Odebrać Michnikowi Order Orła Białego!

6946/2000

Petycja przeciwko redaktorowi naczelnemu „Gazety Wyborczej”, który podczas spotkania z autorem stanu wojennego w Polsce generałem Jaruzelskim nazywa go „polskim patriotą” i obok agenta Wałęsy najwybitniejszym polskim mężem stanu

Michnik

Adam Michnik na ujawnionym kilka dni temu przez Magazyn Śledczy Anity Gargas nieznanym nagraniu ze spotkania z generałem Jaruzelskim, będącym na usługach Moskwy, z wyraźnym rozczuleniem brata się z nim i określa „polskim patriotą” oraz wybitnym mężem stanu

Postać Adama Michnika od wielu lat budzi zastrzeżenia. Dziecko komunistycznych prominentów, brat zbrodniarza Stefana Michnika, wykreowany przez komunistyczne władze na opozycjonistę. Co interesujące, w latach 60. i 70. Adam Michnik mógł – w przeciwieństwie do innych kontestujących ówczesny ustrój – swobodnie wyjeżdżać na Zachód, a dzięki zawiązanym wówczas znajomościom (oraz licznie udzielanym wywiadom) nie tylko z komunistycznymi, ale również niekomunistycznym działaczami opozycji, szczególnie ze środowiska Radia Wolna Europa, takimi jak m.in. Tadeusz Nowakowski, Jan Nowak Jeziorański oraz niezależnymi aktywistami, jak Zbigniew Brzeziński i Jerzy Giedroyc, zdobywać popularność zarówno na Zachodzie, jak i w Polsce.

Po powrocie z wyjazdu na Zachód Michnik dalej działał w PRL. On i jego środowisko – złożone z dzieci byłych działaczy Komunistycznej Partii Polski, Żydów, partyjniaków z aparatu władzy PRL – nie bało się kontestować władz PZPR, bo PRL nie był dla nich rosyjską okupacją, ale ich państwem, w którym jako dzieci prominentów byli u siebie.

Był on rzeczywistym liderem tego środowiska, przekonanym o swojej wartości i podkreślającym swoją żydowskość.

Legendę opozycjonisty zapewniły Michnikowi represje, jakie spotkały go za poparcie w 1965 roku listu Kuronia i Modzelewskiego do partii. Michnik został zatrzymany, był przesłuchiwany, wyrzucono go ze Związku Młodzieży Socjalistycznej (młodzieżówki PZPR-u), został zawieszony w prawach studenta. Sławę Michnika jako opozycjonisty wzmocnił też fakt, że od marca 1968 do września 1969 roku był aresztowany. Uważał się wtedy za komunistę i nie czuł się wrogiem ustroju. Szacunkiem darzył sowiecką agenturę – Komunistyczną Partię Polski, walczącą z niepodległą Polską.

Późniejsze lata i dalsza kariera redaktora Michnika tylko potwierdzają tezę, że zdecydowanie nie jest to osoba godna najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.

Założona przez Michnika „Gazeta Wyborcza” od lat słynie z antypolskiej retoryki, okraszonej kontestowaniem pięknych kart naszej historii, jakie zapisali m.in. polscy bohaterzy podczas II wojny światowej. Od wielu lat pomawia nie tylko uczestników walk z niemieckim okupantem, ale również uderza i zwalcza środowiska patriotyczne, a narodowców świadomie utożsamia z faszystami, dzięki swojej popularności promując tego rodzaju propagandowe brednie. Redaktor naczelny „GW” od wielu lat działa na szkodę narodu polskiego. Także na niwie zagranicznej.

„Gazeta Wyborcza” oraz jej sympatycy od lat walczą także z tradycyjnymi polskimi wartościami, takimi jak m.in. religia katolicka i Kościół, publikując na swoich portalach rzekome liczne „skandale” w polskim (i niepolskim) Kościele. Także tradycyjna rodzina jest solą w oku środowiska „Gazety”, którą aktywnie zwalcza, nachalnie od lat promując środowiska LGBT.

Haniebne działania powołanej przez Adama Michnika „GW” wieńczy aktywne wspieranie aborcji oraz środowisk pro-choice poprzez wypromowanie skandalicznego aborcyjnego dream teamu.

To tylko niektóre z przykładów szkodliwej antypolskiej działalności środowiska, któremu przewodniczy Adam Michnik.

Czy taka postawa licuje z wartościami, które powinien wyznawać i propagować wyróżniony Orderem Orła Białego? Z całą pewnością nie! Adam Michnik okrywa hańbą to najwyższe polskie odznaczenie. Ostatnio opublikowane szokujące nagranie, które wstrząsnęło polską opinią publiczną, na którym w oparach alkoholu naczelny „GW” wylewnie ściska się z pachołkiem Moskwy generałem Jaruzelskim, ogłaszając go wraz z drugim zdrajcą Polski (agentem „Bolkem” Wałęsą) najwybitniejszym mężem stanu, tylko potwierdza apel o odebranie „towarzyszowi” Michnikowi orderu. Dlatego w ramach dbania o dobre imię Polski i szacunek dla wybitnych Polaków, którzy również zostali uhonorowani tym odznaczeniem, domagamy się od Prezydenta RP Pana Andrzeja Dudy zdecydowanych działań – pozbawienia tej skandalicznej postaci odznaczenia zarezerwowanego dla osób o wybitnych zasługach dla naszej Ojczyzny. Dziś już chyba nikt w Polsce nie ma wątpliwości, że Adam Michnik nie spełnia żadnego z kryteriów potrzebnych do zatrzymania Orderu Orła Białego.

W związku z tym prosimy o podpisanie załączonej obok petycji, adresowanej do Prezydenta RP Andrzeja Dudy, o odebranie Adamowi Michnikowi Orderu Orła Białego.