
„W wyniku agresji niemieckiej na Polskę ponad 6 mln polskich obywateli straciło życie. Polska została zniszczona i ograbiona. Sprawa reparacji wciąż nie została zamknięta.
1 września Warszawa 18.00 pikieta w rocznice niemieckiej agresji na Polskę
1.09 | 18:00
Ambasada Niemiec, Warszawa
Jeżeli uważasz, że Niemcy powinny zapłacić Polsce reparacje — podaj dalej.
PAMIĘĆ. PRAWDA. REPARACJE.
87 LAT OD NIEMIECKIEJ NAPAŚCI NA POLSKĘ
1 września 1939 roku Niemcy napadły na Polskę. Tak rozpoczęła się II wojna światowa – największa tragedia w dziejach naszego narodu i konflikt, który pochłonął dziesiątki milionów istnień. Dla Polski rozpoczęło się sześć lat niemieckiego terroru, masowych mordów, wysiedleń, grabieży i planowego niszczenia naszego państwa i narodu. Niemcy przyszły do Polski jako agresor i okupant. Od pierwszych dni wojny rozpoczęły egzekucje ludności cywilnej, planowe mordowanie polskiej inteligencji i elit, wysiedlenia oraz rabunek majątku. To nie były przypadkowe zbrodnie pojedynczych ludzi. TO BYŁ SYSTEM.
System stworzony przez III Rzeszę i działający poprzez niemieckie instytucje państwowe. Niemiecka administracja organizowała okupację. Niemieckie urzędy wydawały rozkazy. Niemieckie wojsko, policja, SS i aparat terroru realizowały politykę mordów, wysiedleń, germanizacji, pracy przymusowej i grabieży.
Palmiry. Piaśnica. Planowe mordowanie polskiej inteligencji i elit. Wysiedlenia z Wielkopolski. Pacyfikacje Zamojszczyzny. Auschwitz. Łapanki i egzekucje na ulicach polskich miast. Rzeź Woli. Planowe niszczenie Warszawy. Za każdą z tych nazw stoją tysiące ludzkich tragedii. Zamordowani rodzice. Odebrane dzieci. Rozbite rodziny. Spalone wsie. Zniszczone miasta. Ograbione domy. Te zbrodnie do dzisiaj wołają o pamięć i sprawiedliwość.
Niemcy mordowały przedstawicieli polskiej inteligencji – nauczycieli, profesorów, duchownych, lekarzy, prawników, urzędników i działaczy społecznych. Celem było pozbawienie Polski ludzi zdolnych do kierowania narodem i odbudowania własnego państwa.
Polaków wypędzano z własnych domów. Miliony ludzi wykorzystywano jako robotników przymusowych. Polskie dzieci odbierano rodzinom i wywożono w celu germanizacji. Rabowano fabryki, przedsiębiorstwa, gospodarstwa, dzieła sztuki, biblioteki, archiwa i prywatny majątek. Niemcy nie tylko mordowały Polaków. Niemcy systematycznie rabowały Polskę. Polski majątek, polskie surowce i przymusowa praca naszych obywateli służyły niemieckiemu państwu i gospodarce. I trzeba powiedzieć jeszcze jedną rzecz, o której zbyt często się zapomina: TEN SYSTEM NIE DZIAŁAŁ SAM.
Nie wolno sprowadzać odpowiedzialności za niemieckie zbrodnie wyłącznie do Hitlera i niewielkiej grupy nazistowskich przywódców. Niemiecką machinę okupacji tworzyły i obsługiwały niemieckie instytucje oraz ogromna liczba ludzi – urzędników, żołnierzy, policjantów, funkcjonariuszy aparatu terroru, kolejarzy, przedsiębiorców i innych osób wykonujących zadania niemieckiego państwa.
Niemieckie przedsiębiorstwa korzystały z pracy przymusowej. Majątek rabowany mieszkańcom okupowanych ziem trafiał do niemieckiego państwa, gospodarki i konkretnych beneficjentów.
