Polak, Węgier – nie dajmy się podzielić!

352/3000

W wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę rozprzestrzenia się dezinformacja. Jednym z najbardziej perfidnych kłamstw jest przedstawianie Węgier jako sojusznika Rosji. Zapoznaj się z prawdziwymi informacjami o pomocy Węgier udzielanej Ukrainie i podpisz petycję do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o podjęcie skutecznych działań informacyjnych wśród polskiego społeczeństwa. Polak, Węgier – nie damy się podzielić!

Od momentu agresji Rosji na Ukrainę obserwujemy niebezpieczne próby skłócenia Polaków i Węgrów. W mediach, polityce i społeczeństwie funkcjonuje mnóstwo dezinformacji przedstawiających Węgry, jako sprzymierzeńca Rosji, walczącego z Ukrainą.

24 lutego RP 2022 Władimir Putin wydał rozkaz bezwzględnego, całościowego ataku na Ukrainę. Mogliśmy zaobserwować pewne przejawy solidarności z Ukrainą, płynące prawie z całego świata, szczególnie z dotkniętego zagrożeniem tzw. świata Zachodu.

Węgry to najlepszy polski sojusznik, przyjaciel, który sprawdził się w wielu historycznych momentach, byleby wspomnieć o wspólnych świętych, królach, bohaterach na przestrzeni wieków. Szczególnie jednak ten wymiar zaznaczył się w XX wieku, to wtedy w RP 1920, Węgrzy zdecydowali się dostarczyć Polakom broń, z fabryki Manfreda Weissa na wyspie Csepel, która dotarła do Polski, tuż przed 15 sierpnia, a więc Bitwa warszawską, zwaną „cudem na Wisłą”. To dzięki amunicji z Węgier, Polacy mogli odepchnąć rosyjską nawałę, ratując, razem z Bratankami, Europę przed komunistycznym zniewoleniem. Wreszcie, to po wybuchu II wojny światowej, około 200 tysięcy polskich uchodźców znalazło schronienie na Węgrzech, gdzie ich życie zostało ocalone. Wśród nich było wielu polskich żołnierzy, oficerów, którzy następnie trafili do polskiej armii na Zachodzie. Wielu Polaków zostało już na Węgrzech.

Obserwując emocjonalne reakcje ludzi, którzy nie sprawdzili wiadomości, a mówią o rzekomym wspieraniu rosyjskiej agresji przez Węgry, zauważamy jak widoczny jest dzisiaj brak elit w polskim narodzie i jak wpływowe są zagraniczne medialne ośrodki wpływu. Dzieje się to przy ciągłych manipulacjach środków masowego przekazu i polskiej opozycji. Brylują tu szczególnie podmioty grupy Ringier Axel Springer. Portal onet.pl donosił, że węgierska telewizja publiczna nie pokazuje zniszczeń wojennych, manipulacja ta została natychmiast obalona. Były premier RP Donald Tusk, stał się czołowym „putinologiem”, węszącym wszędzie sojuszników Putina, oskarżając o to również premiera Węgier, Viktor Orbána oraz ministra spraw zagranicznych Péter’a Szijjártó, chociaż sam jest zapewne jednym z niewielu ludzi, oprócz małżonki Putina, Ludmiły Aleksandrownej i jego domniemanej kochanki, Aliny Kabajewy, którzy mieli osobiście bliski, cielesny kontakt z przywódcą Rosji, a działo się to tuż po katastrofie pod Smoleńskiem.

Jak więc ma się faktycznie sprawa z pomocą Węgier dla Ukrainy? Od początku kryzysu, to Węgry, po Polsce, stały się głównym krajem przyjmujących uchodźców z Ukrainy. Na chwilę obecną przyjęły ponad 220 tysięcy ludzi i są po Polsce, która przyjęła 1 milion 800 tysięcy ludzi, drugim krajem, do którego uciekają Ukraińcy. Węgrzy solidarnie z Unią Europejską i NATO nałożyły sankcje na Rosję oraz wspierają członkostwo Ukrainy w UE. Rosyjską inwazję potępił prezydent Węgier János Áder, premier Orbán oraz prawie jednogłośnie Zgromadzenie Narodowe Węgier, zapewniając jednocześnie o wsparciu dla suwerenność i integralności Ukrainy.

Jak widać pomoc Węgrów w stosunku do Ukrainy, jako państwa granicznego, jest po prostu ogromna. Obejmuje pomoc uchodźcom, w skali porównywalnej do Polski, wsparcie polityczne i udział w sankcjach wspólnie przygotowanych przez UE i NATO, potępienie rosyjskiej agresji i wsparcie dla europejskiej integracji Ukrainy. Oprócz tego pomoc Węgrów dla Ukrainy, to dostarczanie Ukraińcom paliwa, leków i jedzenia.

Podpisz petycję do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, by zareagował na te manipulacje i nie pozwól szkalować Węgier w przestrzeni publicznej Polski, szczęść Boże!

Analiza wsparcia Węgier dla Ukrainy naszego eksperta znajduje się TUTAJ