsparcia udzielać”. Adwokat ze Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski podkreślił, że jego stowarzyszenie wspiera „obywatelskie inicjatywy służące Polsce, ale nie angażuje[…] się politycznie, bo […] zadaniem [Stowarzyszenie] jest stać na straży prawa, a nie zastępować polityków. […] Państwo prawa potrzebuje prawników niezależnych, zakorzenionych w Konstytucji RP i lojalnych wobec Rzeczypospolitej”.
Na profilu Ogólnopolskiego Ruchu Sprzeciwu w swoim wpisie na X zadeklarował:
„❌ PRECZ z Zielonym Ładem – nie zgadzamy się na eksperymenty ideologiczne, które rujnują polską gospodarkę.
❌ PRECZ z umowami MERCOSUR i Ukrainą – bronimy polskich rolników i polskiej żywności.
❌ PRECZ z paktem migracyjnym – nie pozwolimy na przymusową relokację i chaos migracyjny” i zadeklarował swoje poparcie dla:
„✅ Bezpieczeństwo energetyczne Polski – powrót do węgla i taniej energii.
✅ Obrona kolei i transportu – polska infrastruktura w polskich rękach.
✅ Racjonalna gospodarka leśna i łowiecka – stop niszczeniu polskiej przyrody w imię ideologii.
✅ Prymat Konstytucji RP nad prawem unijnym – chcemy żyć w suwerennym państwie polskim.
✅ Obrona polskiej edukacji i dzieci przed demoralizacją.
✅ Bezpieczeństwo zdrowotne Polaków zamiast politycznych eksperymentów.
✅ Obrona polskiego przemysłu przed celowym osłabianiem na rzecz obcych interesów, szczególnie niemieckich”.
Dla Ogólnopolskiego Ruchu Sprzeciwu spotkanie w Prószkowie i deklaracja „to nie jest jednorazowe wystąpienie. To zaczyn ogólnopolskiego protestu, do którego zapraszamy kolejne organizacje, środowiska i zwykłych obywateli. Polacy mają prawo bronić swoich domów, rodzin i przyszłości. Będziemy to robić — konsekwentnie, wspólnie i bez strachu. Niech w Warszawie, Brukseli i Berlinie wiedzą jedno: Polacy się budzą. I już po was idą”.
Współpracownik lidera ROG Dominik Dzierżanowski w swoim wpisie na X zacytował tezy współtworzącego inicjatywę Ogólnopolskiego Ruchu Sprzeciwu, doradczy prezydenta Nawrockiego do spraw rolnych i przewodniczącego NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych Tomasza Obszańskiego, który stwierdził, że Ogólnopolski Ruch Sprzeciwu „to nie jest protest jednej branży. To bunt ludzi pracy przeciwko likwidacji Polski. […] Rolnicy, przemysł, transport – wszyscy dziś płacą cenę za decyzje podejmowane poza Polską. […] Nie ma zgody na rząd, który realizuje interesy Berlina i Brukseli zamiast interesu narodowego. […] Łączymy siły, bo stawką są nasze miejsca pracy, rodziny i przyszłość Polski. […] To jest moment, w którym ludzie pracy mówią jasno: dość”.
Wypowiedź doradcy prezydenta Nawrockiego ds rolnych zacytował też w swoim wpisie Ogólnopolski Ruch Sprzeciwu. Cytowany przez ORS Tomasz Obszański stwierdził, że „yo, co dziś dzieje się w Polsce, to nie jest przypadek ani »naturalny proces«. To systemowe niszczenie polskiej gospodarki i polskiej pracy. Rolnicy są wypychani z rynku. Zakłady przemysłowe są zamykane. Branża drzewna, leśnicy, górnicy, hutnicy – wszyscy, którzy ciężko pracują i utrzymują swoje rodziny, płacą cenę za decyzje podejmowane poza Polską. Ten ruch sprzeciwu powstał dlatego, że nie ma już zgody na dalszą degradację państwa. Łączymy siły ponad podziałami branżowymi, bo problem dotyczy wszystkich – naszych miejsc pracy, naszych domów i przyszłości naszych dzieci. Donald Tusk nie zachowuje się jak gospodarz Polski. Ten rząd realizuje interesy Berlina i Brukseli, a nie interes narodowy. Umowy i decyzje forsowane przez Ursulę von der Leyen są domykane kosztem polskiego rolnictwa i przemysłu, a rząd, zamiast je zatrzymać – biernie je akceptuje. Nie ma na to naszej zgody. Nie ma zgody związków zawodowych. Nie ma zgody ludzi pracy. To nie jest protest jednej grupy – to wspólny opór społeczeństwa, które mówi jasno: Polska nie jest kolonią. Polska nie jest rynkiem do likwidacji. Będziemy walczyć o normalność, o suwerenność, o prawo do pracy we własnym kraju. I będziemy odsuwać od władzy tych, którzy działają przeciwko Polsce i Polakom”.
W swoim wpisie na X Ogólnopolski Ruch Sprzeciwu stwierdził, że „przedstawiciele związków zawodowych, środowisk branżowych i inicjatyw obywatelskich łączą siły, by wspólnie przeciwstawić się destrukcyjnej polityce rządu i instytucji UE, która uderza w polską suwerenność, gospodarkę, bezpieczeństwo i tożsamość”.