Byli również Niemcy, którzy sprzeciwiali się reżimowi i ponosili za to konsekwencje. Nie zmienia to jednak faktu, że zbrodniczy system III Rzeszy miał znacznie szersze zaplecze niż garstka nazistowskich przywódców.
Hitler nie mordował milionów ludzi własnymi rękami. Za zbrodniczą polityką stało państwo, jego instytucje oraz ludzie, którzy wydawali rozkazy, wykonywali je i korzystali z tego systemu.
Dlatego nie zgadzamy się na wygodne opowiadanie historii, w którym sprawcą staje się anonimowy „nazizm”, oderwany od państwa, instytucji i ludzi, którzy wcielali jego politykę w życie. Sprawcy mieli nazwę. Agresor miał nazwę. Państwo odpowiedzialne za napaść na Polskę miało nazwę. BYŁY NIM NIEMCY.
Po Powstaniu Warszawskim niemieckie formacje dokonały masowych mordów na ludności cywilnej. Na samej Woli w ciągu kilku dni zamordowano dziesiątki tysięcy ludzi. Później rozpoczęło się planowe niszczenie Warszawy. Dom po domu. Ulica po ulicy. Zabytek po zabytku. Polska stolica miała zostać zniszczona.
Bilans niemieckiej agresji i okupacji jest niewyobrażalny. Ponad 6 milionów polskich obywateli straciło życie w wyniku II wojny światowej i niemieckiej okupacji. Miliony kolejnych zostały wypędzone, deportowane, okaleczone, pozbawione bliskich, domów i dorobku całego życia. Zniszczono miasta i wsie. Fabryki i gospodarstwa. Szkoły i uczelnie. Kościoły i zabytki. Infrastrukturę i dorobek całych pokoleń.
Oficjalny polski raport oszacował straty poniesione w wyniku niemieckiej agresji i okupacji na 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów złotych. I nawet ta gigantyczna suma nie oddaje pełnego ogromu zniszczeń. Nie sposób zamknąć w jednej liczbie utraconego życia, potencjału kolejnych pokoleń, zniszczonych elit, nauki, kultury oraz dziesięcioleci rozwoju odebranych Polsce.
87 LAT PÓŹNIEJ RACHUNEK NADAL NIE ZOSTAŁ ZAMKNIĘTY. Dzisiejsze Niemcy są jednym z najbogatszych i najbardziej wpływowych państw Europy. Niemieckie państwo i niemiecka gospodarka w okresie okupacji korzystały z majątku zrabowanego w Polsce oraz przymusowej pracy jej obywateli. Polska natomiast po zakończeniu wojny musiała podnosić z ruin miasta, fabryki, szkoły i domy zniszczone przez niemieckiego okupanta.
Dlatego pytamy: GDZIE JEST ROZLICZENIE?
Niemcy chętnie mówią dziś innym państwom o odpowiedzialności, praworządności, solidarności i europejskich wartościach.
My odpowiadamy: ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZACZYNA SIĘ OD ROZLICZENIA WŁASNEJ HISTORII. Nie można mówić o sprawiedliwości, pozostawiając bez rozliczenia rachunek za zniszczenie Polski. Nie można mówić o odpowiedzialności, odmawiając Polsce prawa do zadośćuczynienia za straty będące skutkiem niemieckiej agresji i okupacji. Nie można oczekiwać, że upływ czasu sprawi, że zbrodnie przestaną być zbrodniami, a rachunek za zniszczenie całego państwa po prostu przestanie istnieć. Czas nie wymazuje prawdy. Czas nie unieważnia odpowiedzialności. Czas nie spłaca rachunków.
Dlatego 1 września nie chcemy ograniczać się do kolejnej rocznicy, składania wieńców i wygłaszania przemówień.
Pamięć musi prowadzić do prawdy. Prawda musi prowadzić do odpowiedzialności. Odpowiedzialność musi prowadzić do zadośćuczynienia.-
PAMIĘĆ
Bo miliony ofiar niemieckiej agresji i okupacji nie mogą stać się jedynie liczbą w podręczniku historii. Za każdą liczbą był człowiek. Polska rodzina. Polski dom. Polskie życie brutalnie przerwane przez niemiecką machinę wojenną i okupacyjną.
PRAWDA
Bo II wojny światowej nie rozpoczęli anonimowi „naziści”. 1 września 1939 roku Niemcy napadły na Polskę. To Niemcy stworzyły na okupowanych ziemiach aparat terroru. To niemieckie instytucje organizowały mordy, wysiedlenia, germanizację, pracę przymusową i grabież. Sprawców trzeba nazywać po imieniu.
REPARACJE
Bo za zniszczenie kraju istnieje rachunek. Za zrabowany majątek istnieje rachunek. Za wykorzystanie przymusowej pracy istnieje rachunek. Za zniszczenie dorobku całych pokoleń istnieje rachunek. I tego rachunku nie można wymazać tylko dlatego, że od niemieckiej napaści na Polskę minęło 87 lat.
Dlatego 1 września staniemy przed Ambasadą Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie. Nie przeciwko współczesnym Niemcom jako ludziom. Staniemy przed przedstawicielstwem państwa niemieckiego, aby przypomnieć o odpowiedzialności wynikającej z jego historii. Będziemy głosem tych, którzy sami nie mogą już upomnieć się o sprawiedliwość. Będziemy przypominać o zamordowanych. Będziemy przypominać o ograbionych. Będziemy przypominać o Polsce, którą próbowano zniszczyć. I będziemy domagać się tego, czego nie zastąpią żadne rocznicowe przemówienia: ZADOŚĆUCZYNIENIA I REPARACJI.
1 września 2026 r.
godz. 18:00
Ambasada Republiki Federalnej Niemiec
ul. Jazdów 12/2, Warszawa
PRZYJDŹ I STAŃ RAZEM Z NAMI!
87 lat później Polska nadal pamięta. Polska zna prawdę. Polska domaga się reparacji.
Organizacja manifestacji wymaga nagłośnienia, materiałów informacyjnych, transportu, logistyki oraz oprawy technicznej i wizualnej. Dlatego prosimy wszystkich, którzy chcą pomóc w naszych działaniach, o wsparcie. Każda wpłata pomaga nam organizować kolejne wydarzenia i sprawia, że głos upominający się o polską pamięć i sprawiedliwość może być jeszcze silniejszy.
https://ruchobronygranic.pl/wsparcie
PAMIĘĆ. PRAWDA. REPARACJE.
Nie pozwolimy zapomnieć.
Nie pozwolimy rozmyć odpowiedzialności.
Nie przestaniemy domagać się sprawiedliwości”.
Strona Ruchu Obrony Granic
https://www.ruchobronygranic.pl/
Chętni do współpracy Ruchem Obrony Granic i z Rotami Niepodległości Roberta Bąkiewicz mogą skontaktować się za pośrednictwem maila i telefonicznie.
[email protected]
509 941 261
Walkę Rot w obronie Polski i Polaków można wesprzeć finansowo, korzystając z poniższych kont:
Darowizny w PLN: 36 1020 1055 0000 9302 0445 6612
Darowizny w USD: 26 1020 1055 0000 9102 0445 8733
Darowizny w Euro: 46 1020 1055 0000 9702 0445 8758
Wpłata tytułem: darowizna na cele stowarzyszenia
Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW
IBAN: PL26 1020 1055
0000 9102 0445 8733
Jan Bodakowski
Twoje wsparcie to inwestycja w przyszłość Polski.
Dzięki Tobie możemy organizować więcej działań, manifestacji i kampanii, które przybliżają nas do wolnej i niepodległej Polski. Dołącz do grona naszych wspierających i bądź częścią siły, która zmienia rzeczywistość. Razem osiągniemy więcej!
WSPIERAJ NAS