W swoim wpisie ORS przedstawił swoje postulaty:
„– precz z Zielonym Ładem
– precz z Mercosur i szkodliwymi umowami
– stop paktowi migracyjnemu
– obrona polskiego przemysłu, rolnictwa, lasów, transportu i edukacji
– prymat Konstytucji RP
– bezpieczeństwo energetyczne i zdrowotne Polaków”.
ORS zapowiedział „zdecydowane, skoordynowane ogólnopolskie działania protestacyjne, jeśli rząd będzie dalej ignorował dramatyczną sytuację Polski”.
PRS zaprasza „do współpracy wszystkie środowiska i obywateli, którym leży na sercu dobro Ojczyzny. To jest ruch ludzi pracy, ruch suwerenności, ruch odpowiedzialności. Polska to nasz dom. I będziemy go bronić”.
Ogólnopolski Ruch Sprzeciwu zamieścił też wypowiedź Przewodniczącego Krajowej Sekcji Leśnictwa i Ochrony Środowiska ZZ „Budowlani” Piotra Nalewajka, którego zdaniem „w Polsce nie ma dziś branży, która nie odczuwa skutków ideologicznej destrukcji prowadzonej przez obecny rząd. To nie są pojedyncze błędy – to systemowe działania wymierzone w normalne funkcjonowanie państwa”.
Zdaniem Piotra Nalewajka najlepszym przykładem systemowej destrukcji państwa jest sytuacja w Lasach Państwowych niszczonych przez „moratoria, kolejne ograniczenia, rezerwaty, »starolasy«, niekończące się zakazy – wszystko to paraliżuje gospodarkę leśną, odbiera pracę ludziom i uderza w całe zaplecze przemysłowe. Nie chodzi o ochronę przyrody, lecz o likwidację racjonalnego zarządzania majątkiem narodowym. Jako leśnicy widzimy to na co dzień, ale to samo dzieje się w innych sektorach: w przemyśle, w energetyce, w szkolnictwie, w usługach. Każda kolejna branża jest niszczona tą samą metodą – ograniczeniami, chaosami decyzyjnymi i ideologią zamiast rozsądku. Dlatego mówimy jasno: STOP. Nie zgadzamy się na rozkład państwa. Nie zgadzamy się na niszczenie miejsc pracy i przyszłości naszych rodzin. Będziemy robić wszystko, by ten rząd odszedł, bo Polska potrzebuje normalności, gospodarności i szacunku dla ludzi pracy – a nie eksperymentów prowadzonych ich kosztem”.
Robert Bąkiewicz w swoim kolejnym wpisie stwierdził, że ORS „to nie są puste hasła. To zapowiedź realnych działań i realnego oporu społecznego. Poprowadzimy protesty. Poprowadzimy Polaków do walki o wolność. Do obrony własnych interesów, miejsc pracy, rodzin i przyszłości naszego państwa”.
Lider ROG zaprosił „do współpracy wszystkich – organizacje społeczne, związki zawodowe, środowiska branżowe, ale także zwykłych obywateli, którzy widzą zagrożenia i nie chcą biernie patrzeć na destrukcję Polski”.
Według Roberta Bąkiewicza ORS to „ruch szeroki, obywatelski, ponad podziałami – bo zagrożenie dotyczy nas wszystkich. Niech Donald Tusk ma tego pełną świadomość: idziemy po was politycznie. Nie będzie społecznego przyzwolenia na niszczenie państwa, podporządkowywanie Polski obcym interesom i odbieranie Polakom prawa do decydowania o własnym kraju.To jest moment próby. I Polacy tej próby nie zamierzają przegrać”.
Ogólnopolski Ruch Sprzeciwu sprzeciwia się:
- Polityce klimatycznej UE, która rujnuje gospodarkę.
- Umowom z MERCOSUR i Ukrainą, które zniszczą polskich rolników i zmuszą polskich konsumentów do konsumpcji toksycznej pseudo żywności.
- Paktowi migracyjnemu.
ORS opowiada się za:
- Bezpieczeństwem energetycznym Polski – powrotem do węgla i taniej energii.
- Pozostaniem kolei i transportu w polskich rękach.
- Racjonalną gospodarka leśna i łowiecka, ochroną polskiej przyrody [przed lewicową i pseudo ekologiczną destrukcją.
- Prymatem Konstytucji RP nad prawem unijnym, przywróceniem suwerenności Polski.
- Obroną polskiej edukacji i dzieci przed demoralizacją.
- Bezpieczeństwem zdrowotnym Polaków zamiast politycznych eksperymentów.
- Obroną polskiego przemysłu przed celowym osłabianiem na rzecz obcych interesów, szczególnie niemieckich”.
ORS „to nie jest jednorazowe wystąpienie. To zaczyn ogólnopolskiego protestu, do którego zapraszamy kolejne organizacje, środowiska i zwykłych obywateli. Polacy mają prawo bronić swoich domów, rodzin i przyszłości. Będziemy to robić — konsekwentnie, wspólnie i bez strachu. Niech w Warszawie, Brukseli i Berlinie wiedzą jedno: Polacy się budzą. I już po was idą.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Roty można wesprzeć, przekazując
1,5% PIT
KRS 0000409211
Cel szczegółowy: Roty
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS